Rekordowe ceny paliw w Niemczech. Będzie interwencja rządu

- Benzyna w Niemczech osiągnęła rekordowe 2,286 euro za litr, a diesel kosztuje już 2,412 euro.
- Friedrich Merz zapowiedział pilną reakcję rządu.
- Także w Polsce analitycy ostrzegają przed kolejnymi podwyżkami.
Benzyna w Niemczech najdroższa w historii
Kierowcy w Niemczech coraz mocniej odczuwają kryzys na stacjach paliw. Jak informuje Tagesschau, średnia cena litra benzyny E10 wzrosła do 2,286 euro. To nowy rekord. Diesel kosztuje natomiast 2,412 euro za litr i znajduje się już tylko kilka eurocentów od historycznego maksimum.
Rosnące ceny wywołały coraz większą presję na niemiecki rząd. Głos zabrał sam kanclerz Friedrich Merz.
Merz zapowiada działanie: Granica obciążenia została osiągnięta
Dla wielu ludzi, którzy codziennie potrzebują samochodu, granica obciążenia została osiągnięta
– powiedział kanclerz podczas spotkania związku handlu zagranicznego BGA w Berlinie.
Merz nie pozostawił też wątpliwości, że rząd zamierza zareagować. Przyznał jednak, że dokładny mechanizm pomocy nie został jeszcze ustalony. Rząd federalny prowadzi w tej sprawie rozmowy także z władzami krajów związkowych. Propozycja ma zostać przedstawiona "bardzo szybko".
Uważam, że musimy działać
– podkreślił.
Jaki pomysł ma niemiecki rząd?
Na stole znajduje się kilka możliwości. Minister gospodarki Katherina Reiche proponuje bezpośrednie wypłaty dla wybranych grup mieszkańców. W CDU pojawił się z kolei pomysł czasowego obniżenia podatku energetycznego do minimalnego poziomu dopuszczanego w Unii Europejskiej oraz ponownego przyjrzenia się niemieckim opłatom związanym z emisją CO2.
W debacie pojawia się również pomysł administracyjnego ograniczenia cen paliw. Merz zwrócił uwagę, że dodatkowe uprawnienia niemieckiego urzędu antymonopolowego do walki z zawyżaniem cen nie wystarczają z punktu widzenia konsumentów.
Co z cenami paliw w Polsce?
Ceny paliw biją także rekordy w Polsce. W przyszłym tygodniu wszystkie ceny paliwa mogą zdrożeć. Analitycy portalu e-petrol.pl. prognozują, że za Pb95 zapłacimy maksymalnie 7,99 zł za litr, a za diesla - od 8,94 zł do nawet 9,07 zł za litr. Zdaniem ekspertów stacje paliw wkraczają w czas bezprecedensowych podwyżek cen.
Minister energii Miłosz Motyka odniósł się w ubiegły wtorek w TVP Info do obaw związanych z rosnącymi cenami surowców i kryzysem na Bliskim Wschodzie. Motyka stwierdził, że obecnie nie ma prognoz wskazujących, aby ceny paliw w Polsce miały w najbliższej przyszłości przekroczyć poziom 10 zł za litr.
Dzisiaj takiej analizy nie ma. I analitycy też tego nie przewidują. To jak się rozwinie kryzys na Bliskim Wschodzie jest niewiadomą, ale w przyszłości najbliższej takiego zagrożenia nie ma. Natomiast ceny paliw w Polsce są wysokie
– powiedział Motyka.
Komentarze
Niemcy patrzą na Saksonię-Anhalt. Jest zgoda na rozmowy

Cios w niemiecki przemysł. Giganta nie udało się uratować
„W końcu mają dość”. Donald Trump dosadnie o sukcesie AfD

Motyka: Ceny paliw nie powinny przekroczyć 10 zł za litr
Niemcy mają problem z Energiewende. Eksperci ostrzegają









