Poseł z otoczenia Kaczyńskiego ostro o sporze w PiS. „Rzygać się chce”

- Anonimowy poseł PiS z otoczenia Jarosława Kaczyńskiego ostro skrytykował działania środowiska Mateusza Morawieckiego, oceniając, że pogłębiają one wewnętrzny konflikt w partii.
- Jarosław Kaczyński zaapelował do polityków PiS o zakończenie publicznych sporów, podkreślając, że jedność ugrupowania jest kluczowa przed kolejnymi wyzwaniami politycznymi.
- Spór koncentruje się wokół stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS uznaje za potencjalne źródło podziałów, podczas gdy Mateusz Morawiecki zapewnia, że inicjatywa nie stanowi konkurencji dla partii.
Media obiegają kolejne informacje na temat konfliktu w Prawie i Sprawiedliwości pomiędzy frakcjami skupionymi wokół Przemysława Czarnka, tzw. "Maślarzami" i Mateusza Morawieckiego, tzw. "Harcerzami". Poprosiliśmy o komentarz posła z otoczenia Jarosława Kaczyńskiego. Rozmówca poprosił o anonimowość ze względu na trwające wewnętrzne rozmowy w kierownictwie PiS.
Powiem pani, że mi się rzygać chce
- mówi poseł PiS.
To jest po prostu skandal niebywały, żeby mając możliwość wygrania za chwilkę, dograć się z Platformą Obywatelską i podkładać nam nogi przez cztery miesiące, cały czas, bo Morawiecki cały czas nam podkładał nogi. Bez wątpienia także przed Wielkanocą, publikując w Wirtualnej Polsce świństwa z tym idiotą Wróblewskim - przepraszam serdecznie - następnie wykorzystując to, żeby stworzyć stowarzyszenie tuż po Świętach Wielkanocnych, kiedy mieliśmy już kampanię programową, a teraz wyskakiwać z czymś, co było przyjęte na Prezydium Komitetu Politycznego
- nie kryje oburzenia.
Ci ludzie są sterowani przez Tuska i podkładają nogi prawicy. Nie chcę tego komentować
- dodaje.
Jest to chamstwo niebywałe i działanie w poprzek interesu państwa polskiego i polskiej prawicy, na żądanie nie wiem kogo.
Być może tego Tuska całego, który cieszył się: „Grilluj, Mateusz, grilluj”
- podkreśla.
Apel Kaczyńskiego
W niedzielę Jarosław Kaczyński zaapelował do polityków PiS o zakończenie publicznych sporów. Odniósł się w ten sposób do publicznej wymiany zdań między politykami swojego ugrupowania. W opublikowanym na platformie X wpisie zaapelował do partyjnych kolegów o uspokojenie emocji.
Apeluję do moich koleżanek i kolegów o chwilę oddechu i łyk zimnej wody. Wróg jest w innym miejscu, a widząc tego rodzaju publiczne dyskusje, zaciera ręce. Czy naprawdę chcemy dostarczać naszym oponentom powodów do satysfakcji?
– zapytał Jarosław Kaczyński.
Słowa prezesa PiS są reakcją na narastający konflikt wewnątrz partii pomiędzy grupą tzw. Maślarzy a obozem byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
Kim są maślarze?
Frakcja tzw. Maślarzy to sojusz Patryka Jakiego, Przemysława Czarnka, Jacka Sasina i Tobiasza Bocheńskiego. Dlaczego "maślarze"? Według Onetu określenie wzięło się stąd, że ten ostatni bił w ekipę rządową za to, że w samolocie LOT-u z Frankfurtu do Polski podano mu masło "Deutsche Markenbutter".
„W naszej partii są tacy, którzy tę partię rozbijają”
Jarosław Kaczyński uważa, że w ugrupowaniu działają osoby, które jego zdaniem osłabiają jedność PiS. Jednocześnie zaznaczył, że nadal możliwe jest osiągnięcie porozumienia.
W naszej partii są niestety tacy, którzy tę partię rozbijają, i są tacy, którzy dążą do tego, by nasze środowisko trwało i umacniało się. Trzeba jednak wciąż wierzyć, że istnieje możliwość porozumienia
– stwierdził.
Prezes PiS podkreślił, że tylko zjednoczone ugrupowanie może ponownie zwyciężyć. Jak zaznaczył, Polska potrzebuje obecnie „realnego planu naprawy i strategii rozwoju na przyszłość”.
Polacy nam nie wybaczą, jeśli zaprzepaścimy tę szansę
– dodał.
45 związanych z Morawieckim parlamentarzystów PiS napisało do Kaczyńskiego list
W sobotę 18 lipca 45 parlamentarzystów związanych i niezwiązanych ze stowarzyszeniem "Rozwój Plus" podpisało list do Jarosława Kaczyńskiego, deklarując wolę pozostania w PiS i apelując o jedność ugrupowania. Mateusz Morawiecki i jego stronnicy zapowiadają, że chcą pozostać w PiS, ale jednocześnie nie zamierzają rezygnować z działalności stowarzyszenia "Rozwój Plus", co może pogłębić konflikt z władzami partii.
Środowa uchwała kierownictwa PiS
Przypomnijmy, że kierownictwo PiS zobowiązało działaczy do rezygnacji z organizacji prowadzących działalność polityczną, a termin na złożenie odpowiednich oświadczeń upływa 23 lipca. Chodzi m.in. o „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego i „Po pierwsze Polska” posła Jacka Sasina.
Rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował, że członkowie obu stowarzyszeń powinni złożyć deklarację o wystąpieniu z nich i powstrzymać się od jakiejkolwiek działalności w ramach tych gremiów. Dodał, że jeszcze w środę do wszystkich parlamentarzystów i eurodeputowanych PiS miało zostać rozesłane oświadczenie, że nie są członkami takiej organizacji. Podkreślił, że jeśli ktoś nie zrezygnuje z działalności w takich stowarzyszeniach, „wówczas zostanie uruchomiona procedura wykluczenia z partii za pośrednictwem Komitetu Politycznego”. Termin na podjęcie decyzji przez każdego parlamentarzystę upływa 23 lipca br.
Stowarzyszenie „Rozwój Plus"
Stowarzyszenie „Rozwój Plus” to inicjatywa powołana przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego jako platforma współpracy dla polityków, ekspertów, samorządowców, przedsiębiorców i przedstawicieli organizacji społecznych identyfikujących się z szeroko rozumianym obozem konserwatywno-patriotycznym. Według deklaracji założycieli celem stowarzyszenia jest tworzenie przestrzeni do dialogu, opracowywania propozycji programowych oraz inicjowania działań wspierających rozwój społeczny i gospodarczy Polski. Morawiecki podkreślał, że „Rozwój Plus” nie ma być nową partią polityczną, lecz zapleczem eksperckim i programowym, którego wypracowane rozwiązania mają służyć m.in. środowisku Prawa i Sprawiedliwości oraz szerzej rozumianemu obozowi patriotycznemu.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński krytycznie odnosi się do stowarzyszenia. Obawia się przede wszystkim tworzenia frakcji w PiS. Kaczyński podkreślał, że statut Prawa i Sprawiedliwości nie przewiduje działalności odrębnych organizacji politycznych tworzonych przez działaczy partii. W jego ocenie takie stowarzyszenia mogą prowadzić do powstawania konkurencyjnych ośrodków wpływu wewnątrz ugrupowania. W jego ocenie istnieje ryzyko podziałów w partii. Według doniesień medialnych kierownictwo PiS uznało, że inicjatywy takie jak „Rozwój Plus” mogą pogłębiać podziały między środowiskiem Mateusza Morawieckiego a innymi grupami w partii. Powodem krytyki są również kwestie formalne i finansowe. Rzecznik PiS Rafał Bochenek argumentował, że działalność odrębnych stowarzyszeń politycznych może rodzić problemy związane z przepisami dotyczącymi finansowania partii politycznych, dlatego kierownictwo PiS wezwało do ich likwidacji.
Z kolei Mateusz Morawiecki odrzuca te zarzuty. Twierdzi, że „Rozwój Plus” nie jest konkurencją dla PiS ani zalążkiem nowej partii, lecz zapleczem eksperckim i programowym, którego celem jest przygotowywanie propozycji dla obozu prawicy. Deklarował również lojalność wobec PiS i zapowiadał rozmowy z Jarosławem Kaczyńskim w tej sprawie.
Dlaczego to ważne?
- Konflikt w PiS może wpłynąć na jedność największej partii opozycyjnej oraz jej przygotowania do kolejnych kampanii politycznych.
- Decyzje, które zapadną do 23 lipca, pokażą, czy kierownictwu PiS uda się zakończyć spór wokół stowarzyszenia „Rozwój Plus”.
- Publiczne napięcia między frakcjami mogą osłabić przekaz ugrupowania i wpłynąć na jego odbiór przez wyborców.
Komentarze
45 związanych z Morawieckim parlamentarzystów PiS napisało do Kaczyńskiego list. Lista nazwisk

Około 130 parlamentarzystów PiS złożyło już deklarację o nieprzynależności do stowarzyszeń

PiS straci ponad 40 posłów? Szczucki: Pewnie trzeba się z tym liczyć

Czarnek: Donald Tusk znowu dał się ograć w Brukseli
Sejm wybrał nowego prezesa IPN. Tusk reaguje








