"To jest niewiarygodne!". Zajączkowska-Hernik bije na alarm

- Jedna składka w Polsce może otworzyć drogę do emerytury, ale dopłata do minimum wymaga spełnienia dodatkowych warunków.
- Ewa Zajączkowska-Hernik alarmuje, że podobne mechanizmy obejmują nie tylko Ukraińców, a lista państw może się wydłużyć.
- W tle są też 13. i 14. emerytura oraz zasiłek pogrzebowy wypłacany w określonych przypadkach mimo śmierci za granicą.
Jeden dzień pracy i prawo do emerytury w Polsce. Co wynika z przepisów?
W ostatnim czasie głośno zrobiło się wokół materiału Sławomira Mentzena, w którym poseł Konfederacji powołał się na informacje znajdujące się w poradnikach ZUS oraz dokumenty dotyczące konkretnej obywatelki Ukrainy. Teraz do sprawy wróciła europoseł Ewa Zajączkowska-Hernik.
Punktem wyjścia jest zasada, która rzeczywiście obowiązuje w polskim systemie emerytalnym. ZUS informuje, że osoba urodzona po 31 grudnia 1948 roku może uzyskać prawo do polskiej emerytury po osiągnięciu wieku emerytalnego, jeżeli w Polsce odprowadzono za nią składkę emerytalną przynajmniej za jeden dzień. Nie jest to przy tym szczególna zasada stworzona dla Ukraińców - dotyczy systemu emerytalnego opartego na zdefiniowanej składce.
Samo przepracowanie jednego dnia nie oznacza jednak automatycznego prawa do polskiej emerytury minimalnej. Wysokość zwykłego świadczenia zależy od kapitału zapisanego na koncie emerytalnym. Dlatego przy bardzo niewielkiej liczbie składek wyliczona emerytura może wynosić zaledwie kilka lub kilkanaście złotych miesięcznie.
Kiedy pojawia się dopłata do emerytury minimalnej?
Znaczenie mają tutaj umowy międzynarodowe o zabezpieczeniu społecznym. Polska zawarła taką umowę m.in. z Ukrainą. Pozwala ona w określonych sytuacjach uwzględniać okresy ubezpieczenia przebyte w obu państwach.
ZUS wyjaśnia, że w przypadku nowych emerytur do uzyskania podwyższenia do minimum wymagane jest 20 lat okresów ubezpieczenia w przypadku kobiet i 25 lat w przypadku mężczyzn. Jeżeli osoba mieszkająca w Polsce spełnia ten warunek dopiero po zsumowaniu polskich i ukraińskich okresów ubezpieczenia, dopłata może odpowiadać różnicy pomiędzy najniższą polską emeryturą a sumą polskiego i ukraińskiego świadczenia.
To właśnie ten mechanizm stał się przedmiotem ostrej krytyki części polityków Konfederacji.
Mentzen pokazał konkretny przypadek. 2200 zł składek i wysokie wyrównanie
Sławomir Mentzen przedstawił wcześniej w swoim materiale przypadek obywatelki Ukrainy. Według dokumentów pokazywanych przez polityka kobieta miała odprowadzić w Polsce łącznie około 2200 zł składek, a sama polska część jej emerytury została wyliczona na około 9 zł miesięcznie.
Według relacji Mentzena kluczowe okazało się jednak uwzględnienie okresów ubezpieczenia na Ukrainie oraz mechanizmu dopłaty do minimalnego świadczenia. Poseł podawał, że dopłata wynosiła około 1600 zł miesięcznie, a dodatkowo kobieta miała otrzymać około 73 tys. zł wyrównania za wcześniejszy okres.
Obecnie, od 1 marca 2026 roku, najniższa emerytura w Polsce wynosi 1978,49 zł brutto miesięcznie.
"Podajcie dalej, bo to jest niewiarygodne". Zajączkowska-Hernik alarmuje
Do sprawy odniosła się na platformie X europoseł Ewa Zajączkowska-Hernik. Polityk zwróciła uwagę, że dwustronne umowy o zabezpieczeniu społecznym Polska zawarła nie tylko z Ukrainą.
ZUS wskazuje obecnie wśród państw objętych takimi rozwiązaniami m.in. Australię, Białoruś, Izrael, Kanadę, Koreę Południową, Mołdawię, Mongolię, Turcję, Ukrainę i USA, a także kilka państw bałkańskich. Umowy opierają się m.in. na zasadach równego traktowania, sumowania okresów ubezpieczenia oraz możliwości transferowania świadczeń.
Podajcie dalej, bo to jest niewiarygodne! Nie tylko Ukraińcy, ale jeszcze obywatele KILKUNASTU innych państw mogą otrzymywać w Polsce dopłaty do minimalnych emerytur po jednej składce! Mało tego - niebawem dopłacać będziemy jeszcze Hindusom i Brazylijczykom, bo tego typu umowa z Indiami czeka już tylko na ratyfikację, a rząd poinformował, że zakończył właśnie negocjacje w tej samej sprawie z Brazylią. Będzie to u nas już 15 takie państwo z umową o zabezpieczeniu społecznym! Takie umowy mamy już m.in. z Ukrainą, Mołdawią, Izraelem, Turcją, Mongolią, czy Białorusią
– napisała Zajączkowska-Hernik.
Europoseł Konfederacji zwróciła jednak uwagę, że obcokrajowiec musi spełnić odpowiednie warunki, a więc posiadać wypracowany staż pracy - 25 lat dla mężczyzn oraz 20 lat dla kobiet i "odprowadzić w Polsce choćby jedną składkę ZUS-owską, to okresy ubezpieczenia z obu państw zostają zsumowane".
Jeśli suma obu świadczeń jest niższa od polskiej emerytury minimalnej, to wówczas otrzymuje on z polskiego ZUS wyrównanie do jej poziomu. Wystarczy, że osiągnął wiek emerytalny i mieszka aktualnie w Polsce. Jeszcze coś? Proszę bardzo - każdy taki cudzoziemiec ma również prawo do naszej 13. i 14. emerytury, czyli łącznie około 4000 zł. Fajnie? To niesprawiedliwy mechanizm, na który płacimy wszyscy. Proszę mi powiedzieć co trzeba mieć w głowie, czym się kierować, by rządzić w Polsce i doprowadzić do czegoś takiego?
– zapytała.
Indie i Brazylia. Na jakim etapie są umowy?
W przypadku Indii umowa o zabezpieczeniu społecznym została podpisana 25 listopada 2024 roku, ale nadal nie weszła w życie. Projekt ustawy wyrażającej zgodę na jej ratyfikację trafił do Sejmu w 2025 roku. Dokument nadal nie został podpisany.
Inaczej wygląda sytuacja z Brazylią. Według informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej mediom negocjacje dotyczące umowy zostały zakończone, a obie strony prowadzą procedury konieczne do uzyskania zgody na jej podpisanie. Sama umowa nie została więc jeszcze podpisana, a co za tym idzie nie obowiązuje.
7 tys. zł zasiłku pogrzebowego. Zajączkowska-Hernik pytała ZUS o Ukrainę
To nie pierwszy raz, gdy Zajączkowska-Hernik porusza temat świadczeń z ZUS w kontekście obywateli Ukrainy. Wcześniej europoseł zainteresowała się zasiłkiem pogrzebowym i wystąpiła do ZUS o dane dotyczące Ukrainy.
Od 2026 roku zasiłek pogrzebowy wynosi 7000 zł. Członkowi rodziny, który poniósł koszty pogrzebu, przysługuje pełna kwota niezależnie od faktycznych kosztów. W przypadku innych osób i podmiotów wysokość świadczenia odpowiada poniesionym kosztom, ale nie może przekroczyć 7000 zł.
Samo to, że śmierć lub pogrzeb miały miejsce za granicą, nie wyklucza możliwości ubiegania się o świadczenie. Dokumentacja ZUS przewiduje wprost sytuację, w której akt zgonu został sporządzony poza Polską.
Komentarze
Zajączkowska-Hernik grzmi po decyzji Danii. "Kiedy Polska?"

Pilny komunikat ZUS dla emerytów i przedsiębiorców

Ważna zmiana od 4 września. ZUS wydał komunikat
Głośna decyzja UE. Zajączkowska-Hernik: „Mamy to! Presja ma sens”
7 tys. zł zasiłku za pogrzeb na Ukrainie? Zajączkowska-Hernik żąda danych od ZUS


