Szukaj
Konto

Zajączkowska-Hernik wypaliła do Tuska. "Jak można tak kłamać?"

Donald Tusk i Ewa Zajączkowska-Hernik
Źródło: PAP // EP | Autor: Albert Zawada // Alexis HAULOT | Licencja: Umowa licencyjna // © European Union 2024 | Donald Tusk i Ewa Zajączkowska-Hernik
Donald Tusk zapowiedział, że rozwiązania grożące wzrostem cen energii zostaną zablokowane. Europosłanka Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik natychmiast odpowiedziała.
Co musisz wiedzieć:
  • Donald Tusk zapowiedział blokowanie ETS1 i ETS2, jeśli miałyby prowadzić do wzrostu cen energii.
  • Ewa Zajączkowska-Hernik odpowiedziała ostrym wpisem i przypomniała wcześniejsze decyzje oraz głosowania polityków KO.
  • Przypominamy raport Solidarności, który ostrzega przed poważnymi kosztami ETS2 dla gospodarstw domowych i firm.

Burza po słowach Donalda Tuska o ETS

Jedna wypowiedź Donalda Tuska wystarczyła, by rozpętała się polityczna burza. Podczas szczytu Grupy Wyszehradzkiej premier Polski mówił o konieczności obniżenia cen energii i zapowiedział zdecydowany sprzeciw wobec rozwiązań, które mogłyby dodatkowo uderzyć w odbiorców.

Tusk odniósł się przy tym bezpośrednio do unijnego systemu handlu emisjami.

ETS1, ETS2 i wszystko co wprowadzi ryzyko droższej energii, zostanie przez nas zablokowane

– oświadczył polski premier.

Na reakcję Ewy Zajączkowskiej-Hernik nie trzeba było długo czekać.

"Jak można tak kłamać?" Zajączkowska-Hernik uderza w premiera

11 września europosłanka Konfederacji opublikowała wpis w serwisie X, w którym w ostrych słowach zaatakowała premiera.

Jak można tak kłamać?! (...) Kłamstwo to pana drugie imię

– napisała Zajączkowska-Hernik.

W dalszej części wpisu przedstawiła chronologię decyzji i głosowań związanych z ETS, Europejskim Zielonym Ładem oraz ETS2, które jej zdaniem stoją w sprzeczności z obecną deklaracją szefa rządu.

Europosłanka Konfederacji wyciąga cztery daty

Pierwszą z przywołanych przez nią dat był 23 kwietnia 2009 roku. Wtedy przyjęto unijną dyrektywę 2009/29/WE, która reformowała i rozszerzała istniejący już system handlu uprawnieniami do emisji na kolejny okres. Sam EU ETS funkcjonował już wcześniej, natomiast regulacja z 2009 roku określiła jego kształt na okres rozpoczynający się w 2013 roku. Zajączkowska-Hernik polityczną odpowiedzialnością za ówczesne decyzje obarcza rząd Donalda Tuska.

Europosłanka przypomniała następnie głosowanie z 15 stycznia 2020 roku. Parlament Europejski przyjął wówczas rezolucję dotyczącą Europejskiego Zielonego Ładu, popierającą kierunek prowadzący do osiągnięcia neutralności klimatycznej UE do 2050 roku. Zajączkowska-Hernik zwróciła uwagę na poparcie dla tego kierunku ze strony europosłów związanych z KO.

Kolejną datą był 18 kwietnia 2023 roku. Parlament Europejski zatwierdził wtedy reformę systemu handlu emisjami, w ramach której powstał osobny ETS2 obejmujący m.in. budynki i transport drogowy.

Polityk Konfederacji przypomniała też marcowe głosowania z 2026 roku nad poprawkami zmierzającymi do uchylenia ETS2 i dyrektywy budynkowej. To właśnie wcześniejsze stanowiska przedstawicieli KO są dziś jednym z głównych elementów jej ataku na premiera.

Polska ma trzeci najdroższy prąd w UE, licząc po sile nabywczej. Mamy najwyższy koszt ETS w Europie, a polski przemysł w rachunkach płaci za ETS kilka razy więcej niż średnia w UE. Jakby tego było mało według raportu niemieckiej Fundacji Bertelsmanna spośród narodów UE największe koszty nadchodzącego ETS2 poniosą... a jakże, Polacy! Wydatki na ogrzewanie mogą wzrosnąć rocznie nawet o kilka tysięcy złotych. To jest jakiś dramat. Próbujecie robić z Polaków idiotów i znów liczycie, że wielu nabierze się na waszą fałszywą propagandę, a polskie rodziny dalej będą dobijane rekordowymi rachunkami. Gdybyście blokowali ETS-y to nie musiałabym uruchamiać zbiórki podpisów pod obywatelskimi petycjami ws. odrzucenia ETS i dyrektywy budynkowej, pod którymi mam już ponad 100 tysięcy podpisów!

– podkreśliła europosłanka Konfederacji.

Raport Solidarności ostrzegał przed eksplozją cen energii

O możliwych konsekwencjach ETS2 ostrzegał NSZZ "Solidarność". W 2025 roku związek przedstawił raport "Energia. Transport. Społeczeństwo. Wpływ systemu ETS2 na gospodarkę Polski", przygotowany przez prof. Zbigniewa Krysiaka i Marka Lachowicza.

Autorzy analizowali konsekwencje objęcia nowym systemem emisji związanych ze spalaniem paliw kopalnych w budynkach i transporcie drogowym. W opracowaniu zwracano uwagę m.in. na ryzyko wzrostu cen paliw i ogrzewania, pogłębiania ubóstwa energetycznego oraz dodatkowych kosztów ponoszonych przez przedsiębiorstwa.

Mierzymy się z zieloną patologią, jaką jest tzw. Zielony Ład. NSZZ "Solidarność" już od 2007 roku mówił o zagrożeniach związanych z polityką klimatyczną. Dzisiaj jest kolejny etap walki z Zielonym Ładem, czyli z tzw. ETS2, który ma wejść w życie z dniem 1 stycznia 2027 roku i który dotknie bezpośrednio naszych rodzin, każdego z nas indywidualnie

– mówił przy okazji prezentacji raportu szef Solidarności Piotr Duda.

Przy okazji prezentacji raportu wiceprzewodniczący Solidarności Bartłomiej Mickiewicz przekonywał, że skutki ETS2 mają być odczuwalne przez wszystkich obywateli. Szczególnie mocno wskazywał na ceny paliw i ogrzewania.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.09.2026 16:06
Źródło: X / Tysol.pl