Sąd nie przesłucha Tuska w sprawie Romanowskiego. Odrzucono wnioski obrony

- Sąd oddalił wnioski obrońcy Marcina Romanowskiego.
- Mec. Bartosz Lewandowski chciał przesłuchania Donalda Tuska.
- Decyzja w sprawie listu żelaznego ma zapaść po posiedzeniu 30 września.
Obrona Romanowskiego chciała przesłuchania Tuska
Mec. Bartosz Lewandowski, obrońca Marcina Romanowskiego, domagał się przesłuchania premiera Donalda Tuska na okoliczność miejsca pobytu swojego klienta. Chciał również, aby sąd zwrócił się o informacje w tej sprawie do ABW i Agencji Wywiadu. Wnioski zostały złożone w postępowaniu dotyczącym wydania Romanowskiemu tzw. listu żelaznego, który umożliwiłby mu udział w postępowaniu z wolnej stopy.
W sierpniu premier Donald Tusk stwierdził, że służby innych państw współpracujących z Polską potwierdziły, iż Romanowski „na 99 proc.” przebywa w Tyraspolu w Naddniestrzu. Obrona wskazywała na tej podstawie, że Europejski Nakaz Aresztowania wobec polityka powinien zostać uchylony, ponieważ Naddniestrze nie respektuje ENA.
Sąd: Dokładne miejsce pobytu nie ma znaczenia
Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosków obrony. Jak podaje RMF FM, uznał, że dla rozstrzygnięcia kwestii listu żelaznego nie ma znaczenia dokładne miejsce pobytu Romanowskiego. Zdaniem sądu istotne jest to, że były wiceminister przebywa za granicą i pozostaje poza zasięgiem polskiego wymiaru sprawiedliwości. Nie ma zatem potrzeby ustalania, czy znajduje się konkretnie w Naddniestrzu.
Sąd nie uwzględnił również wniosku o uchylenie Europejskiego Nakazu Aresztowania, a wniosek o przesłuchanie premiera pozostawił bez rozpoznania. Romanowski jest poszukiwany w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. W sierpniu jego obrońca wystąpił o uchylenie Europejskiego Nakazu Aresztowania.
Romanowski wystąpił o list żelazny
Były wiceminister sprawiedliwości zwrócił się do sądu o wydanie listu żelaznego. Dokument pozwoliłby mu uczestniczyć w postępowaniu z wolnej stopy. Pismo Romanowskiego zostało nadane w Tyraspolu. RMF FM informowało wcześniej, że we wniosku polityk wskazał adres w stolicy Naddniestrza.
Naddniestrze jest separatystycznym regionem Mołdawii pozostającym pod silnym wpływem Rosji. Ostateczna decyzja w sprawie wydania Romanowskiemu listu żelaznego ma zapaść po posiedzeniu zaplanowanym na 30 września.
Komentarze
Tusk ostrzega przed najbliższymi miesiącami. Mówi o "poważnych zdarzeniach"

Eksplozja tuż przy granicy. Premier zabrał głos
Bosak po słowach Tuska. „Nie sądzę, by CIA przekazywało raporty polskiemu premierowi”

Tusk: CPN wróci, jeśli prezydent podpisze ponownie złożoną ustawę

Władza KO idzie na rympał








