Kiedy Donald Tusk kłamie? Kiedy tylko otwiera usta

Donald Tusk kłamie? Kiedy tylko otwiera usta. To spostrzeżenie czy też konstatacja, a właściwie już porzekadło, wcale mnie nie bawi. Skoro premier naszego kraju powszechnie postrzegany jest jako notoryczny łgarz i ten stan rzeczy wywołuje zero reakcji – to znaczy, że obywatele Polski mają poprzetrącane moralne kręgosłupy. Co więc sprawia, że ktoś taki jak premier – nałogowy kłamca – ciągle ma wysokie społeczne poparcie?
Co musisz wiedzieć:
- Autorka analizuje w swoim artykule strukturę kłamstwa, opisuje dlaczego wyborcy ulegają mu wielokrotnie i którzy z polityków najbardziej kłamią
- Premier Donald Tusk okłamuje Polaków od lat, nie dotrzymuje obietnic, mimo ludzie nadal na niego głosują. Dlaczego?
- Relatywizm wynikły z potrzeby przetrwania niszczy nasze życie publiczne, a my się na to godzimy
Jako odpowiedź zacytuję jedną z „myśli nieuczesanych” Stanisława Jerzego Leca: „I słowa bez pokrycia bywają wysoko notowane”. Aforysta „czesał” swoje sentencje ponad 70 lat temu i większość z nich w zawoalowany sposób odnosiła się do ówczesnych układów politycznych. I jakoś… wydają się nadal aktualne.
Drogi czytelniku
Właśnie czytasz artykuł. PREMIUM - treść o pogłębionej wartości merytorycznej i opiniotwórczej. By przeczytać go w całości wystarczy, że założysz BEZPŁATNE konto czytelnika Tygodnika Solidarność. Do założenia konta wystarczy adres e-mail.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.09.2026 06:00





