Szukaj
Konto

Plan Tuska na utrzymanie się przy władzy. Emocjonalna kampania „My kontra Oni”

30.10.2025 09:43
Donald Tusk
Źródło: Grafika własna
Komentarzy: 0
Pierwszym punktem planu ma być konsolidacja partii powstałej po zjednoczeniu Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej i Inicjatywy Polskiej. Jak informuje „Rzeczpospolita”, Tusk planuje start w wyborach na nowego przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej. Ta zapowiedź – jak podkreśla gazeta – praktycznie rozstrzyga wynik wyborów. Kolejny etap planu zakłada m.in. dalsze zjednoczenie opozycji i wypróbowane chwyty emocjonalnej kampanii, w tym straszenie PiS-em i Konfederacją. 
Co musisz wiedzieć
  • Donald Tusk planuje konsolidację Koalicji Obywatelskiej i wybory nowego przewodniczącego, co w praktyce ma być już przesądzone.
  • Premier zamierza reaktywować think tank PO, Instytut Obywatelski, który przez długi czas pozostawał w uśpieniu.
  • W planie znalazła się także emocjonalna kampania wyborcza z ostrzeżeniami przed Konfederacją.
  • "Rzeczpospolita" podkreśla, że ostatecznym celem Tuska jest stworzenie szerokiego bloku na wybory w 2027 roku.
  • Plan minimum to wspólny start z PSL i Polską 2050, a maksimum - z Nową Lewicą.

 

Wybory na przewodniczącego - to tylko formalność

Istotnym elementem ma być też wybór nowego sekretarza generalnego partii. Według "Rz" trwają już przymiarki do tej funkcji, a największym zadaniem nowego sekretarza będzie przygotowanie KO do wyborów parlamentarnych w 2027 roku.

Koalicja ma również wyłonić nowych wiceprzewodniczących - wśród nazwisk pojawia się Radosław Sikorski oraz szefowie dawnej Nowoczesnej i Inicjatywy Polskiej. Jak zaznacza dziennik, ich funkcje będą raczej symboliczne.

Co ze zmianą premiera?

Kwestia ewentualnej zmiany na stanowisku premiera - jak zaznaczają politycy koalicji - na razie nie jest rozważana.
Jednak, jak pisze "Rzeczpospolita", "jeśli okaże się, że taki ruch będzie potrzebny przed wyborami, np. na rok przed ich terminem, to i tak decyzję podejmie Donald Tusk. Jedyną realną alternatywą pozostaje Radosław Sikorski".

Reaktywacja Instytutu Obywatelskiego i nowe idee

Drugim filarem planu ma być odnowienie zaplecza intelektualnego Platformy Obywatelskiej.
Jak donosi "Rz", Tusk chce reaktywować Instytut Obywatelski, który od dłuższego czasu nie podejmował istotnych działań.
Celem tej inicjatywy ma być opracowanie nowych idei i kierunków programowych, mających odświeżyć wizerunek partii.

Według dziennika pojawiają się spekulacje, że jednym z potencjalnych liderów think tanku mógłby zostać ekonomista Marcin Piątkowski, który uczestniczył w jednym z paneli konwencji zjednoczeniowej.

Powrót do emocji: "Oni pójdą na wybory, a Ty?"

Kolejnym punktem planu jest emocjonalna kampania mobilizacyjna, nawiązująca do słynnego spotu z 2011 roku "Oni pójdą na wybory, a Ty?".
Jak przypomina "Rzeczpospolita", tym razem Tusk zamierza grać na strachu przed Konfederacją i Grzegorzem Braunem, stawiając ostrą alternatywę:

"My - Zachód. Oni - Wschód"

Na emocje wyborców ma wpłynąć także "dowożenie" kluczowej obietnicy wyborczej, czyli rozliczenia polityków PiS - pisze dziennik.

Plan 2027: szeroki front i wyborcza koalicja

Ostatnia część planu Tuska dotyczy strategii wyborczej na rok 2027.
Jak podaje "Rzeczpospolita", premier chce zbudować szeroki front opozycyjno-centrowy, który miałby zapewnić Koalicji Obywatelskiej reelekcję.

Plan minimum zakłada wspólny start z PSL i Polską 2050, natomiast plan maksimum obejmuje również Nową Lewicę.
Ten drugi wariant został jednak wykluczony przez współprzewodniczącego Nowej Lewicy Włodzimierza Czarzastego.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.10.2025 09:43
Źródło: rp.pl