Polska złożyła apelację w sporze z Pfizerem. Jest też wniosek o wstrzymanie wyroku

- Polska złożyła apelację od wyroku sądu w Brukseli z 1 kwietnia 2026 r.
- Wniesiono również o wstrzymanie tymczasowej wykonalności orzeczenia.
- Ministerstwo Zdrowia nie ujawnia szczegółowych zarzutów ani dowodów.
- Sąd pierwszej instancji nakazał Polsce wykonanie umowy i zapłatę około 5,64 mld zł.
- Spór dotyczy około 64 mln nieodebranych dawek szczepionki.
- Równolegle trwa spór dotyczący zajęcia wierzytelności należnych PAŻP.
Co Ministerstwo Zdrowia ujawniło o apelacji?
Strona polska wskazała, że rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji nie uwzględnia wszystkich istotnych okoliczności faktycznych i prawnych sprawy. Z tego względu strona polska zaskarżyła wyrok do właściwego sądu odwoławczego.
Jednakże, mając na uwadze dobro postępowania oraz konieczność ochrony interesów procesowych Rzeczypospolitej Polskiej, Ministerstwo Zdrowia zdecydowało o nieujawnianiu szczegółowych informacji dotyczących zarzutów apelacyjnych, podstaw faktycznych i prawnych wniosku o wstrzymanie wykonania wyroku, przedstawianych dowodów ani przyjętej strategii procesowej.
Informacje te objęte są ochroną ze względu na konieczność zabezpieczenia skuteczności działań podejmowanych przez Rzeczpospolitą Polską w postępowaniu sądowym
- wyjaśnia resort.
Wsparcie Prokuratorii Generalnej RP
Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że Rzeczpospolita Polska korzysta i będzie korzystać ze wszystkich przysługujących jej środków obrony prawnej. Działania procesowe prowadzone są przy wsparciu Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej i wyspecjalizowanych kancelarii prawnych oraz ukierunkowane są na ochronę interesów Skarbu Państwa, interesu publicznego oraz bezpieczeństwa systemu ochrony zdrowia.
Minister Zdrowia konsekwentnie realizuje swoje ustawowe zadania związane z ochroną zdrowia publicznego oraz z racjonalnym i odpowiedzialnym gospodarowaniem środkami publicznymi przeznaczonymi na wykonywanie zadań państwa w obszarze ochrony zdrowia
- zapewnia resort w specjalnie wydanym komunikacie.
Ministerstwo Zdrowia zapowiada jednocześnie, że będzie informować opinię publiczną o dalszych istotnych etapach sprawy w zakresie, w jakim pozwalają na to względy prawne oraz dobro toczącego się postępowania.
Wyrok
1 kwietnia 2026 r. francuskojęzyczny sąd pierwszej instancji w Brukseli wydał nieprawomocny wyrok w sporze Pfizera i BioNTech z Rzecząpospolitą Polską dotyczącym nieodebranych szczepionek przeciw COVID-19. Nieprawomocny wyrok sądu pierwszej instancji nakazał Polsce wykonanie umowy, odebranie pozostałych szczepionek i zapłatę około 5,64 mld zł, czyli około 1,3 mld euro, nie licząc kosztów postępowania.
W związku z wykonaniem kwietniowego orzeczenia doszło do zajęcia wierzytelności PAŻP przekazywanych przez EUROCONTROL. Agencja poinformowała, że złożyła sprzeciw wobec tego działania. Spór PAŻP dotyczący zajęcia środków jest odrębnym postępowaniem od apelacji Polski od głównego wyroku.
Co oznacza złożenie apelacji?
Apelacja oznacza, że sprawę rozpozna sąd wyższej instancji. Samo wniesienie odwołania nie musi automatycznie wstrzymywać wykonania orzeczenia, dlatego strona polska złożyła osobny wniosek o wstrzymanie jego tymczasowej wykonalności. Do czasu rozpoznania tego wniosku skutki wykonawcze wyroku mogą pozostawać przedmiotem dalszego sporu.
Stanowisko Pfizera
Według medialnych relacji po kwietniowym orzeczeniu Pfizer wskazywał, że oczekuje wykonania zobowiązań kontraktowych. Firma nie opublikowała dotąd oficjalnego stanowiska wobec najnowszej apelacji Polski.
Nieodebranie szczepionek przez Polskę
Przypomnijmy, że sprawa dotyczy umowy, którą 20 maja 2021 r. Komisja Europejska zawarła w imieniu państw UE z firmą Pfizer ws. zakupu szczepionek przeciwko koronawirusowi. Umowa określała liczbę dawek, którą miały zakupić poszczególne państwa członkowskie. Ostatecznie Polska odmówiła Pfizerowi odbioru wszystkich dawek (ostatecznie nieodebranych zostało około 60 mln dawek) i zapłaty uzgodnionej ceny, za co została pozwana przez Pfizera we wrześniu 2023 r. do brukselskiego sądu.
Resort podał jedynie, że w jego ocenie sąd pierwszej instancji nie uwzględnił wszystkich istotnych okoliczności faktycznych i prawnych. Nie ujawniono natomiast konkretnych zarzutów apelacyjnych, dowodów ani szczegółowej strategii procesowej.
O dalszym przebiegu sprawy zdecyduje sąd odwoławczy w Brukseli. Osobno rozpoznany ma zostać wniosek Polski o wstrzymanie tymczasowej wykonalności kwietniowego wyroku. Ministerstwo Zdrowia nie podało, kiedy sąd może zająć się tym wnioskiem ani kiedy można spodziewać się rozstrzygnięcia apelacji.
Komentarze
Ile zarobiła minister zdrowia? Sobierańska-Grenda wyliczyła swoje dochody

Limit czasu pracy dla lekarzy. Minister zdrowia zabrała głos

Ułatwienie dla klientów aptek. Duże zmiany od 18 czerwca
Jest decyzja sądu. Chodzi o odszkodowania za powikłania po szczepieniu przeciw COVID-19
Polacy ocenili służbę zdrowia. Fatalne wyniki minister Sobierańskiej-Grendy









