Szukaj
Konto

Prokuratura ściga żołnierza. Gen. Samol: To będzie paraliżowało podejmowanie decyzji

Żołnierz - grafika ilustracyjna
Źródło: ChatGPT | Autor: ChatGPT | Żołnierz - grafika ilustracyjna
- To będzie paraliżowało podejmowanie decyzji przez dowódców w zakresie obrony, wykorzystania środków przymusu, jak również będzie paraliżowało działanie żołnierzy, jeżeli nawet dostaną rozkaz – mówi w rozmowie z portalem Tysol.pl gen. Bogusław Samol, wykładowca na Akademii Sztuki Wojennej, komentując odwołanie się prokuratury od wyroku uniewinniającego żołnierza Karola S.
Co musisz wiedzieć:
  • Prokuratura złożyła apelację od wyroku uniewinniającego żołnierza Karola S.
  • Sprawa dotyczy użycia broni podczas służby na granicy z Białorusią w marcu 2024 roku.
  • Gen. Bogusław Samol uważa, że decyzja może negatywnie wpłynąć na działania żołnierzy i dowódców.
  • Według generała obawa przed odpowiedzialnością karną może utrudniać podejmowanie decyzji podczas wykonywania rozkazów.

- Prokuratura Okręgowa w Warszawie złożyła apelację od nieprawomocnego wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w Lublinie, który w maju uniewinnił żołnierza Karola S. od zarzutów przekroczenia uprawnień i narażenia innych osób podczas użycia broni na granicy polsko-białoruskiej. Jak Pan ocenia tę decyzję?

Gen. Bogusław Samol: To jest draństwo. Jak można żołnierza, który stanął w obronie polskiej granicy, a nawet w emocjach gdyby oddał strzały, które być może by zagrażały komuś śmiercią, to on działa na rozkaz przełożonych. To jest po pierwsze. Po drugie, wykonywał swoje zadanie. To znaczy, że żołnierz, który ma broń nie ma prawa jej użyć nawet jeżeli to jest w myśl prawa obowiązującego w państwie polskim? Jest to skandal. A prokuratorzy, którzy do tego się przyczyniają, na pewno nie mają nic wspólnego z Rzeczpospolitą, a tym bardziej z systemem obrony państwa polskiego i rolą żołnierza w państwie polskim.

Potencjalne skutki decyzji prokuratury

- Jakie wnioski z tego mogą wyciągnąć obywatele?

Żołnierze przede wszystkim. Że nie wolno strzelać, bo nawet jeżeli będę realizował zadania i otworzę ogień w sposób uzasadniony, to zostanę skazany. To będzie paraliżowało podejmowanie decyzji przez dowódców w zakresie obrony, wykorzystania środków przymusu, jak również będzie paraliżowało działanie żołnierzy, jeżeli nawet dostaną rozkaz. Będą wiedzieli o tym, że mimo że byli chronieni przez przełożonych poprzez wydanie im rozkazu, to mimo wszystko będą ścigani pod względem prawnym.

Polityka prokuratury

- Na ile ta cała sytuacja wpisuje się w trwającą tendencję do prowadzenia czarnego pijaru wobec mundurowych w oczach społeczeństwa?

To po pierwsze jest próba niszczenia wizerunku żołnierza polskiego. Następnie pokazywania społeczeństwu polskiemu, że żołnierze, którzy noszą broń, na pewno są potencjalnymi przestępcami i należy ich ścigać, nawet jeżeli używają broni w interesie państwa polskiego i w obronie obywateli. Obywatele Rzeczpospolitej są mądrym społeczeństwem, potrafią te prokuratorskie plewy i tego polskiego, bidnego systemu prawnego odróżnić od intencji żołnierzy i od ich działania na rzecz naszego bezpieczeństwa.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.07.2026 10:51
Źródło: Tysol.pl