Michał Woś odpowiada na zarzut prokuratury. "Wyssany z palca"

Michał Woś odpowiada na zarzut prokuratury
Poseł PiS i były wiceminister sprawiedliwości Michał Woś odniósł się do zarzutu przedstawionego mu we wtorek przez prokuraturę. Polityk ocenił, że zarzut jest "wyssany z palca" i przedstawił własną argumentację dotyczącą sprawy.
Prokuratura Krajowa zarzuca Wosiowi przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. O przedstawieniu zarzutu i przesłuchaniu byłego wiceministra informowaliśmy wcześniej.
Woś: Zarzut jest wyssany z palca
Michał Woś odniósł się do sprawy wieczorem we wpisie na platformie X. Polityk przedstawił własną wersję wydarzeń i wskazał, czego - według niego - dotyczy działanie zakwestionowane przez śledczych.
Prokuratorzy Żurka nie znaleźli czasu na przesłuchanie Kacprzyka, wyjaśnienie afer Polnordu, Giertycha, Nowaka, sprowadzanie Krala do Polski. Znaleźli za to wielką zbrodnię w ramach "rozliczeń": decyzję o awansowaniu podpułkownika na pułkownika w służbie więziennej, który zbudował komórkę ds. walki z narkotykami w więzieniach
– napisał Michał Woś.
Woś wskazuje na art. 169 ustawy o Służbie Więziennej
Były wiceminister sprawiedliwości przekonuje, że przepisy pozwalają na przyznanie awansu w drodze nagrody. W swoim wpisie powołał się na art. 169 ustawy o Służbie Więziennej i stwierdził, że także obecne kierownictwo resortu i Służby Więziennej korzystało z tego rozwiązania.
Zarzut jest wyssany z palca, bo ustawa przewiduje możliwość przyznania awansu w drodze nagrody (art. 169 ustawy o SW), a obecne kierownictwo MS i SW skorzystało z tego przepisu co najmniej 336 razy… Złożyłem w związku z tym zawiadomienie o przestępstwie. Prokurator prowadzący postępowanie awansował z prokuratury okręgowej najpierw na delegację do regionalnej, a 8 września do krajowej. Korzyść osobista i majątkowa jak nic
– dodał poseł PiS.
Michał Woś złożył zawiadomienie o przestępstwie
Jak wynika z oświadczenia polityka, w związku ze sprawą sam złożył zawiadomienie o przestępstwie. Woś odniósł się również do sposobu, w jaki prokuratura informowała o przedstawieniu mu zarzutu.
Oczywiście wyrażałem zgodę na udostępnienie wizerunku i pełne nazwisko, ale Waldemar Ż. ma to w nosie. Jeszcze tylko rok tej bandy niszczącej Polskę. Zwyciężymy!
– napisał.
Jaki zarzut usłyszał Michał Woś?
Prokuratura Krajowa poinformowała we wtorek, że Michałowi Wosiowi przedstawiono zarzut przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
Sprawa dotyczy okresu, gdy Woś był sekretarzem stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości i zastępował ministra w sprawach dotyczących Służby Więziennej oraz Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej.
Postępowanie obejmuje działania z okresu od 2 lutego 2021 r. do 7 listopada 2023 r., w tym podpisywane przez Wosia decyzje i postanowienia administracyjne oraz wewnętrzne akty normatywne dotyczące Służby Więziennej.
Poseł PiS nie przyznał się do zarzutu
Po przedstawieniu zarzutu Michał Woś został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.
Komentarze
Radosław Piesiewicz i Zondacrypto. Nowy komunikat prokuratury

Rzecznik prezydenta ostro o Zondacrypto. „Rządzący przez 2,5 roku nic nie robili”

Jak poznać Polskę? Bąkiewicz: Polecam wezwania prokuratorskie. Objazdówka gwarantowana

Burza wokół raportu „Polaków portret własny”. PiS zawiadamia CBA i prokuraturę

Stuu usłyszał zarzuty. Jest decyzja po przesłuchaniu







