Szukaj
Konto

"Betonowanie patologii". Stanowcza opinia Solidarności ws. zmian w służbie zdrowia

Pacjent w szpitalu - zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Pixabay | Pacjent w szpitalu - zdjęcie ilustracyjne
Krajowy Sekretariat Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność" wyraziło stanowczy protest wobec złamaniu zasad dialogu społecznego w trybie opiniowania zmian w ustawie o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowych ze środków publicznych. Ma zastrzeżenia również do samych proponowanych zmian w służbie zdrowia.
Co musisz wiedzieć:
  • Krajowy Sekretariat Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność" wyraziło stanowczy protest wobec złamaniu zasad dialogu społecznego w trybie opiniowania zmian w ustawie o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowych ze środków publicznych.
  • Ma zastrzeżenia również do samych proponowanych zmian w służbie zdrowia.

 

Łamanie dialogu społecznego

Opinia została wystosowana w odpowiedzi na przesłany przez Ministerstwo Zdrowia projekt zmian w ustawie o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw. Przedstawiciele Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "S" zaprotestowali przeciwko skróceniu przez Ministerstwo Zdrowia terminu opiniowania ww. projektu z ustawowego, 30- dniowego trybu na 21 dni.

"Jednoznaczne stanowisko partnerów społecznych, oczekujących utrzymania ustawowych terminów, zostało przez Ministerstwo Zdrowia odrzucone dopiero po sześciu dniach od plenarnego spotkania Zespołu Trójstronnego i na zaledwie dwa dni przed 21-dniowym terminem"

– podkreślono w piśmie.

"Przypominamy iż to nie kto inny jak sam premier Donald Tusk zapewniał że wszelkie zmiany będą wnikliwie konsultowane ze środowiskiem medycznym!"

– dodali związkowcy.

 

Betonowanie patologii związanych z systemem zatrudnienia i premiowanie duże prywatnych firm

Podkreślili, że w świetle bulwersujących opinię społeczną faktów dotyczących drastycznych nadużyć w ochronie zdrowia NSZZ "Solidarność" oczekiwał merytorycznej, uczciwej i konstruktywnej debaty o przyszłości systemu zabezpieczenia dla pacjentów i pracowników. Szczególnie, że wcześniej przedstawiciele Związku wielokrotnie wskazywali na patologie wynikające z umów cywilnoprawnych, na robienie prywatnych interesów kosztem środków publicznych, prywaty na publicznym sprzęcie i, jak twierdzą, okradaniu pacjentów.

"Wejście do systemu poprzez prywatne gabinety było tajemnicą Poliszynela. Niejednokrotnie mówiliśmy, że niebotyczne wynagrodzenia kontraktowców rujnują budżety szpitali, pogarszając dostępność do usług publicznych i nakręcając spiralę długów. Ministerstwo Zdrowia bardzo długo pozostawało głuche na nasze wnioski, zaprzeczając faktom. Teraz, wobec ujawnionych przez niezależnych dziennikarzy drastycznych nadużyć oczekiwaliśmy od rządowej koalicji rozwiązań które położą kres wynaturzeniom. Niestety, projekt,który został przedstawiony do konsultacji betonuje wszystkie patologie związane z systemem zatrudnienia i premiuje duże prywatne firmy medyczne"

– podkreślono w piśmie.

 

Protest przeciw próbom przerzucenia odpowiedzialności

"Ta ustawka, bo przecież nie ustawa, to jednoznaczne opowiedzenie się po stronie dużego med biznesu i prywatyzacji świadczeń medycznych"

– piszą przedstawiciele Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "S".

Przekonują, że zamiast merytorycznej dyskusji o przyszłości polskiej służby zdrowia otrzymali projekt, który zakłada ograniczenie świadczeń w szpitalach powiatowych, stworzenie iluzorycznych granic maksymalnych wynagrodzeń i czasów pracy, mówiąc wprost- oszukaniu opinii publicznej, że rząd dokonuje fundamentalnych reform.

"Nasza opinia wobec zaproponowanych zmian jest jednoznacznym protestem przeciw próbom przerzucenia odpowiedzialności za zaniechanie działań i nieróbstwo strony rządowej na pracowników służby zdrowia"

– zaznaczają związkowcy.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.08.2026 21:23
Źródło: Tysol.pl