Szukaj
Konto

Solidarność ponad granicami. Międzynarodowa konferencja w historycznej Sali BHP

Solidarność ponad granicami. Międzynarodowa konferencja w historycznej Sali BHP
Źródło: Tygodnik Solidarność | Autor: Robert Wąsik | Licencja: Tygodnik Solidarność | Konferencja "Solidarność ponad granicami" w Sali BHP
W 45. rocznicę przyjęcia „Posłania do ludzi pracy Europy Wschodniej” historycy, związkowcy, politycy i eksperci ds. międzynarodowych dyskutowali w Sali BHP o historycznych, ale także bieżących aspektach współpracy w Europie Środkowej.
Co musisz wiedzieć:
  • "Solidarność ponad granicami – historyczne tradycje i współczesne wyzwania" to temat międzynarodowej konferencji, która odbyła się w Sali BHP 30 września 2026 r.
  • W 45. rocznicę przyjęcia „Posłania do ludzi pracy Europy Wschodniej” historycy, związkowcy, politycy i eksperci ds. międzynarodowych dyskutowali w Sali BHP o historycznych, ale także bieżących aspektach współpracy w Europie Środkowej.
  • Patronat nad konferencją „Solidarność ponad granicami” objęła Kancelaria Prezydenta RP.
  • Gośćmi honorowymi wydarzenia były legendy Solidarności, Joanna i Andrzej Gwiazdowie.

Solidarność ponad granicami

"Solidarność ponad granicami – historyczne tradycje i współczesne wyzwania" to temat międzynarodowej konferencji, która odbyła się w Sali BHP 30 września 2026 r. 

konf

W 45. rocznicę przyjęcia „Posłania do ludzi pracy Europy Wschodniej” historycy, związkowcy, politycy i eksperci ds. międzynarodowych dyskutowali w Sali BHP o historycznych, ale także bieżących aspektach współpracy w Europie Środkowej.

Honorowymi gośćmi wydarzenia były legendy Solidarności, Joanna i Andrzej Gwiazdowie.

gwiazdowie2

W konferencji uczestniczyli dyplomaci państw z Europy Środkowej - ambasador Albanii w Polsce Mimoza Halimi, konsul generalny Węgier w Polsce Péter Kertész i trzecia sekretarz ambasady Słowenii Neji Bergant. W wydarzeniu wzięli udział także przedstawiciele polskich władz parlamentarnych - m.in. wicemarszałek Sejmu RP Marcin Horała (Rozwój Plus) oraz posłowie na Sejm RP: Kacper Płażyński (Prawo i Sprawiedliwość) i Szymon Szynkowski vel Sęk (Rozwój Plus).

michal_O

W panelu dyskusyjnym pt. "Współpraca, nadzieja i represje. Recepcja «Posłania do Ludzi Pracy Europy Wschodniej» i działalności NSZZ «Solidarność» w państwach bloku wschodniego" prowadzonym przez dyrektora operacyjnego Fundacji Promocji Solidarności dr. Adama Chmieleckiego wzięli udział naukowcy i świadkowie historii - Adam Hlebowicz (Biuro Edukacji Narodowej, Instytut Pamięci Narodowej), dr Jan Hlebowicz (Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Gdańsku), dr Aleksander Kozicki (sekretarz Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”), dr Grzegorz Majchrzak (Biuro Badań Historycznych, Instytut Pamięci Narodowej) oraz dr Józef Orzeł (Instytut Międzymorza, Klub Ronina).

Paneliści opowiadali o kulisach wykuwania się treści samego dokumentu, o niełatwej drodze do jego powstania, niejednoznaczności stanowisk w tej sprawie wśród samych działaczy opozycji antykomunistycznej w PRL-u, a także o tym, jak został on przyjęty w państwach dawnego Bloku Wschodniego.

gwiazdowie

To tutaj, w historycznej Sali BHP, komunistyczna władza została zmuszona do podjęcia dialogu z obywatelami, z ludźmi pracy

-powiedział prezes Fundacji Promocji Solidarności Michał Ossowski otwierając konferencję.

moo

Nie jesteście sami

Odnosząc się do treści „Posłania do ludzi pracy Europy Wschodniej” wskazał, że jego sens zawierał się w skierowanych do innych narodów słowach:

Nie jesteście sami, zmiany są możliwe.

Michał Ossowski zaznaczył, że rozmowa o historii jest istotna nie tylko z uwagi na powinność kolejnych pokoleń, aby upamiętniać najistotniejsze wydarzenia, ale stanowi także punkt odniesienia dla teraźniejszości.

Musimy z historii wyciągać wnioski i czerpać wskazówki dla naszych bieżących decyzji

-podkreślił.

Wspólnota losów

Prof. Wojciech Polak przedstawił w swojej prelekcji faktografię dotyczącą okoliczności powstania "Posłania do ludzi Europy Środkowo - Wschodniej". Odczytał także treść samego dokumentu.

prof.Polak

Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność" pokazał, że czuje wspólnotę losów krajów uciemiężonych przez Związek Sowiecki

-podkreślił prof. Polak.

Dodał, że celem stworzenia tej odezwy było także odkłamanie komunistycznej propagandy, która przedstawiała związkowców jako nieodpowiedzialnych wichrzycieli, a nie ludzi, których celem jest dobro wspólne w życiu publicznym.

Prelegent opowiedział również o reakcjach, jakie "Posłanie" wywołało u przedstawicieli komunistycznego reżimu.

Władza pracowała nad tym, aby Solidarność pognębić, a społeczeństwo zmęczyć konfliktami, dzięki czemu łatwiej było później wprowadzić stan wojenny

-zaznaczył historyk.

deb

Solidarność w XXI wieku

W dalszej części dyskusji paneliści rozmawiali o roli współpracy związków zawodowych i organizacji społecznych we współczesnych relacjach społeczno-gospodarczych. Zastanawiali się także, w jaki sposób budować realną solidarność w XXI wieku.

Prezes Fundacji Promocji Solidarności Michał Ossowski stwierdził, że wyzwania stojące przed Solidarnością nie odbiegają w swojej najgłębszej istocie od tych, które przyświecały jej założycielom.

Wiele rzeczy zostało takich samych. Z punktu widzenia Solidarności nadal naszymi drogowskazami są Postulaty Sierpniowe. To jest dążenie do godności pracy, godnych płac, do tego, żeby pracownicy mieli głos w dialogu społecznym

-zaznaczył.

Dziś walczymy o to samo, choć żyjemy w innych realiach. Związki zawodowe są mniej lub bardziej niewygodne dla każdej władzy. Walczymy wciąż o to samo, czyli o prawa pracownicze, o to, aby ludziom żyło się lepiej. Nie zmieniła się także misja Solidarności. Nie jesteśmy zwykłym związkiem zawodowym, ale związkiem o ogromnej historii i misji, toteż spoczywa na nas szczególna odpowiedzialność

-dodał.

Format Solidarności

Redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność" Rafał Woś zaznaczył, że choć w regionie środkowoeuropejskim "łączy nas podobna historia i podobne problemy z tymi ze Wschodu i z tymi z Zachodu, mamy podobne spojrzenie na współpracę transatlantycką", to jednak współpraca ta układa się różnie.

Pokazała to chociażby kwestia Turowa, kiedy tej solidarności europejskiej zabrakło ze strony naszych braci Czechów

-przypomniał Woś.

debataa

Poseł na Sejm RP, przewodniczący Parlamentarnej Grupy ds. Trójmorza, Szymon Szynkowski vel Sęk stwierdził, że odpowiedź na pytanie, czy jesteśmy w stanie dzisiaj współpracować solidarnie w obrębie naszego regionu, nie jest jednoznaczna.

Czasem współpraca potrafi rozbić się o kwestie detaliczne. Sprawa Turowa była bolesna ze względu na swój wymiar symboliczny, ale uważam, że kwestie sporne nie powinny przesłaniać tego, co jednak nas łączy

-podkreślił.

Mam głębokie przekonanie, że przesłanie przyjęte w Sali BHP 45 lat temu, pozostaje aktualne w warstwie międzynarodowej i odpowiadają na nie dzisiaj wolne, suwerenne narody w formacie Trójmorza, którego nie waham się nazwać formatem Solidarności. Cały czas mierzymy się jeszcze z infrastrukturalną Żelazną Kurtyną. Musimy współdziałać, bo tylko wtedy odpowiemy na skomplikowaną współczesną rzeczywistość geopolityczną

-wskazał.

Aleksandra Jankowska, prezes Instytutu Międzymorza zaznaczyła, że państwa naszego regionu łączą przede wszystkim kwestie dotyczące bezpieczeństwa.

Ważne jest to, aby do wspólnych działań dołączyła także Skandynawia i Turcja. Mierzymy się współcześnie również z bardzo poważnymi wyzwaniami dotyczącymi rynku pracy, szczególnie w kontekście ekspansji sztucznej inteligencji

-podkreśliła prelegentka.

Jankowska zaznaczyła, że tym, co może łączyć kraje naszego regionu, jest gospodarka i możliwości jej rozwoju na drodze współpracy transatlantyckiej.

O doświadczeniach związanych z zainicjowaną przez Solidarność współpracą pomiędzy narodami krajów Europy Środkowo - Wschodniej i perspektywach na przyszłość opowiadali zagraniczni goście konferencji, m.in. Siarhiej Antusiewicz (Białoruski Kongres Demokratycznych Związków Zawodowych, Białoruś), dr Pal Atilla Illes (Fundacja im. Wacława Felczaka, Węgry), Kristina Krupavičienė (Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny, Solidarumas, Litwa), prof. Bostjan M. Turk (Europejska Akademia Nauki i Sztuki, Uniwersytet w Lublanie, Słowenia), Yuri Ravavoi (ekspert NSZZ „Solidarność”, Białoruś) oraz Stanislav Jansky (Patrimonium Sancti Adalberti, Czechy).

Podkreślali oni, że tym, co stało się siłą Solidarności, były wartości, w obronie których wystąpili związkowcy, a także atmosfera wspólnoty, dzięki której tworzący Solidarność ludzie stali się dla siebie de facto członkami rodziny. 

I do tego powinniśmy wrócić i na tym właśnie budować

-podsumowali prelegenci.

Uchwalone przez I Zjazd NSZZ "Solidarność" 8 września 1981 roku w Gdańsku "Posłanie do ludzi pracy Europy Wschodniej"  było jednym z najbardziej śmiałych aktów politycznych Solidarności. Polscy związkowcy przekazali wówczas pozdrowienia i słowa poparcia robotnikom z krajów bloku komunistycznego (Albanii, Bułgarii, Czechosłowacji, NRD, Rumunii, Węgier i ZSRR), a także wezwali do wspólnej walki o wolne związki zawodowe oraz obronę praw pracowniczych, co wywołało ogromne oburzenie i wściekłość na Kremlu (w tym u Leonida Breżniewa).

Jako pierwszy, niezależny związek zawodowy w naszej powojennej historii głęboko czujemy wspólnotę naszych losów. Zapewniamy, że wbrew kłamstwom szerzonym w waszych krajach, jesteśmy autentyczną, 10-milionową organizacją pracowników, powołaną w wyniku robotniczych strajków. Naszym celem jest walka o poprawę bytu wszystkich ludzi pracy. Popieramy tych z was, którzy zdecydowali się wejść na trudną drogę walki o wolny ruch związkowy. Wierzymy, że już niedługo wasi i nasi przedstawiciele będą się mogli spotkać celem wymiany związkowych doświadczeń

-pisali w "Posłaniu" polscy związkowcy.

Jak pokazała międzynarodowa konferencja w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej, treść "Posłania" pozostaje aktualna, nadal inspiruje do poszukiwania ścieżek współpracy państw Europy Środkowo - Wschodniej, a jej podstawowy sens pozostaje niezmienny także w przynoszącej nowe wyzwania dla świata pracy rzeczywistości XXI wieku.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.09.2026 19:00
Źródło: Tysol.pl