Szukaj
Konto

Podwójna gra Orbana? Tisza ujawnia tajne plany ośrodka dla migrantów

Były premier Węgier Viktor Orban
Źródło: PAP/EPA | Autor: EPA/Zoltan Mathe HUNGARY OUT | Licencja: PAP/EPA | Były premier Węgier Viktor Orban
Jak poinformował portal Hungarian Conservative, premier Węgier Péter Magyar i były premier Viktor Orbán starli się w sobotę 13 czerwca w związku z zarzutami, że poprzednia administracja Fideszu potajemnie planowała utworzenie ośrodka przyjmowania migrantów w zachodniej węgierskiej wiosce Vitnyéd, publicznie zaprzeczając takim zamiarom i prowadząc kampanię przeciwko paktowi migracyjnemu UE.
Co musisz wiedzieć:
  • Premier Węgier Péter Magyar i były premier Viktor Orbán starli się w sobotę 13 czerwca.
  • Powodem były zarzuty, że poprzednia administracja Fideszu potajemnie planowała utworzenie ośrodka przyjmowania migrantów w zachodniej węgierskiej wiosce Vitnyéd.
  • Orban publicznie zaprzeczał takim zamiarom i prowadził kampanię przeciwko paktowi migracyjnemu UE.

Wewnętrzne dokumenty

 

Magyar zorganizował w sobotę nadzwyczajną konferencję prasową, opisując sprawę jako dowód ‘jednego z największych kłamstw rządu Orbána’ i przedstawiając szereg wewnętrznych dokumentów rządowych z 2024 r., które jego zdaniem dowodzą, że plany utworzenia ośrodka dla migrantów były aktywnie przygotowywane za kulisami.

 

Według dokumentów opublikowanych przez rząd wewnętrzne dyskusje rozpoczęły się wkrótce po tym, jak Europejski Trybunał Sprawiedliwości (TSUE) nałożył na Węgry w czerwcu 2024 r. grzywnę w wysokości 200 mln euro wraz z dzienną karą w wysokości 1 mln euro za politykę azylową kraju. Materiały przedstawione przez Magyar obejmowały decyzje gabinetu, dokumenty Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, propozycje planistyczne i szacunki budżetowe dotyczące placówki Vitnyéd–Csermajor.

 

Decyzje rządu Orbana

 

Jak podaje portal Hungarian Conservative, z dokumentów wynika, że wyżsi urzędnicy rządowi wielokrotnie badali możliwości zakwaterowania osób ubiegających się o azyl w pobliżu granicy z Austrią. Jedna z decyzji gabinetu z sierpnia 2024 r. upoważniła ministra spraw wewnętrznych do przeprowadzenia inwestycji w posiadłości Vitnyéd, mających na celu uczynienie jej odpowiednią do przyjmowania uchodźców. Inne dokumenty odnosiły się do ośrodka recepcyjnego z setkami miejsc, prac remontowych, tymczasowych kontenerowców, infrastruktury sanitarnej i środków bezpieczeństwa.

 

Plany miały ewoluować

 

Harmonogram przedstawiony podczas konferencji prasowej miał na celu wykazanie, że plany ewoluowały na przestrzeni kilku miesięcy i dotarły do najwyższych szczebli władzy. Z dokumentów wynika, że kwestia ta po raz pierwszy pojawiła się w porządku obrad gabinetu wkrótce po orzeczeniu TSUE z dnia 13 czerwca 2024 r., a następnie była omawiana na posiedzeniach rządu w dniach 7 lipca, 25 lipca, 21 sierpnia i 11 września. W harmonogramie podkreślono także spotkanie koordynacyjne Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, które odbyło się 30 sierpnia, pojawienie się doniesień lokalnych mediów na początku września, ochronę obiektu przez policję, publiczne zaprzeczenia polityków Fideszu oraz lokalną demonstrację przeciwko projektowi pod koniec tego miesiąca.

 

Podsumowanie spotkania rządu

 

Jednym z najbardziej drażliwych politycznie dokumentów przedstawionych przez Magyara było podsumowanie spotkania rządu, na którym stwierdzono, że ‘w 2026 r. konieczna jest eskalacja konfliktu politycznego związanego z migracją’. Te same dyskusje obejmowały decyzje dotyczące rozwoju ośrodka Vitnyéd i szersze strategie radzenia sobie z migracją w następstwie orzeczenia TSUE.

 

Magyar i Partia Tisza argumentują, że sformułowanie sugeruje, że Fidesz i Orbán zamierzali jeszcze bardziej upolitycznić tę kwestię i celowo zintensyfikować napięcia wokół migracji przed wyborami parlamentarnymi w 2026 r., aby odwrócić uwagę opinii publicznej od tego, co określają jako pilniejsze obawy, w tym ‘powszechna korupcja’ i ‘pogarszający się stan usług publicznych’ na Węgrzech.

 

Wnioski Magyara

 

Magyar podkreślił ponadto, że dokumenty te bezpośrednio przeczą publicznym oświadczeniom ówczesnych polityków Fideszu. Przez cały wrzesień 2024 r. urzędnicy rządowi i lokalni politycy Fideszu wielokrotnie zaprzeczali doniesieniom o tworzeniu obozu dla migrantów w Vitnyéd.

 

Po ujawnieniu dokumentów Magyar oskarżył poprzedni rząd o oszukiwanie opinii publicznej.

 

Z opublikowanych dzisiaj dokumentów wynika, że rząd Orbána potajemnie zbudował obóz dla migrantów w Vitnyéd w 2024 roku. Okłamywali Węgrów we wszystkim

 

- napisał w mediach społecznościowych. Zapytał także, dlaczego plany zostały ukryte i kto weźmie odpowiedzialność za to, co określił jako celowe oszustwo.

 

Orbán zaprzecza

 

Fidesz i Orbán stanowczo odrzucili interpretację dokumentów przez rząd, argumentując, że plany te nigdy nie odzwierciedlały rzeczywistego zamiaru utworzenia ośrodka dla migrantów.

 

Przybywając w sobotę na kongres partii Fidesz, były minister stojący na czele Kancelarii Premiera i lider grupy parlamentarnej Fidesz Gergely Gulyás upierali się, że rząd Orbána konsekwentnie sprzeciwiał się zarówno unijnemu paktowi migracyjnemu, jak i relokacji migrantów. Twierdził, że decyzje rządu związane z Vitnyéd były jedynie ‘narzędziem taktycznym’ wykorzystywanym podczas negocjacji z Brukselą w celu wycofania kar związanych z migracją nałożonych na Węgry.

Według Gulyása rząd nigdy nie miał zamiaru faktycznie budować obiektu. Utrzymywał, że plany te stanowią część szerszej strategii negocjacyjnej z Unią Europejską, a nie przygotowań do przyjęcia migrantów.

 

Stanowisko Orbána

 

Orbán powtórzył podobne stanowisko podczas konferencji prasowej przed kongresem Fideszu. Odpowiadając na zarzuty, były premier stwierdził, że ‘na Węgrzech nie ma dziś ani jednego obozu dla migrantów i ani jednego migranta’. Twierdził, że taka placówka nie może istnieć, ponieważ ‘ludzie zdecydowali o tym w referendum’, odnosząc się do referendum w 2016 r. w sprawie kwot relokacji migrantów w Unii Europejskiej, które odbyło się w następstwie kryzysu migracyjnego w 2015 r.

Zapytany o twierdzenie Gulyása, że plany w rzeczywistości miały na celu wprowadzenie Brukseli w błąd, Orbán sprzeciwił się tej charakterystyce.

 

Nie używajmy słowa oszukać, nazwijmy to manewrowaniem nimi

 

- powiedział.

 

Później dodał, że ‘powinniśmy byli częściej ich przechytrzać’.

 

Były premier argumentował ponadto, że gdyby jego rząd rzeczywiście chciał utworzyć obóz dla migrantów, zrobiłby to.

 

Gdybyśmy chcieli to zrobić, zrobilibyśmy to

 

– powiedział Orbán, dodając, że na Węgrzech nie ma dziś migrantów, ponieważ ‘ich nie wpuściłem’.

 

Konflikt KE-Węgry o migrantów

 

Konflikt między Brukselą a Budapesztem w sprawie polityki migracyjnej zaostrzył się, gdy Trybunał Sprawiedliwości UE nałożył na Węgry karę 200 mln euro oraz 1 mln euro dziennie za niestosowanie się do unijnych przepisów azylowych. W odpowiedzi rząd Viktora Orbána zagroził przewożeniem migrantów autobusami z granicy prosto do Brukseli.

Ponieważ Węgry odmówiły uiszczenia kary, Komisja Europejska podjęła decyzję o potrąceniu 200 mln euro z unijnych funduszy należnych Budapesztowi.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.06.2026 14:30
Źródło: Hungarian Conservative, Tysol.pl