Pilne ostrzeżenie Zełenskiego. „Zwracajcie uwagę na sygnały alarmu”

- Wołodymyr Zełenski ostrzegł, że Rosja może w ciągu najbliższych 48 godzin przeprowadzić kolejny zmasowany atak rakietowy na Ukrainę.
- Według ukraińskiego prezydenta rosyjskie wojska przygotowały już rakiety do uderzenia. Zełenski zaapelował do mieszkańców o zachowanie ostrożności i reagowanie na alarmy powietrzne.
- Ukraiński przywódca podkreślił, że najważniejszym priorytetem pozostaje obrona powietrzna. Zaapelował też do państw partnerskich o dalszą pomoc oraz realizację wcześniejszych zobowiązań.
Pilne ostrzeżenie Zełenskiego. „Zwracajcie uwagę na sygnały alarmu”
- Z danych wywiadowczych i od naszych partnerów wiemy, że Rosjanie przygotowali rakiety do nowego zmasowanego ataku na Ukrainę. Atak ten może nastąpić już dzisiaj: wstępne informacje wskazują, że nastąpi to w ciągu 48 godzin. Proszę, dbajcie o swoje bezpieczeństwo, zwracajcie uwagę na sygnały alarmu powietrznego
- powiedział Zełenski podczas wieczornego przemówienia.
Prezydent dodał, że „bardzo liczy na zrozumienie ze strony partnerów”. Według niego obrona powietrzna pozostaje głównym priorytetem, w którym właśnie partnerzy mogą pomóc.
- Wszystkie porozumienia muszą być realizowane i to szybko. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy oraz wszyscy nasi dyplomaci muszą działać szybciej, a potrzeby Ukrainy muszą być głośniej przedstawiane światu, ponieważ są to rzeczywiste potrzeby związane z ochroną życia. Ważne jest również, aby kluczowe kraje partnerskie miały coraz większą świadomość tego, co naprawdę dzieje się na Ukrainie, o rosyjskich atakach na naszych obywateli oraz o przedłużaniu przez Rosję tej wojny
- stwierdził.
Zełenski wyraził również nadzieję, że Stany Zjednoczone będą nadal wspierać Ukrainę, aby zakończyć wojnę godnym pokojem.
- Właśnie tego potrzebujemy. Przygotowujemy się do spotkania z prezydentem Stanów Zjednoczonych i jego zespołem. Dziękuję Stanom Zjednoczonym, dziękuję każdemu, kto jest po stronie Ukrainy, po stronie naszych obywateli, po stronie ochrony naszego życia
- podkreślił.
Prezydent Ukrainy ostrzega przed mobilizacją w Rosji
Prezydent zwrócił uwagę na istnienie jednoznacznych informacji wywiadowczych, zgodnie z którymi Rosja przygotowuje na jesień nową, dość znaczną mobilizację.
- Obecnie Rosjanie tracą na froncie więcej żołnierzy, niż pozyskują, a Putin zamierza jeszcze zintensyfikować ataki i rozszerzyć tę wojnę. Potrzebuje kolejnych Rosjan do udziału w szturmach. Musimy się przed tym prewencyjnie bronić na wszystkich poziomach: na froncie, poprzez nasze sankcje dalekosiężne (ataki dalekiego zasięgu - PAP), a także poprzez działania pośrednie, w ramach naszej dyplomacji i, oczywiście, w kontaktach ze wszystkimi, którzy są w stanie wspierać życie i przybliżyć pokój
- podsumował ukraiński przywódca.
Andrij Sybiha, pełniący obowiązki ministra spraw zagranicznych Ukrainy, przekazał 19 lipca, że w nocnym ataku na Kijów Rosja użyła największej liczby rakiet balistycznych od 2022 r., czyli początku inwazji na pełną skalę. Rosja wystrzeliła wówczas 41 rakiet w kierunku stolicy Ukrainy.
Komentarze
Szef BBN apeluje do rządu Tuska ws. stałej bazy USA w Polsce

Amerykańskie siły zbrojne rozpoczęły serię ataków na Iran

Media: Odtajnione przez Trumpa dokumenty nie dowodzą jego narracji o wyborach 2020 r.

USA zaostrzają przepisy wizowe. Ogromna zmiana dla milionów podróżujących

Ukraiński koń trojański







