Putin nie chce końca wojny

- Rosja nie wykazuje obecnie gotowości do kompromisowego zakończenia wojny.
- Autor wskazuje, że ukraińska ofensywa powietrzna nie doprowadziła do oczekiwanego załamania Rosji.
- Wojna została przez system Putina przedstawiona Rosjanom jako trwały i konieczny element funkcjonowania państwa.
Na misję dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a, mającego przekonać stronę rosyjską o konieczności zakończenia działań wojennych, Kreml odpowiedział wzmożeniem – już następnego dnia – ataków rakietowych na Kijów. To zdanie jak w soczewce skupia w sobie obecną sytuację wojenną.
Letnia ukraińska ofensywa powietrzna rozbudziła w części życzliwych Kijowowi obserwatorów nadzieje na przełom, na jakiś rodzaj załamania Rosji. Ukraińskie uderzenia, zwłaszcza te na sektor energetyczny i petrochemię, kosztowały Rosjan sporo. Ale daleko nie na tyle, żeby Moskwa stanęła wobec wyboru: przerwanie wojny lub jakiś wewnętrzny horror. Nic nie wskazuje na to, aby wzrosła jej chęć do zawarcia jakiegokolwiek rodzaju kompromisu.
Drogi czytelniku
Właśnie czytasz artykuł. PREMIUM - treść o pogłębionej wartości merytorycznej i opiniotwórczej. By przeczytać go w całości wystarczy, że założysz BEZPŁATNE konto czytelnika Tygodnika Solidarność. Do założenia konta wystarczy adres e-mail.





