Szukaj
Konto

Ekipa Magyara przejmuje media publiczne na Węgrzech. Jest protest SDP

Ekipa Magyara przejmuje media publiczne na Węgrzech. Jest protest SDP
Źródło: PAP/EPA | Autor: NECATI SAVAS | Licencja: PAP/EPA | Peter Magyar
Rząd Pétera Magyara rozpoczął zmiany w węgierskich mediach publicznych. Nowe władze wymieniły kierownictwo nadawców, a programy informacyjne telewizji M1 i radia Kossuth zostały czasowo zawieszone. Sprawa wywołała polityczny spór na Węgrzech. Do wydarzeń odniosło się także Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.
Co musisz wiedzieć:
  • Rząd Pétera Magyara rozpoczął reformę węgierskich mediów publicznych po zmianie władzy w kraju.
  • W telewizji M1 i radiu Kossuth zawieszono programy informacyjne, a nadawcy rozpoczęli reorganizację.
  • Władze twierdzą, że celem zmian jest odbudowa niezależności i wiarygodności mediów publicznych.
  • Przeciwnicy reformy zarzucają nowemu rządowi polityczne przejęcie instytucji medialnych.
  • Do sprawy odniosło się Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, krytykując sposób przeprowadzania zmian.

Ekipa Magyara przejmuje media publiczne na Węgrzech. Jest protest SDP

W czasie zmian widzowie kanału M1 zobaczyli czarny ekran z komunikatem:

Media publiczne nie mogą kłamać. Przepraszamy, że mimo wszystko robiły to przez wiele lat.

Następnie poinformowano o rozpoczęciu reorganizacji mediów publicznych. Według nowych władz celem zmian jest stworzenie bardziej niezależnych i wiarygodnych nadawców.

Reforma po zmianie władzy

Péter Magyar i jego ugrupowanie Tisza zapowiadali reformę mediów publicznych jeszcze przed przejęciem władzy. Polityk krytykował sposób funkcjonowania państwowych mediów za rządów Viktora Orbána, twierdząc, że były one zbyt mocno związane z poprzednim obozem władzy. Po zwycięstwie wyborczym nowy rząd rozpoczął zmiany organizacyjne. Wymieniono osoby kierujące mediami publicznymi, a część pracowników została odsunięta od dotychczasowych obowiązków.

Zwolennicy reformy twierdzą, że jest ona potrzebna, aby przywrócić mediom publicznym wiarygodność. Przeciwnicy uważają natomiast, że nowa władza dokonuje politycznego przejęcia instytucji medialnych.

Spór z obozem Orbana

Zmiany skrytykował Viktor Orbán oraz jego zwolennicy. Były premier ocenił działania rządu Magyara jako próbę podporządkowania mediów nowej władzy. Dla obozu Fideszu media publiczne były ważnym elementem polityki informacyjnej państwa. Krytycy poprzedniego rządu od lat zarzucali jednak tym mediom brak równowagi i zbyt duże uzależnienie od władz.

Stanowisko SDP

Do sytuacji odniosło się również Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. Organizacja zaprotestowała przeciwko sposobowi przeprowadzania zmian w węgierskich mediach publicznych i zwróciła uwagę na znaczenie niezależności dziennikarskiej.

SDP podkreśliło, że reformy mediów powinny odbywać się z poszanowaniem wolności słowa oraz praw dziennikarzy.

- Jesteśmy oburzeni próbami łamania zasad wolności słowa w Europie, tym bardziej, że Węgry, tak jak Polska, są członkiem Unii Europejskiej, organizacji, która mówi o praworządności, ale nie zauważa jej naruszania. Próbując przejąć media publiczne na Dunajem nowy premier Węgier Peter Magyar naśladuje, niestety, bezprawie, którego dopuścił się dwa i pół roku temu premier Polski Donald Tusk, najgorszy szef rządu w historii Polski, nie tylko dla mediów i nie tylko publicznych

- czytamy na stronie SDP. 

Przyszłość mediów publicznych na Węgrzech

Zmiany w węgierskich mediach publicznych są jednym z pierwszych dużych testów dla rządu Pétera Magyara. Nowa władza przekonuje, że chce naprawić system działający przez lata. Jej przeciwnicy twierdzą, że dochodzi do zastąpienia jednych politycznych wpływów innymi. Ostateczny kształt reform będzie zależał od kolejnych decyzji rządu oraz od tego, czy nowe media publiczne rzeczywiście będą przedstawiały różne punkty widzenia i zapewnią większą różnorodność opinii.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.07.2026 20:55
Źródło: spd.pl / reuters.com