Samolot z 21 Polakami poszkodowanymi na Węgrzech wylądował w Polsce

- Samolot z 21 Polakami poszkodowanymi w wypadku autokaru na Węgrzech wylądował w Jasionce.
- Maszyna ma następnie polecieć do Warszawy, gdzie pokład mają opuścić poszkodowani.
- Początkowo informowano o powrocie 22 pacjentów; jedna osoba zdecydowała się wrócić z rodziną.
- Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski wracających z pielgrzymki z Bośni i Hercegowiny.
- W wypadku zginęło 12 osób.
21 poszkodowanych Polaków wróciło do kraju
Specjalny samolot wystartował z Debreczyna po godz. 19. Pierwszym przystankiem w Polsce była podrzeszowska Jasionka, gdzie maszyna wylądowała przed godz. 20. Następnie ma polecieć do Warszawy. Jak poinformowało MSZ, tam pokład mają opuścić przewożeni pacjenci.
Początkowo Ministerstwo Zdrowia informowało, że w poniedziałek do Polski wrócą 22 osoby. Ostatecznie samolotem przetransportowano 21 pacjentów. MSZ wyjaśniło, że jedna z osób zdecydowała się wrócić do kraju z rodziną.
Polscy lekarze oceniali stan rannych przed transportem
Od poniedziałkowego ranka członkowie polskiego zespołu medycznego odwiedzili cztery węgierskie placówki, w których przebywali ranni Polacy. W skład zespołu wchodziło trzech ratowników oraz trzech lekarzy: neurolog, ortopeda i anestezjolog. Decyzję o jego wysłaniu podjął w niedzielę premier Donald Tusk.
Zadaniem zespołu było ustalenie wspólnie z węgierskimi lekarzami, którzy pacjenci mogą zostać bezpiecznie przetransportowani samolotem do Polski.
Wypadek autokaru na Węgrzech
Do wypadku doszło w niedzielę ok. godz. 1 na węgierskiej autostradzie M3 w okolicy miejscowości Mezőkeresztes we wschodniej części tego kraju. Autokarem podróżowało 59 polskich obywateli. 12 z nich zginęło. Pasażerowie byli głównie z Podkarpacia. Wracali do kraju z pielgrzymki z Bośni i Hercegowiny.
Komentarze
Zatrzymał auto Ministerstwa Finansów i wszedł na karoserię. W środku była wiceminister

Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy
„Aldona, miałaś pecha”. Była zastępczyni Trzaskowskiego ujawnia kulisy odejścia

Warszawa bez obrony przeciwrakietowej? Gen. Wroński wskazuje na groźny scenariusz

Polskie miasta bez osłony przeciwrakietowej. MON wydało oświadczenie po słowach generała








