Szukaj
Konto

Nie żyje 22-letni żołnierz. Trwa wyjaśnianie okoliczności tragedii

świeca
Źródło: Pixabay | Licencja: Pixabay | Świeca
Trwa wyjaśnianie okoliczności śmierci 22-letniego żołnierza 8. Pułku Przeciwlotniczego w Koszalinie. Do tragedii doszło w nocy z 24 na 25 czerwca na terenie poligonu w rejonie Zamościa, niedaleko wschodniej granicy Polski.
Co musisz wiedzieć:
  • Do zdarzenia doszło w nocy z 24 na 25 czerwca na poligonie w rejonie Zamościa.
  • Zginął 22-letni żołnierz 8. Pułku Przeciwlotniczego w Koszalinie.
  • Wojskowy pełnił zawodową służbę od lutego 2026 roku jako operator.
  • Według wstępnych ustaleń przyczyną śmierci było postrzelenie.
  • Na miejscu pracowała Żandarmeria Wojskowa i grupa dochodzeniowo-śledcza.

Nie żyje 22-letni żołnierz. Trwa wyjaśnianie okoliczności tragedii

Ze wstępnych ustaleń wynika, że młody wojskowy zginął w wyniku postrzelenia. W chwili zdarzenia przebywał sam i nie było bezpośrednich świadków.

Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce skierowano Żandarmerię Wojskową oraz grupę dochodzeniowo-śledczą. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren, przeprowadzili oględziny i rozpoczęli zbieranie materiału dowodowego.

- Po otrzymaniu informacji na miejsce udał się nasz patrol wraz z grupą dochodzeniowo-śledczą. Zabezpieczono miejsce zdarzenia, przeprowadzono czynności procesowe oraz dokonano oględzin zwłok

- poinformował mjr Damian Stanula, rzecznik prasowy Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Lublinie.

 

Śledczy zabezpieczyli również ślady balistyczne

 Zapowiedziano przesłuchania przełożonych oraz żołnierzy z jednostki, którzy mogą pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzeń.

Pułk Przeciwlotniczy potwierdził, że zmarły pełnił zawodową służbę wojskową od lutego 2026 roku i pracował jako operator.

- Z głębokim żalem informujemy, że w dniu 25.06.2026 r. około godz. 01.00 doszło do śmierci żołnierza 8. Pułku Przeciwlotniczego. Żołnierz pełnił zawodową służbę wojskową od lutego 2026 roku na stanowisku operatora

- przekazała mjr Krystyna Róg, rzecznik prasowa 8. Pułku Przeciwlotniczego.

Na obecnym etapie postępowania nie stwierdzono udziału innych osób.

- Na ten moment wykluczono udział osób trzecich. Nie ma też podstaw, by stwierdzić, że zdarzenie miało bezpośredni związek z pełnioną służbą

- zaznaczył mjr Stanula.

Materiały zostały przekazane do Prokuratury Rejonowej w Lublinie ds. wojskowych. Postępowanie ma wyjaśnić wszystkie okoliczności tej tragedii.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.06.2026 17:36
Źródło: DoRzeczy / Fakt.pl