Nie żyje znany komentator sportowy. Przegrał walkę z chorobą

- Włodzimierz Rezner, wieloletni dziennikarz Polskiego Radia i komentator sportowy, zmarł w wieku 83 lat.
- Przez ponad pięć dekad był związany z radiem, relacjonując m.in. igrzyska olimpijskie, Wyścig Pokoju i Tour de Pologne.
- Jego największą pasją było kolarstwo, któremu poświęcił również wiele lat działalności społecznej.
- Dziennikarz przegrał walkę z chorobą nowotworową.
Nie żyje znany komentator sportowy. Przegrał walkę z chorobą
Rezner z Polskim Radiem był związany od 1971 roku. W swojej wieloletniej karierze relacjonował najważniejsze wydarzenia sportowe, w tym trzy letnie igrzyska olimpijskie - w Moskwie, Barcelonie i Atlancie. Szczególne miejsce w jego pracy zajmowało kolarstwo. Komentował m.in. Wyścig Pokoju i Tour de Pologne, a także angażował się w działalność Polskiego Związku Kolarskiego. To właśnie kolarstwo było jego największą sportową pasją. W 2010 roku został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za zasługi dla rozwoju i popularyzacji tej dyscypliny w Polsce. Wcześniej otrzymał również Złoty Krzyż Zasługi.
O śmierci dziennikarza poinformował także dziennikarz Roman Czejarek.
- Odszedł Włodzimierz Rezner. W dniu swoich 83 urodzin! Pewnie czekał też na finał 83 Tour de Pologne 2026 bo kochał kolarstwo i dużo dla niego zrobił
- stwierdził Roman Czejarek na Facebooku.
- Jeden z symboli Polskiego Radia, Jedynki, Radia Kielce. Gigant mikrofonu, człowiek wielkiej wiedzy o sporcie (i nie tylko), pełen zapału do pracy. Po prostu dobry gość. Dziękuję, że mogliśmy się poznać
- dodał.
Poprowadził słynne "Aktualności Dnia"
Rezner zapisał się również w historii Radia Kielce. 2 stycznia 1976 roku poprowadził pierwsze wydanie porannych „Aktualności Dnia”. Poza działalnością dziennikarską angażował się w sprawy związane z Kielcami - przez lata był także miejskim radnym.
Komentarze
Nie żyje legendarny muzyk. Miał 89 lat

Nie żyje legendarny piłkarz

Tragedia na szlaku na Rysy. Nie żyje 59-letni polski turysta
Nie żyje legenda Lecha Poznań. Smutne wieści ze świata sportu

Drugi występ Lewandowskiego w Chicago Fire. Polak znów bez bramki








