Szukaj
Konto

Nie żyje legendarny muzyk. Miał 89 lat

płomień świecy
Źródło: pixabay.com | Autor: webandi | Licencja: pixabay | świeca żałobna, zdjęcie poglądowe
Nie żyje Freddy Cannon, amerykański wokalista i gitarzysta znany z hitów „Palisades Park” i „Tallahassee Lassie”. Artysta odszedł w piątek w hospicjum w Oxnard w Kalifornii. Jak przekazał jego wieloletni przyjaciel Tom Cuddy, przyczyną śmierci był rak pęcherza moczowego.
Co musisz wiedzieć:
  • Nie żyje Freddy Cannon, amerykański wokalista i gitarzysta znany jako „Boom Boom”.
  • Artysta zmarł w wieku 89 lat w hospicjum w Oxnard w Kalifornii.
  • Przyczyną jego śmierci był rak pęcherza moczowego.
  • Cannon zdobył popularność w latach 50. i 60. XX wieku.
  • Do jego największych przebojów należały „Palisades Park” i „Tallahassee Lassie”.
  • Twórczość Cannona miała wpływ m.in. na The Rolling Stones i Led Zeppelin.

Nie żyje legendarny muzyk. Miał 89 lat 

Cannon, nazywany przez fanów Boom Boom, zdobył popularność w latach 50. i 60. XX wieku. W tym czasie nagrał wiele lubianych przebojów a jego charakterystyczny styl odróżniał go od popularnych wówczas idoli nastolatek.

„Nie jestem żadnym z nich” - powiedział w 2011 roku w wywiadzie dla strony internetowej Classic Bands. „Jestem artystą rock and rollowym”.

Dodał: „Nie mam świetnego głosu, ale powiem wam jedno: na żywo będę grał z najlepszymi”.

Jednym z największych przebojów muzyka była „Tallahassee Lassie”. Co ciekawe, utwór powstał na bazie wiersza napisanego przez jego matkę, Antoinette (Rosetti) Picariello. Piosenka zyskała później ogromną popularność i była nagrywana przez kolejnych wykonawców. Cannon miał duży wpływ na innych muzyków. Jego twórczość inspirowała między innymi The Rolling Stones i Led Zeppelin. Utwory artysty nagrywali także The Beach Boys oraz Fleetwood Mac. Mick Jagger miał wskazywać Cannona jako jedną z inspiracji dla charakterystycznego rytmu utworu „Brown Sugar”.

 

Nie żyje Freddy Cannon

Muzyk przez lata pojawiał się w programie „American Bandstand” prowadzonym przez Dicka Clarka. W połowie lat 60. ograniczył działalność na pierwszym planie, ale nadal koncertował, między innymi w Wielkiej Brytanii.

W 2017 roku wspominał prowadzącego popularny program:

„Był gigantem telewizji, a jeśli byłeś w jego programie, sprzedawałeś mnóstwo płyt i to się mnie przydarzyło. Wiele mu zawdzięczam”.

Freddy Cannon pozostawał aktywny muzycznie niemal do końca życia. Swoją ostatnią piosenkę nagrał zaledwie kilka miesięcy przed śmiercią. Pozostawił dzieci, pięcioro wnucząt i siedmioro prawnucząt.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.07.2026 13:35
Źródło: nytimes.com