MSZ Ukrainy broni Szeptyckiego. „To bezpodstawna krytyka wypowiedzi”

- Ukraińskie MSZ stanęło w obronie Andrzeja Szeptyckiego.
- Spór wywołały jego słowa dotyczące UPA.
- Kijów zaapelował do polskich polityków o poszanowanie praw obywatelskich.
Ukraińskie MSZ reaguje na spór wokół Szeptyckiego
Stanowisko w sprawie polskiego wiceministra nauki przedstawił w środę rzecznik ukraińskiego MSZ Heorhij Tychyj.
– Z niepokojem obserwujemy sytuację wokół wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego, który spotyka się z bezpodstawną krytyką za swoje wypowiedzi. Ponadto uważamy za niedopuszczalne wykorzystywanie ukraińskiego pochodzenia pana Szeptyckiego jako pretekstu do ataków pod jego adresem – powiedział Tychyj, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.
Rzecznik ukraińskiej dyplomacji podziękował również przedstawicielom polskich władz za wsparcie udzielone wiceministrowi.
Podziękowania dla Czarzastego i Sikorskiego
Heorhij Tychyj wyraził wdzięczność wobec marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego oraz wicepremiera i ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego za ich reakcję na sprawę.
Jak podkreślił, chodziło o obronę prawa do wyrażania własnych poglądów.
– Wzywamy polskich polityków do powstrzymania się od działań sprzecznych z fundamentalnymi europejskimi wartościami w dziedzinie praw człowieka i obywatela – zaznaczył rzecznik MSZ Ukrainy.
Kontrowersyjne słowa o UPA
Dyskusję wywołała wypowiedź Andrzeja Szeptyckiego udzielona w piątek na antenie TOK FM. Zapytany o miejsce UPA w ukraińskiej pamięci historycznej stwierdził: – To była formacja, która – niezależnie od tego, o czym pan mówi o zbrodni wołyńskiej, ale walczyła o niepodległość Ukrainy, walczyła w ramach tego ukraińskiego imaginarium przede wszystkim z Sowietami i to była taka walka beznadziejna.
Wiceminister dodał również: – To byli tacy trochę, ze wszystkimi pozytywnymi i negatywnymi konotacjami tego słowa, trochę tacy ukraińscy żołnierze niezłomni.
Sprawa trafiła do Sejmu
We wtorek temat wypowiedzi Szeptyckiego pojawił się również podczas obrad Sejmu.
Posłowie wykorzystali możliwość zgłaszania wniosków formalnych do dyskusji na temat relacji polsko-ukraińskich oraz kontrowersji wywołanych słowami wiceministra.
Przedstawiciele opozycji oceniali, że porównanie UPA do „żołnierzy niezłomnych” jest nie do zaakceptowania. Z kolei politycy koalicji rządzącej bronili prawa Andrzeja Szeptyckiego do przedstawiania własnej oceny wydarzeń historycznych.
Komentarze
Tusk: Staram się, żeby z polskiej strony nie było eskalacji w relacjach z Ukrainą

Polska odzyska mniej pieniędzy za pomoc Ukrainie? UE zmienia reguły gry

Dr Rafał Brzeski: Likwidacja Polski rozwiązałaby wiele problemów

Pilna rozmowa Tuska z kanclerzem Niemiec. Merz opublikował wpis

Czas na twardy realizm w relacjach z Ukrainą







