Szukaj
Konto

Zmęczenie Ukrainą staje się paliwem politycznym

Ukraińcy
Źródło: pixabay zdj. ilustr.
Polskie społeczeństwo wyraźnie odczuwa zmęczenie kwestią ukraińską, a w mediach społecznościowych zaczyna przeważać sentyment antyukraiński. Propozycja Prawa i Sprawiedliwości, by deportować ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym, którzy uchylają się od legalnej pracy w Polsce, zyskała zdecydowane poparcie blisko 70% Polaków.
Co musisz wiedzieć:
  • Według analiz instytucji Res Futura połowa komentarzy dotyczących Ukraińców w polskich mediach społecznościowych ma charakter krytyczny lub negatywny.
  • Podczas kongresu programowego wiceprezes PiS Tobiasz Bocheński zaproponował deportację ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym, którzy nie podejmują w Polsce legalnego zatrudnienia.
  • Z badania IBRiS dla „Rzeczpospolitej” wynika, że aż 67,2% Polaków popiera wydalanie z kraju osób w wieku poborowym unikających legalnej pracy.
  • Inicjatywę popiera zdecydowana większość wyborców prawicy, ale także ponad połowa sympatyków ugrupowań rządzących, z wyjątkiem skrajnej lewicy.

Polacy mają dość

Polacy tolerują Ukraińców, ale na pewno nie chcą tolerować zachowań nagannych wśród nich, a także wykorzystywania polskiej gościnności i systemu socjalnego.

Z najnowszych danych firmy Res Futura wynika, że narastające zmęczenie tematami uchodźczymi przestaje być jedynie chwilowym zjawiskiem, a staje się trwałym trendem. Michał Fedorowicz z Res Futura zwraca uwagę, że dyskusja w mediach społecznościowych przesunęła się z opisywania samych działań wojennych na realne relacje polsko-ukraińskie i wyzwania związane z mniejszością ukraińską w naszym kraju.

Obserwujemy wzrost nastrojów antyukraińskich i ta tendencja już się mocno ugruntowała. Dziś co drugi komentarz o Ukraińcach w Polsce ma charakter wrogi lub negatywny. Z naszego punktu widzenia kluczowym czynnikiem jest bardzo szerokie rozpowszechnienie treści wideo zawierających przekazy antyukraińskie. W lipcu dominował temat przemocy wobec Ukraińców

- zauważa Michał Fedorowicz.

Odczytując nastroje społeczne politycy Prawa i Sprawiedliwości postanowili przedstawić konkrety ukierunkowane na ochronę rynku pracy oraz suwerenność państwa.

Chcemy, aby ukraińscy mężczyźni w wieku poborowym, którzy przebywają w Polsce, ale nie podejmują tu legalnej pracy, wracali do ojczyzny, gdzie będą mogli uczestniczyć w obronie swojego kraju

– przekonywał wiceprezes Tobiasz Bocheński podczas kongresu programowego.

Polacy mówią „tak” dla deportacji

Propozycja, by uzależnić pobyt obcokrajowców w wieku produkcyjnym i poborowym od podejmowania uczciwej, legalnej pracy lub powrotu do obrony własnego państwa, spotkała się z ogromną aprobatą społeczną. Wyniki sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS na zlecenie dziennika „Rzeczpospolita” (badanie z 7–8 sierpnia 2026 r.) nie pozostawiają wątpliwości: aż 67,2% Polaków popiera wysyłanie do ojczyzny obywateli Ukrainy w wieku poborowym bez legalnego zatrudnienia.

Większość z nich — bo aż 43,8% respondentów — odpowiada na to pytanie „zdecydowanie tak”, natomiast 23,4% wskazało odpowiedź „raczej tak”. Przeciwnego zdania jest jedynie 23,4% badanych, a 9,4% nie ma wyrobionej opinii. Liczby te jednoznacznie pokazują, że polskie społeczeństwo oczekuje od państwa zdecydowanych działań w kwestii przestrzegania reguł i prawa.

Deportacje ponad podziałami

Co istotne, proponowane rozwiązania łączą Polaków ponad wszelkimi podziałami politycznymi. Najwyższe poparcie wykazują wyborcy Prawa i Sprawiedliwości – aż 89% z nich opowiada się za egzekwowaniem tych przepisów. Za propozycją stoi również 71% sympatyków Trzeciej Drogi, 58% wyborców Konfederacji oraz 53% zwolenników Koalicji Obywatelskiej.

Jedyną grupą jednoznacznie kontestującą potrzebę porządkowania rynku pracy i egzekwowania obowiązków wobec własnej ojczyzny okazali się sympatycy Nowej Lewicy – aż 87% z nich sprzeciwia się rozliczaniu nielegalnie pracujących lub bezrobotnych mężczyzn w wieku poborowym.

Analiza Res Futura wykazała, że spory o Ukraińców stały się jedną z najostrzejszych kwestii w społeczeństwie. W mediach społecznościowych dominują gniew i strach, a nastroje antyukraińskie przynoszą politykom duże zasięgi. Strategia grająca na lękach i zmęczeniu uchodźcami znajduje odzew u dwóch trzecich Polaków, a Prawo i Sprawiedliwość chce wykorzystać te nastroje, zamieniając je w kapitał polityczny.

Niemniej, stawianie na racjonalizm, obronę interesu społecznego pokazuje, że Polacy oczekują polityki twardej, ale sprawiedliwej – opartej na szacunku do pracy, prawie i wolności obywatelskiej.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.08.2026 08:22
Źródło: tysol.pl