Szukaj
Konto

„Miasteczko gniewu” przed KPRM. Bąkiewicz zapowiada protesty przeciwko rządowi

Robert Bąkiewicz, Adam Borowski pod kprm
Źródło: yt | Autor: screen | Licencja: tv. republika | Robert Bąkiewicz, Adam Borowski
Przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów przedstawiciele Ruchu Obrony Granic, Klubów „Gazety Polskiej” oraz Solidarności Rolników Indywidualnych zapowiedzieli rozpoczęcie protestów przeciwko rządowi Donalda Tuska. Organizatorzy ogłosili utworzenie „miasteczka gniewu” przed KPRM i wezwali do szerokiej mobilizacji społecznej.
Co musisz wiedzieć:
  • Od poniedziałku przed KPRM ma działać protestacyjne „miasteczko gniewu” organizowane przez środowiska prawicowe i rolnicze.
  • Robert Bąkiewicz zapowiedział dalsze akcje protestacyjne oraz udział w demonstracjach wspierających Telewizję Republika i NSZZ „Solidarność”.
  • Organizatorzy wzywają kolejne grupy społeczne i zawodowe do przyłączenia się do protestów przeciwko polityce rządu Donalda Tuska.

„Miasteczko gniewu” ma stanąć przed KPRM

Przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów odbyła się konferencja prasowa organizowana przez środowiska skupione wokół Ruchu Obrony Granic, Klubów „Gazety Polskiej” oraz Solidarności Rolników Indywidualnych.

Jej uczestnicy zapowiedzieli rozpoczęcie protestów przeciwko polityce rządu Donalda Tuska oraz utworzenie tzw. miasteczka gniewu przed siedzibą premiera.

Jednym z głównych organizatorów wydarzenia był Robert Bąkiewicz, który uzasadniał, że Polska znajduje się obecnie w historycznym momencie, wymagającym – jak mówił – zdecydowanej reakcji społecznej. W jego ocenie działania obecnego rządu prowadzą do osłabienia państwa, uderzają w rolnictwo, edukację oraz rozwój gospodarczy kraju.

Jesteśmy tutaj po to, żeby powiedzieć, że sytuacja w Polsce i sytuacja na świecie wymaga stanowczych działań ze strony narodu polskiego

 – mówił Bąkiewicz. Podkreślał również, że środowiska organizujące protest chcą postawić tamę polityce obecnej koalicji rządzącej.

 

Bąkiewicz: „To historyczny moment dla Polski”

Bąkiewicz zapowiedział, że od poniedziałku przed KPRM ma funkcjonować protestacyjne „miasteczko gniewu”, do którego – jak zaznaczył – zaproszeni są wszyscy przeciwnicy działań rządu. Organizatorzy planują także udział w środowych demonstracjach związanych ze wsparciem dla Telewizji Republika oraz manifestacji organizowanej przez NSZZ „Solidarność”.

Zapraszamy wszystkich Polaków, którzy rozumieją ten historyczny moment zagrożenia, ale też historyczny moment szansy. Bo tylko odsunięcie Donalda Tuska daje nam gwarancję tego, że Polska będzie się rozwijała, będzie realizowała własne ambicje, że powróci również do roli mocarstwa regionalnego tutaj, w tej części Europy

 – powiedział lider Ruchu Obrony Granic.

Podczas konferencji wielokrotnie pojawiały się także wezwania do szerszej mobilizacji społecznej oraz zapowiedzi dalszego zaostrzania protestów.

Dzisiaj jesteśmy w przełomowym momencie, historycznym momencie dla Polski, dla Polaków. (…) Dzisiaj państwo polskie nie dąży do rozwoju, nie dąży do gigantycznych inwestycji strukturalnych, bo to niesie za sobą zagrożenie dla Niemiec, bo to niesie to zagrożenie, które może wypchnąć Niemcy z orbity europejskiego hegemona

 – mówił Bąkiewicz

 

Rolnicy i środowiska prawicowe zapowiadają wspólne protesty

Głos zabrał również Adam Borowski związany z Klubami „Gazety Polskiej” i środowiskiem Wolnych Polaków. W swoim wystąpieniu apelował o jedność środowisk sprzeciwiających się obecnej władzy. Krytykował działania rządu wobec prezydenta oraz sytuację wokół instytucji państwowych, przekonując, że konieczne jest szerokie społeczne zaangażowanie w protesty.

Borowski podkreślał, że obecna sytuacja polityczna stanowi zagrożenie dla suwerenności państwa, dlatego różne grupy zawodowe i społeczne powinny wspólnie występować przeciwko rządowi.

 

Rolnicy dołączają do protestów przeciwko rządowi

Przewodniczący NSZZ „Solidarności” Rolników Indywidualnych Tomasz Obszański nawiązał natomiast do historii protestów rolniczych i przypomniał o rocznicy rejestracji związku. Wskazywał, że środowiska rolnicze od lat sprzeciwiają się rozwiązaniom, które osłabiają polskie rolnictwo.

Obszański krytykował m.in. unijny Zielony Ład oraz rosnące koszty życia. Zapowiedział również udział rolników w planowanym miasteczku protestacyjnym.

Wszystkie zawody tak naprawdę w Polsce mają problem. Są ludzie zwalniani, nie mogą znaleźć pracy, wszystko jest drogie

 – mówił przewodniczący Solidarności Rolników Indywidualnych.

 

Zapowiedź zaostrzenia działań i mobilizacja kolejnych środowisk

Jako ostatni wystąpił Paweł Kryszak z Ruchu Obrony Granic. Zapowiedział dalsze zaostrzenie protestów oraz apelował o dołączanie kolejnych środowisk społecznych i zawodowych do organizowanej akcji.

Kryszak przekonywał, że protesty mają być odpowiedzią na politykę rządu w kwestiach gospodarczych, migracyjnych oraz rolnych.

Organizatorzy zapowiadają, że protestacyjne miasteczko ma rozpocząć działalność w poniedziałek rano przed KPRM i funkcjonować przez kolejne dni.

Podczas konferencji wielokrotnie padały ostre słowa pod adresem premiera Donalda Tuska oraz członków rządu. Organizatorzy deklarowali, że ich celem jest dalsza mobilizacja społeczna i rozszerzanie protestów na kolejne środowiska zawodowe.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.05.2026 14:51