Bąkiewicz: Niemieckie służby operują na terytorium RP

- Ruch Obrony Granic nagrał radiowóz niemieckiej policji jeżdżący po ulicach Słubic.
- Nie po raz pierwszy niemiecki radiowóz patroluje polskie ulice.
- Zdaniem Roberta Bąkiewicza to "dowód na oddawanie naszej suwerenności".
„Dowód na oddawanie naszej suwerenności"
Niemieckie służby już nie tylko bezkarnie tłuką nas za obronę polskiej pamięci, ale swobodnie operują na terytorium RP!
- napisał na Facebooku lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz.
Radiowóz "Polizei" z rzekomo polsko-niemieckiego patrolu w Słubicach to dowód na oddawanie naszej suwerenności. Tak w praktyce wygląda polityka uległości!
- dodał.
„Polsko-niemiecki patrol”
Informujemy, że policjanci widoczni na zdjęciu są funkcjonariuszami wspólnego polsko-niemieckiego zespołu policyjnego, którzy pełnią służbę patrolową, dbając o bezpieczeństwo mieszkańców Słubic i Frankfurtu nad Odrą
- poinformowała Policja Słubice na platformie X.
Na dołączonym nagraniu policjanci obsługiwali kolizję drogową
- wyjaśniała.
W skład wspólnego zespołu wchodzą funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Słubicach oraz Policji we Frankfurcie nad Odrą. Głównym celem wspólnych działań jest zapewnienie ładu i porządku publicznego, reagowanie na przypadki naruszania prawa, a w konsekwencji zwiększanie poczucia bezpieczeństwa mieszkańców po obu stronach Odry
- dodała.
Nie pierwszy raz
To nie pierwszy przypadek niemieckiego radiowozu pilnującego polskich ulic. Na temat podobnych akcji niemieckiej policji Ruch Obrony Granic alarmował już wcześniej. Głośnym echem odbiły się zdjęcia z Warszawy w 2024 roku, gdzie protestowali rolnicy. Wówczas na ulicach stolicy można było zobaczyć niemiecki radiowóz.
Komentarze
Robert Bąkiewicz już w Polsce: "Nie potrzebuję pozwolenia żeby jeździć do Niemiec"

Jest wniosek do RPO o podjęcie czynności ws. ataku niemieckiej policji na Polaków w Berlinie
Nazistowska mentalność „przyjaciół” zza Odry

Atak na działaczy ROG w Berlinie. Robert Bąkiewicz wydał oświadczenie

„Proszę tatusiowi przekazać…” Sikorski zakpił z Bąkiewicza








