Szukaj
Konto

Brutalna interwencja policji w Berlinie. Czy Polak ma prawo protestować w Niemczech?

Niemiecka policja atakuje ROG w Berlinie
Źródło: Screen Telewizja Republika | Autor: Telewizja Republika | Licencja: Telewizja Republika | Niemiecka policja atakuje ROG w Berlinie
Interwencja policji podczas polskiej manifestacji w Berlinie wywołała debatę o prawach cudzoziemców do udziału w protestach za granicą. Czy Polak ma prawo demonstrować w Niemczech i kiedy władze mogą ograniczyć takie zgromadzenie? Wyjaśniamy, co mówią europejskie przepisy i orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Co musisz wiedzieć:
  • Europejska Konwencja Praw Człowieka chroni prawo do pokojowych zgromadzeń także cudzoziemców.
  • Według orzecznictwa ETPCz sam brak obywatelstwa nie może być podstawą ograniczania udziału w demonstracji.
  • Każda interwencja policji wobec pokojowego protestu musi być konieczna i proporcjonalna.

 

Ostatnie wydarzenia związane z próbą upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej w Berlinie i reakcją niemieckiej policji, wywołały dyskusję o granicach wolności zgromadzeń oraz dopuszczalności interwencji państwa wobec uczestników demonstracji. W debacie publicznej pojawia się pytanie, czy cudzoziemiec może korzystać z pełni praw politycznych i obywatelskich podczas pobytu w innym państwie. Szczególne znaczenie ma to w odniesieniu do prawa do protestu i publicznego wyrażania poglądów.

 

Wolność wyrażania poglądów przysługuje również cudzoziemcom

Odpowiedź prawa europejskiego jest zasadniczo jednoznaczna: pokojowe zgromadzenia oraz wolność wyrażania poglądów przysługują nie tylko obywatelom danego państwa, ale każdemu człowiekowi znajdującemu się pod jego jurysdykcją.

Art. 11 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka stanowi:

„Każdy ma prawo do wolności pokojowych zgromadzeń i do wolności stowarzyszania się z innymi”

Już samo użycie słowa „każdy” ma fundamentalne znaczenie. Konwencja nie ogranicza tego prawa wyłącznie do obywateli danego państwa. Ochroną objęci są również cudzoziemcy, migranci, turyści, studenci czy pracownicy przebywający za granicą.

Ewentualne ograniczenia

Ograniczenia mogą być wprowadzane jedynie wtedy, gdy:

  • są przewidziane przez ustawę,
  • służą realizacji uzasadnionego celu publicznego,
  • są konieczne w demokratycznym społeczeństwie,
  • pozostają proporcjonalne do zamierzonego celu.

 

Art. 10 EKPC – wolność wyrażania poglądów

Prawo do demonstracji jest ściśle związane z art. 10 EKPC, gwarantującym wolność wyrażania opinii.

Europejski Trybunał Praw Człowieka wielokrotnie podkreślał, że demonstracja stanowi jedną z najważniejszych form uczestnictwa obywateli w debacie publicznej. Protest nie jest wyłącznie zgromadzeniem ludzi w jednym miejscu – jest również formą komunikowania poglądów politycznych, historycznych, społecznych lub religijnych.

Dlatego art. 10 i art. 11 Konwencji są często analizowane łącznie.

 

Oya Ataman przeciwko Turcji – obowiązek tolerancji wobec pokojowych demonstracji

Jednym z najważniejszych wyroków dotyczących wolności zgromadzeń jest sprawa Oya Ataman przeciwko Turcji. Sprawa dotyczyła niewielkiej pokojowej demonstracji, która została rozwiązana przez policję przy użyciu środków przymusu. Władze argumentowały, że organizatorzy nie dopełnili formalności związanych ze zgłoszeniem zgromadzenia. Trybunał uznał jednak, że takie podejście narusza art. 11 Konwencji. W szczególnie często cytowanym fragmencie ETPCz stwierdził, że:

„w przypadku gdy demonstranci nie dopuszczają się aktów przemocy, władze publiczne powinny wykazywać pewien stopień tolerancji wobec pokojowych zgromadzeń”

Trybunał zwrócił uwagę, że demonstracja liczyła około pięćdziesięciu osób, nie stanowiła realnego zagrożenia dla porządku publicznego i jedynie w ograniczonym zakresie wpływała na ruch uliczny. Sama okoliczność niedopełnienia formalności administracyjnych nie uzasadniała rozwiązania zgromadzenia przy użyciu siły.

Z orzeczenia wynika niezwykle istotna zasada: państwo nie może traktować prawa do zgromadzeń jako przywileju uzależnionego od zgody władz. W demokracji punktem wyjścia jest wolność, a ograniczenie pozostaje wyjątkiem.

 

Piermont przeciwko Francji – prawa polityczne cudzoziemca

Jeszcze większe znaczenie dla kwestii udziału cudzoziemców w protestach ma wyrok Piermont przeciwko Francji. Skarżąca była obywatelką Niemiec i posłem do Parlamentu Europejskiego. Wzięła udział w demonstracjach politycznych na francuskich terytoriach zamorskich, krytykując francuską politykę nuklearną. W odpowiedzi władze nakazały jej opuszczenie terytorium i zakazały dalszego pobytu. Francja argumentowała, że jako cudzoziemka ingerowała w lokalne sprawy polityczne.

Europejski Trybunał Praw Człowieka nie podzielił tego stanowiska. Uznał, że zastosowane środki stanowiły ingerencję w wolność wypowiedzi gwarantowaną przez art. 10 EKPC i stwierdził naruszenie Konwencji. Szczególnie istotne jest to, że Trybunał odmówił szerokiego zastosowania art. 16 EKPC, który pozwala państwom ograniczać działalność polityczną cudzoziemców. W odniesieniu do obywatelki państwa członkowskiego Unii Europejskiej Trybunał przyjął bardzo restrykcyjną interpretację tego wyjątku.

W praktyce oznacza to, że obywatel Polski przebywający w Niemczech nie traci prawa do udziału w debacie publicznej tylko dlatego, że nie posiada obywatelstwa niemieckiego.

 

Czy państwo może użyć siły wobec demonstrantów?

Tak, ale wyłącznie w sytuacjach wyjątkowych. Z orzecznictwa ETPCz wynika, że użycie siły wobec uczestników pokojowej demonstracji wymaga wykazania:

  • realnego zagrożenia dla bezpieczeństwa,
  • zagrożenia dla życia lub zdrowia,
  • poważnych zakłóceń porządku publicznego,
  • konieczności zastosowania środków przymusu.

Nie wystarczy samo naruszenie procedur administracyjnych czy brak zgody władz na określoną treść protestu. Państwo ma obowiązek nie tylko powstrzymywać się od nieuzasadnionej ingerencji, ale również aktywnie chronić uczestników pokojowych zgromadzeń.

 

Co to oznacza dla sytuacji Polaków w Niemczech

Jeżeli obywatel Polski uczestniczy w pokojowym zgromadzeniu na terytorium Niemiec, korzysta jednocześnie z ochrony:

  • niemieckiej ustawy zasadniczej,
  • prawa Unii Europejskiej,
  • Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

W świetle orzecznictwa ETPCz sam fakt, że jest cudzoziemcem, nie może stanowić podstawy ograniczenia jego prawa do udziału w demonstracji.

Jeżeli protest ma charakter pokojowy, państwo powinno wykazywać szczególną ostrożność przy stosowaniu środków przymusu. Każda ingerencja musi zostać uzasadniona jako konieczna i proporcjonalna.

 

Wnioski

Europejska Konwencja Praw Człowieka nie traktuje wolności zgromadzeń jako przywileju obywatela, lecz jako fundamentalne prawo człowieka. Artykuły 10 i 11 EKPC tworzą wspólny system ochrony debaty publicznej, demonstracji oraz pokojowego wyrażania poglądów.

Wyroki Oya Ataman przeciwko Turcji oraz Piermont przeciwko Francji pokazują, że państwo nie może arbitralnie tłumić pokojowych protestów ani ograniczać udziału w nich wyłącznie z powodu cudzoziemskiego obywatelstwa uczestników. W demokratycznym społeczeństwie obowiązuje zasada wolności, a nie zasada uprzedniej zgody władzy.

[Sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Świdnicy, wykładowca KSSiP i Akademii Nauk Stosowanych im. Angelusa Silesiusa, rzecznik stowarzyszenia prawników Veritas Et Ius w Służbie Narodowi]

[Tytuł, lead, sekcje "Co musisz wiedzieć", "Wydarzenia w Berlinie",FAQ, a także śródtytuły od Redakcji]

 

Wydarzenia w Berlinie

Dyskusja wybuchła po wydarzeniach związanych z próbą upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej w Berlinie. Według uczestników niemiecka policja podjęła brutalne i mające daleko idące konsekwencje dla zdrowia działania wobec części demonstrantów, co wywołało pytania o zakres wolności zgromadzeń przysługującej obywatelom innych państw przebywającym na terytorium Niemiec.

 

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

  1. Czy Polak może uczestniczyć w demonstracji w Niemczech? Tak, co do zasady korzysta z ochrony EKPC i niemieckiego prawa.
  2. Czy niemiecka policja może rozwiązać protest? Tak, ale tylko w określonych sytuacjach i z zachowaniem zasady proporcjonalności.
  3. Czy brak niemieckiego obywatelstwa ogranicza prawo do demonstracji? Nie, samo obywatelstwo nie może być podstawą zakazu udziału w pokojowym zgromadzeniu.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.06.2026 11:27
Źródło: Tysol.pl