Konferencja w Gdańsku. „Słowa Tuska brzmią jak nacisk na Ukrainę, by myślała o resecie z Rosją”

- Premier Donald Tusk wziął udział w Konferencji na Rzecz Odbudowy Ukrainy.
- Konferencja odbywała się w środę i w czwartek w Gdańsku.
- Podczas przemówienia szefa rządu padły zastanawiające słowa.
Ukraina, i słusznie, chce być częścią zjednoczonej Europy. Zawsze warunkiem prawdziwego, pełnego zjednoczenia było rozumienie własnej historii i autentyczna zdolność i gotowość do pojednania
- powiedział Donald Tusk.
W Gdańsku zaczęła się wojna, która skłóciła narody, wielkie narody Europy wydawałoby się na zawsze. Kto mógł pomyśleć, że po II wojnie światowej Niemcy i Francuzi, Niemcy i Polacy, Anglicy i Niemcy, że wszyscy będziemy mogli ze sobą rozmawiać, jak ludzie, budować wspólnie przyszłość, uczciwie i zgodnie z prawdą rozmawiać o naszej przeszłości po to, aby przyszłość wyglądała zupełnie inaczej
- dodał.
Nacisk na Ukrainę?
Do słów premiera Tuska na platformie X odniósł się ekspert ds. bezpieczeństwa, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.
Zastanawiająca wypowiedź. Premier Tusk wzywa do pojednania i sugeruje, że Ukraina nie może myśleć o zjednoczeniu z Europą i odbudowie bez pojednania po wojnie
- ocenił.
Jego zdaniem „brzmi to już jak konkretny nacisk na Ukrainę, by myślała o resecie z Rosją”.
Rząd Premiera Tuska (PO-PSL) już raz był katalizatorem resetu Zachodu z Rosją. Ta wypowiedź brzmi więc szczególnie groźnie
- stwierdził.
Gwarant sukcesu odbudowy Ukrainy
W rzeczywistości – gwarantem sukcesu odbudowy Ukrainy jest trwałe zakończenie wojny. Tylko wtedy będą mogły ruszyć kredyty i inwestycje na dużą skalę. Nikt się na to nie zdecyduje, jeśli nad Ukrainą będzie wisiało widmo wznowienia wojny za kilka miesięcy czy lat. Natomiast jeśli Europa czy świat ma mieć pewność pokoju na Ukrainie, trzeba zniszczyć podstawy imperialnej polityki Federacji Rosyjskiej. Podstawy, które Kreml konsekwentnie i od lat rozbudowuje. Dziś zamiast mówić o pojednaniu po wojnie, zamiast sugerować, że Ukraina musi się z Rosją dogadać, żeby wróciły „normalne” relacje – trzeba mocniej uderzać w samą Rosję. Żeby zniszczyć – militarnie, społecznie, politycznie, finansowo – jej możliwości kontynuowania działań agresywnych przeciwko innym państwom. To jest dziś kluczowe, by realnie zacząć rozmowy o odbudowie Ukrainy. Obecny projekt odbudowy Ukrainy, w którym widać udział Polski, to na dziś raczej mrzonki i próba podziału przyszłych fruktów oraz wizje przyszłości, której na razie nie należy się spodziewać. Na dziś nikt w Europie nie robi wystarczająco dużo, by ta wizja się zrealizowała...
- diagnozował sytuację.
Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy
W dniach 25–26 czerwca 2026 roku w gdańskim centrum AMBEREXPO odbywa się międzynarodowa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy (Ukraine Recovery Conference – URC 2026), stanowiąca kluczowe globalne forum poświęcone powojennej rekonstrukcji tego kraju. Wydarzenie, zorganizowane wspólnie przez rządy Polski i Ukrainy, przyciągnęło delegacje z blisko 70 państw oraz czołowych europejskich i światowych liderów politycznych oraz gospodarczych. Nie uczestniczył w niej mimo zaproszenia Wołodymyr Zełenski, który najwyraźniej nie może się pogodzić z odebraniem mu przez Karola Nawrockiego Orderu Orła Białego. Powodem decyzji polskiego prezydenta było nadanie przez Zełeńskiego jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”.
Komentarze
Tusk leci na spotkanie E5 do Berlina. Rozmowy o Ukrainie, NATO i Bliskim Wschodzie

Węgry zablokowały przyspieszoną akcesję Ukrainy do UE

Dlaczego Zełenski sprowokował wojnę z Polską?

Polacy chcą zmiany nazwy ulicy Bandery. Oto co odpowiedzieli Ukraińcy
Jest reakcja KE na decyzję Zełenskiego. Von der Leyen podjęła decyzję








