Jest projekt uchwały ws. uczczenia pamięci ofiar ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA

- PiS złożyło do laski marszałkowskiej projekt uchwały ws. uczczenia pamięci ofiar ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA.
- PiS poparło wniosek prezydenta Karola Nawrockiego o odebranie orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu.
- Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imię „bohaterów UPA”.
Oczekujemy od marszałka Czarzastego natychmiastowego nadania jej biegu i procedowania podczas jutrzejszego posiedzenia Sejmu. Popieramy również wniosek Prezydenta Karola Nawrockiego o odebranie orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu
– oświadczył Czarnek.
Polska pomogła Ukrainie w najtrudniejszym momencie. Dlatego dziś mamy prawo oczekiwać prawdy, szacunku i godnego upamiętnienia ofiar. Tylko na prawdzie możemy budować przyszłe relacje polsko-ukraińskie!
– skonstatował.
Decyzja Zełenskiego
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imię „bohaterów UPA”. Decyzja ta wywołała oburzenie polskiej opinii publicznej, ponieważ owi „bohaterowie” zasłużyli się przede wszystkim bestialskim mordowaniem bezbronnej polskiej ludności podczas Rzezi Wołyńskiej.
Rzeź Wołyńska
Rzeź Wołyńska (nazywana także Zbrodnią Wołyńską) to antypolska czystka etniczna o charakterze ludobójstwa, której apogeum przypada na lata 1943–1945. Dokonana została przez nacjonalistów ukraińskich z OUN-UPA. Masowe mordy objęły głównie teren dawnego województwa wołyńskiego II Rzeczypospolitej, a także Galicję Wschodnią (województwa lwowskie, stanisławowskie i tarnopolskie) oraz części Polesia i Lubelszczyzny. Przez historyków zajmujących się tym tematem określana jest mianem genocidum atrox ze względu na brutalny charakter dokonywanych zbrodni, niemający swojego odpowiednika w dziejach. Szacuje się, że ofiarą ukraińskich nacjonalistów mogło paść nawet 200 tys. Polaków.
Tagi
Komentarze
Jest oficjalny komunikat Ukrainy ws. konferencji w Gdańsku

Nieoficjalnie: Zełenski nie przyjedzie do Polski. Miał „poczuć się urażony”

„Prezydent Nawrocki nie jest agentem Kremla”. Grok „zaorał” ukraińskiego publicystę

Paweł Jędrzejewski: Taka szansa zdarza się tylko raz. Właśnie ją marnujemy

Poroszenko: Polska to nasz sojusznik. Teraz musimy się uspokoić







