Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych imię "Bohaterów UPA"

Zełenski nadał imię "Bohaterów UPA" jednej z jednostek wojskowych
W wydanym w środę dekrecie szef państwa ukraińskiego ogłosił, że nadał imię "Bohaterów UPA" Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych "Północ" Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy.
Wyjaśnił, że uczynił to "w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy".
Zełenski zapytany przez polskich dziennikarzy o Wołyń
W grudniu 2025 r. przebywający z wizytą w Polsce Wołodymyr Zełenski został zapytany o sprawę ludobójstwa Polaków na Wołyniu. Podczas konferencji prasowej stwierdził, że omówił te kwestie z prezydentem Karolem Nawrockim.
Są z nami w delegacjach przedstawiciele i szefowie IPN. Mają rozpisane wszystkie kroki, niektóre prace się rozpoczęły. Strona polska pragnie to przyspieszyć. Strona ukraińska jest gotowa. To nie deklaracje, ale konkretne działania, które trwają
– mówił Zełenski.
Rzeź wołyńska, czyli ludobójstwo dokonane przez Ukraińców na Polakach
W lipcu 1943 r. Ukraińska Powstańcza Armia dokonała skoordynowanego ataku na około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków w powiatach włodzimierskim, horochowskim, kowelskim i łuckim dawnego województwa wołyńskiego na terenie obecnej Ukrainy.
Sprawcami zbrodni, która nazywana jest także rzezią wołyńską, byli członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN)- B (frakcja Bandery) i podporządkowana jej Ukraińska Powstańcza Armia.
Polska i Ukraina od lat różnią się w ocenie działalności OUN i UPA. Dla polskiej strony wydarzenia na Wołyniu były zbrodnią ludobójstwa, dla Ukraińców był to efekt symetrycznego konfliktu zbrojnego, za który w równym stopniu odpowiedzialne były obie strony. Dodatkowo Ukraińcy postrzegają OUN i UPA przeważnie jako organizacje antysowieckie (ze względu na ich powojenny ruch oporu wobec ZSRR), a nie antypolskie.
Ponowny pochówek przywódcy OUN
Kilka dni temu władze ukraińskie sprowadziły do kraju prochy jednego z działaczy OUN Andrija Melnyka. Izraelski instytut Jad Waszem ocenił, że jego ponowny pochówek budzi poważne wątpliwości. Upamiętnianie przywódcy formacji kolaborującej z nazistowskimi Niemcami podważa pamięć o ofiarach Holokaustu – podkreślił instytut.
Komentarze
Trump znów prosił o to Zełenskiego. Axios ujawnia szczegóły
Zgwałcili nawet czterolatkę. Szokujący raport ONZ

Atak Rosji na Ukrainę. Polska poderwała myśliwce

Dron uderzył w Kurską Elektrownię Jądrową. MAEA: reaktor nadal pracował

Marsz Niepodległości we Lwowie? Ukraińcy reagują








