Szukaj
Konto

Internauci stanęli po stronie lekarza. Miażdżący wynik dla krytyków dr. Jędrzejewskiego

Dr Emil Jędrzejewski w studiu kanału Zero
Źródło: YT | Autor: screen YT Kanał Zero | Licencja: YT | Dr Emil Jędrzejewski
Mimo publicznych prób podważania jego wiarygodności dr Emil Jędrzejewski cieszy się wyraźnym poparciem internautów. Z analizy Res Futura wynika, że zdecydowana większość uczestników internetowej debaty postrzega byłego ordynatora Szpitala Południowego jako osobę ujawniającą nieprawidłowości, a nie człowieka kierującego się osobistą zemstą.
Co musisz wiedzieć:
  • 74 proc. internautów uznaje dr. Emila Jędrzejewskiego za wiarygodnego sygnalistę.
  • Dominującymi emocjami są gniew, wściekłość i niedowierzanie.
  • Według analityków kluczowe znaczenie miało stanowisko Naczelnej Izby Lekarskiej.

 

Internauci opowiedzieli się po stronie sygnalisty

Kolektyw Badawczy Res Futura przeanalizował reakcje internautów na sprawę dr. Emila Jędrzejewskiego, byłego ordynatora Szpitala Południowego w Warszawie.

Z badania wynika, że 74 proc. uczestników internetowej debaty postrzega go jako „wiarygodnego sygnalistę ujawniającego realne zagrożenie życia”. Przeciwnego zdania jest 26 proc. badanych, którzy uznają go za „niewiarygodnego mściciela instrumentalizującego zgony pacjentów”.

„To nie jest spór – to wyraźna asymetria” – podkreślają autorzy analizy.

 

Głośny wywiad i próby podważania wiarygodności lekarza

Dr Emil Jędrzejewski udzielił niedawno głośnego wywiadu, w którym pojawiło się nazwisko Dawida Kacprzyka. Pod adresem młodego lekarza bez specjalizacji i jednocześnie działacza Koalicji Obywatelskiej padły poważne oskarżenia. Badane mają być przypadki śmierci pacjentów na koordynowanym przez niego Szpitalnym Oddziale Ratunkowym.

Po ujawnieniu sprawy pojawiły się również publiczne wypowiedzi kwestionujące wiarygodność byłego ordynatora. Donald Tusk stwierdził, że wiarygodność lekarza-sygnalisty ze Szpitala Południowego jako świadka „wydaje się być wątpliwa”, choć czynności z udziałem lekarza i jego pełnomocnika w prokuraturze zostały zaplanowane dopiero na poniedziałek. Do krytyki dołączył także Roman Giertych. W mediach społecznościowych pojawiały się również pytania dotyczące działań prokuratury wobec lekarza.

„Czemu miało służyć zadawanie przez prokuratora kilkudziesięciu pytań dr. Emilowi Jędrzejewskiemu, w sytuacji w której świadek wyraźnie oświadczył, że złoży zeznania w obecności pełnomocnika?” – pytał adwokat dr Bartosz Lewandowski.

 

Jakie emocje dominują w sieci?

Według analizy Res Futura głównymi emocjami towarzyszącymi internetowej dyskusji są przede wszystkim „gniew i wściekłość”. W dalszej kolejności internauci wyrażają „szok i niedowierzanie”, a także „cynizm i bezsilność”.

Analitycy zwracają uwagę, że coraz częściej pojawia się również temat rodzinnych powiązań Dawida Kacprzyka. W przestrzeni internetowej ma rosnąć zainteresowanie informacją, że jego matka jest prokuratorem. Zdaniem autorów analizy wielu internautów oczekuje także scenariusza obejmującego zatrzymanie młodego lekarza oraz zabezpieczenie dokumentacji.

 

Stanowisko NIL zmieniło przebieg debaty

Res Futura wskazuje, że istotnym momentem w całej sprawie było stanowisko Naczelnej Izby Lekarskiej. Według analityków potwierdzenie przez prezesa NIL informacji dotyczących formalnych uprawnień Dawida Kacprzyka zmieniło charakter debaty publicznej.

Potwierdzenie NIL zmieniło klasę afery. Wypowiedź prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej potwierdzająca brak formalnych uprawnień Kacprzyka do kierowania SOR-em i wskazująca, że lekarze ze szpitala sami zgłaszali się do NIL, przekształciła aferę z „słowa przeciw słowu” w aferę z potwierdzeniem instytucjonalnym. Kontrnarracja opierająca się na delegitymizacji osoby Jędrzejewskiego traci swój główny filar

 – napisano w analizie.

Autorzy raportu zwracają również uwagę na potencjalne konsekwencje dalszego rozwoju wydarzeń.

Ryzykiem pominiętym przez główny nurt dyskusji jest to, że NIL może stać się kolejnym celem ataku ze strony obozu rządzącego, jeśli prezes będzie kontynuował krytyczne wypowiedzi – co wygenerowałoby nową narrację o prześladowaniu samorządu lekarskiego

 – czytamy dalej.

 

Eksperci wskazują na jedyną szansę dla KO

Według autorów analizy jedynym kierunkiem działania pozostającym obecnie dla Koalicji Obywatelskiej jest próba forsowania narracji dotyczącej „moralnej odpowiedzialności sygnalisty”. Res Futura ocenia jednak, że po pojawieniu się stanowiska Naczelnej Izby Lekarskiej skuteczność takiej strategii może być znacznie ograniczona.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.06.2026 09:07
Źródło: res futura, X