Historycznie niskie zapasy gazu w Niemczech. Tak źle nie było od 15 lat

- Zapasy gazu w Niemczech spadły do najniższego poziomu od rozpoczęcia pomiarów 15 lat temu.
- Niemieckie ministerstwo gospodarki i energii uspokaja jednak, że na podstawie aktualnych danych nie należy spodziewać się niedoborów gazu zimą.
- Niemcy sprowadzają gaz przede wszystkim rurociągami z Norwegii oraz w postaci LNG. Problemem w uzupełnianiu magazynów są obecnie wysokie ceny.
Ministerstwo twierdzi, że nie będzie niedoborów
W czwartek federalne ministerstwo gospodarki i energii próbowało rozwiać obawy dotyczące możliwych niedoborów gazu w chłodniejszych miesiącach, zapewniając, że na podstawie aktualnych danych nie należy spodziewać się jego niedoborów tej zimy.
Ministerstwo przyznało, że niemieckie magazyny gazu są zapełnione w znacznie mniejszym stopniu niż w latach ubiegłych. Podkreśliło jednak, że bezpieczeństwa dostaw nie można określać jedynie na podstawie poziomu zapasów.
Poziom zapasu gazu wynosi zaledwie 49 proc.
Heinermann dodał, że obecny poziom zapasów gazu w Niemczech wynosi 49 proc., w porównaniu z 67 proc. w tym samym okresie ubiegłego roku. Obecnie koszty zakupu gazu są często wyższe niż możliwe do osiągnięcia ceny sprzedaży w okresie zimowym. W związku z tym – jak podkreślił – praktycznie nie ma ekonomicznych zachęt do jego magazynowania.
Skąd Niemcy obecnie czerpią gaz?
Gaz importowany jest do Niemiec głównie rurociągami z Norwegii oraz statkami (LNG).
Wysokie ceny gazu
Wysokie ceny gazu spowodowane są głównie wojną USA–Iran i blokadą cieśniny Ormuz.
Komentarze
Po wyborach w Berlinie padła nazwa Warszawy. „Inwestycje idą właśnie tam”

Trzęsienie ziemi w CDU po wyborach. Jest pierwsza dymisja
Raport SGH i Forum Ekonomicznego

Polska jako hub dla amerykańskiej broni i LNG. Nawrocki przedstawia propozycje

Anatomia Niemiec. Zmierzch partii głównego nurtu. Za Odrą idzie nowe








