Tajemnicza przesyłka w Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby trafiły do szpitala

- Trzy osoby trafiły do szpitala po otwarciu tajemniczej przesyłki w placówce Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie. U dwóch żandarmów i osoby cywilnej wystąpiły podrażnienia skóry twarzy i rąk.
- Według RMF FM przesyłkę nadano w Niemczech – w kopercie znajdowała się pocztówka, a po jej otwarciu nie zauważono żadnej wysypującej się substancji. Zawartość przesyłki badają służby.
- Ewakuowano 133 osoby, a czterech kolejnych żandarmów odizolowano. O incydencie powiadomiono również ABW i Służbę Kontrwywiadu Wojskowego.
Do zdarzenia doszło w środę, 30 września, w placówce Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie w województwie podkarpackim. Jak ustalił reporter RMF FM Krzysztof Zasada, do jednostki dotarła przesyłka nadana z Niemiec.
Według RMF FM przesyłkę nadano w Niemczech
Tajemnicza przesyłka znajdowała się w kopercie. Po jej otwarciu okazało się, że w środku była pocztówka. Według informacji RMF FM po otwarciu koperty nie zauważono żadnej wysypującej się z niej substancji.
Mimo to po otwarciu przesyłki źle poczuło się dwóch żandarmów oraz osoba cywilna znajdująca się w tym samym pomieszczeniu. U poszkodowanych pojawiło się podrażnienie skóry twarzy i rąk.
Cała trójka została przetransportowana do szpitala.
Czterech żandarmów odizolowano
Środki ostrożności zastosowano również wobec kolejnych osób. Czterech żandarmów zostało odizolowanych, choć – jak podaje RMF FM – nie stwierdzono u nich podrażnień.
Znacznie większą operację przeprowadzono w sąsiedniej części budynku. Ewakuowano stamtąd 133 osoby.
Na miejscu rozpoczęły pracę zespoły ratownictwa chemicznego, których zadaniem jest m.in. ustalenie, czy przesyłka zawierała niebezpieczną substancję.
Powiadomiono ABW i SKW
O incydencie poinformowano także służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa – Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Służbę Kontrwywiadu Wojskowego.
Trwa ustalanie, co spowodowało dolegliwości u trzech osób i czy miały one związek z zawartością przesyłki. Według dotychczasowych informacji po otwarciu koperty nie zauważono wysypującej się z niej substancji.
Komentarze
Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”

Szpieg w MON. Nowe informacje po zatrzymaniu pracownika resortu

Nominacje oficerskie wracają na stół. Prezydent spotka się z MON i szefami służb

Akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B.







