Sławomir Cenckiewicz wydał oświadczenie. Chce dymisji Stróżyka

- NSA oddalił skargi kasacyjne KPRM
- Wyrok potwierdza wcześniejsze rozstrzygnięcie WSA
- Jest żądanie dymisji szefa SKW
NSA oddala skargi. Cenckiewicz wygrywa
Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzygnął sprawę dotyczącą dostępu do informacji niejawnych Sławomira Cenckiewicza. Sąd oddalił skargi kasacyjne Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, podtrzymując wcześniejsze wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
To oznacza, że decyzja o cofnięciu poświadczenia bezpieczeństwa została skutecznie zakwestionowana. Cenckiewicz wygrał wielomiesięczny spór.
„Dzień prawdy” po wyroku
Po ogłoszeniu wyroku szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego opublikował oświadczenie.
„Dzień mojego zwycięstwa jest również dniem prawdy. A prawda sama nigdy nie zwycięża i domaga się oręża” - napisał.
Podkreślił, że rozstrzygnięcie sądu jest ostateczne i jednoznaczne.
Skrócone oświadczenie
Cenckiewicz wskazał, że wyrok potwierdza, iż cofnięcie mu poświadczenia bezpieczeństwa było bezprawne. Ocenił, że działania wobec niego miały charakter skoordynowany i obejmowały różne instytucje państwa oraz przestrzeń medialną.
Jak zaznaczył, przez długi czas próbowano go zdyskredytować i wykluczyć z życia publicznego poprzez przecieki, manipulacje i stygmatyzację.
Zaznaczył też, że sprawa powinna zostać w przyszłości dokładnie wyjaśniona i rozliczona.
Żądanie dymisji szefa SKW
Kluczowym elementem oświadczenia jest stanowcze żądanie dymisji Jarosława Stróżyka, szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego.
„Żądam natychmiastowej dymisji” - napisał Cenckiewicz, zarzucając mu bezprawne działania oraz angażowanie służb w spór o charakterze politycznym.
Dodał również, że działania te miały wpływać na funkcjonowanie Biura Bezpieczeństwa Narodowego i wymagają pilnej reakcji.
Żądam od wicepremiera i ministra obrony narodowej Kosiniaka-Kamysza natychmiastowej dymisji Jarosława Stróżyka z funkcji szefa SKW. To Stróżyk - jako szef SKW - dopuścił się tego bezprawia, uwikłał służbę kontrwywiadowczą w walkę polityczną, zdewastował instytucję ochrony informacji niejawnych, tworzył dla swoich działań medialnie zaplecze i osobiście mnie atakował. To on próbuje przez ostatnie osiem miesięcy paraliżować funkcjonowanie BBN a przez to całego urzędu Prezydenta oraz pozoruje wyjaśnianie okoliczności wycieku danych wrażliwych na mój temat fałszywej sugerując, że źródłem tych przecieków są sądy administracyjne! Dla dobra bezpieczeństwa Polski, służb specjalnych i Wojska Polskiego Jarosław Stróżyk nie może dłużej kierować SKW! Zwracam się do wszystkich liderów opinii i polityków z różnych stronnictw, którym leży na sercu dobro Polski i powaga państwa, aby mieli odwagę stanąć w obronie zasad przeciwko bezprawiu i nadużywaniu władzy
- czytamy w oświadczeniu Sławomira Cenckiewicza.
Jest reakcja rządu
Do sprawy odniósł się rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Przekazał, że wyrok NSA - jego zdaniem - nie oznacza automatycznego przywrócenia dostępu do informacji niejawnych.
Polska wiedziała wcześniej o ataku na Iran? "Mogę potwierdzić"
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach

Decyzja rządu: Obecnością Cenckiewicza na RBN zajmie się ABW
Rosja oskarża Polskę ws. zamachu na wiceszefa GRU Władimira Aleksiejewa. Jest odpowiedź szefa SKW

Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”








