Szukaj
Konto

Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim

20.03.2026 21:02
Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka
Źródło: Screen/Telewizja Republika
Komentarzy: 0
„Po pierwsze, NSA zadając pytanie TSUE w sprawie transkrypcji aktu małżeństwa osób jednopłciowych, w świetle traktatu był zoobligowany uwzględnić odpowiedź TSUE, a zatem bezpośrednio to nie NSA wykazał się aktywizmem sędziowskim, ale TSUE” - oceniła na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka.
Co musisz wiedzieć
  • NSA zobowiązał urząd stanu cywilnego do wpisania do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.
  • Sprawa dotyczyła dwóch Polaków, którzy zawarli związek małżeński w Berlinie i wcześniej usłyszeli odmowę transkrypcji w Polsce.
  • Decyzja wywołała spór polityczno-prawny, bo część komentujących mówi o przełomie, a inni podważają wagę orzeczenia.

 

"Rozwodu nie dostaną"

"Po drugie, realizacja wyroku TSUE bynajmniej nie kończy problemów prawnych, a wręcz je potęguje. Proszę sobie wyobrazić, że ta dzisiaj szczęśliwa para, po uzyskaniu aktu małżeństwa za kilka lat już szczęśliwa nie będzie i zapragnie rozwodu. O rozwód zwróci się do sądu polskiego. I tutaj zaczynają się schody, bo tego rozwodu w świetle KRO nie dostanie. (Kodeks rodzinny przewiduje, że małżeństwem jest związek mężczyzny i kobiety)"

- zauważyła prawnik.

"Aktywizm sędziowski szczęścia nie przynosi"

"A co będzie jak jeden z partnerów zmieni jednak orientację i zapragnie zawrzeć związek małżeński heteroseksualny?"

- zastanawiała się.

"Wówczas może się okazać, że urzędnik USC odmówi zawarcia małżeństwa z uwagi na transkrybowany akt małżeństwa"

- przewidywała.

"Niezależnie od światopoglądu, aktywizm sędziowski szczęścia nie przynosi"

- skonstatowała Pawełczyk-Woicka.

Wyrok NSA

Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał urząd stanu cywilnego do wpisania do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.03.2026 21:02
Źródło: X, tysol.pl