Szukaj
Konto

Czarnek żąda dymisji rządu po słowach Szeptyckiego o UPA

Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek
Źródło: PAP | Autor: PAP/Grzegorz Momot | Licencja: PAP | Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek (PiS) zażądał w niedzielę dymisji rządu Donalda Tuska. Powodem były słowa wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego, który w wywiadzie radiowym porównał członków UPA do „żołnierzy niezłomnych”.
Co musisz wiedzieć:

Natychmiast do dymisji i to nie ten wiceminister, tylko cały rząd z Tuskiem na czele, bo to jest zdrada narodowa

 

– powiedział Czarnek w Nowym Targu.

 

„Potężny skandal”

 

Czarnek, wskazywany przez Prawo i Sprawiedliwość jako kandydat na przyszłego premiera, ocenił, że obecność Szeptyckiego w rządzie jest „potężnym skandalem”. Zarzucił mu, że „mówi o ludobójcach na Wołyniu, że byli to coś jakby polscy żołnierze niezłomni”, i stwierdził, że „taki człowiek nie powinien być w polskim rządzie”.

 

Wypowiedź Szeptyckiego

 

Polityk PiS nawiązał do piątkowej wypowiedzi Szeptyckiego w radiu TOK FM. Wiceminister, pytany o miejsce UPA w ukraińskiej pamięci historycznej, powiedział, że była to formacja walcząca o niepodległość Ukrainy i „trochę tacy ukraińscy żołnierze niezłomni”, zastrzegając jednocześnie odrębność oceny zbrodni wołyńskiej.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.06.2026 16:19
Źródło: PAP