Wiceminister miał trzy kawalerki i odpowiadał za ustawę o najmie. Czarnek reaguje

- Przemysław Czarnek ocenił, że wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś powinien zostać odsunięty od prac nad ustawą regulującą najem krótkoterminowy.
- Apel polityka PiS jest reakcją na publikację Wirtualnej Polski, według której Raś przed wejściem do rządu posiadał trzy mikrokawalerki przeznaczone na wynajem.
- Raś zapewnił, że nie widzi konfliktu interesów, choć wcześniej nie informował premiera Donalda Tuska o dochodach uzyskiwanych z tych nieruchomości.
- PiS chce, aby nie tylko gminy, ale także wspólnoty mieszkaniowe mogły decydować o zakazie prowadzenia najmu krótkoterminowego na danym obszarze.
Ustawa regulująca najem krótkoterminowy
W połowie lipca rząd przyjął projekt noweli regulującej najem krótkoterminowy. W pierwotnym kształcie przewidywał on, że rady gmin będą mogły wyznaczać strefy, w których obowiązuje zakaz prowadzenia najmu krótkoterminowego. Został on jednak wykreślony. Wówczas sprzeciw wyraziła minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Z kolei resort sportu przekonywał, że taka regulacja jest niepotrzebna.
Wiceminister odpowiadający za ustawę posiadał trzy kawalerki
W poniedziałek Wirtualna Polska podała, że Ireneusz Raś, wiceminister sportu i turystyki, który był odpowiedzialny za przygotowanie tej ustawy, posiadał trzy mikrokawalerki przeznaczone na wynajem w Łodzi. Przed wejściem do rządu w grudniu 2023 roku sprzedał dwie z nich swojemu bratu, a kolejną przepisał byłej żonie. Polityk pytany o tę sprawę podkreślił, że nie widzi konfliktu interesów, oraz że nie informował wcześniej premiera Donalda Tuska o czerpaniu dochodów z tych nieruchomości.
Przemysław Czarnek zabiera głos
Zdaniem Czarnka Raś powinien zostać odsunięty od prac nad ustawą, ponieważ – jak ocenił – „zabiega o swoje interesy, a nie o interesy zwykłych lokatorów”. - To klasyczny konflikt interesów w tym rządzie i dlatego Ireneusz Raś powinien być całkowicie odstawiony od prowadzenia tej sprawy i tej ustawy. Ja nikomu nie zabraniam zakupu mieszkań, małych, dużych, mikrokawalerek. Pan Raś też ma do tego prawo. (...) Natomiast w takiej sytuacji zwykłe podstawowe zasady przyzwoitości nakazują odsunięcie się od procedowania ustawy - ocenił.
- Więc apel do pana ministra (Ireneusza) Rasia. Proszę zostawić tę ustawę i dać procedować ją ludziom, którzy nie mają nic wspólnego z najmem krótkoterminowym - dodał.
Czarnek podkreślił, że jego partia będzie domagała się wprowadzenia rozwiązań, dzięki którym nie tylko gminy, ale również wspólnoty mieszkaniowe będą mogły zadecydować o zakazie prowadzenia najmu krótkoterminowego na danym obszarze. - Zatem nie zakaz, ale możliwość podejmowania tego na gruncie wspólnoty - dodał wiceprezes PiS.
Pytany o możliwość współpracy z posłami Stowarzyszenia Rozwój Plus przy pracach nad ustawą o najmie krótkoterminowym Czarnek odparł, że jest gotów „wejść w koalicję nawet z premierem Donaldem Tuskiem”, jeśli poprze postulaty jego ugrupowania. - Naprawdę nie ma to najmniejszego znaczenia. Liczy się to, co jest dobre dla mieszkańców – dodał. (PAP)
Komentarze
„Bezczelny typ”. Czarnek ostro odpowiada Tuskowi na konwencji PiS

Nie będzie rzeczników praw ucznia. Prezydent zawetował ustawę
Koszt kredytu zrównał się z najmem. NBP ujawnił dane
Przemysław Czarnek wbija szpilę Donaldowi Tuskowi










