Szukaj
Konto

Cios w polskich producentów. KE rekomenduje import drobiu z Brazylii

Hodowla kur
Źródło: Pixabay | Autor: BernhardJaeck | Licencja: Pixabay | Hodowla kur
Komisja Europejska zarekomendowała państwom członkowskim Unii Europejskiej ponowne dopuszczenie brazylijskiego mięsa drobiowego i miodu na unijny rynek – poinformowała RMF FM rzeczniczka KE Eva Hrnčířová. Według doniesień rozstrzygnięcie jest już praktycznie przesądzone, choć formalna procedura nie została jeszcze zakończona. W przypadku brazylijskiej wołowiny Bruksela na razie nie zamierza podejmować podobnej decyzji. Zapowiedź wywołuje obawy w polskiej branży drobiarskiej, która ostrzega przed rosnącą konkurencją ze strony producentów z Ameryki Południowej.
Co musisz wiedzieć:
  • Komisja Europejska rekomenduje przywrócenie importu drobiu i miodu z Brazylii. Jak poinformowała RMF FM rzeczniczka KE Eva Hrnčířová, Bruksela zaleciła państwom członkowskim ponowne dopuszczenie tych produktów na unijny rynek. Decyzja jest przedstawiana jako praktycznie przesądzona, choć formalna procedura jeszcze trwa. Ograniczenia dotyczące brazylijskiej wołowiny mają pozostać w mocy.
  • Polska branża drobiarska obawia się rosnącej konkurencji. Według danych Komisji Europejskiej przytoczonych przez Krajową Radę Drobiarstwa import drobiu z Brazylii do UE wzrósł o 80,6 proc. w okresie maj–lipiec 2026 roku w porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku. Producenci ostrzegają przed dalszą presją na ceny i rentowność hodowli.
  • Umowa UE–Mercosur może dodatkowo zwiększyć konkurencję na europejskim rynku. Porozumienie przewiduje stopniowe wprowadzenie bezcłowego kontyngentu na 180 tys. ton drobiu rocznie z państw Mercosuru. To jednak odrębny mechanizm od obecnej decyzji sanitarnej dotyczącej Brazylii.

Bruksela chce ponownie otworzyć rynek dla brazylijskiego drobiu

Komisja Europejska opowiedziała się za przywróceniem Brazylii możliwości eksportowania mięsa drobiowego i miodu do państw Unii Europejskiej.

Jak przekazała RMF FM rzeczniczka Komisji Europejskiej Eva Hrnčířová, unijna administracja przedstawiła państwom członkowskim rekomendację dotyczącą ponownego dopuszczenia tych produktów na wspólny rynek.

O planach Komisji poinformowała również 21 października 2026 roku Agencja Reutera. Według jej ustaleń propozycja ma zostać poddana głosowaniu przedstawicieli państw członkowskich podczas kolejnego posiedzenia właściwego komitetu.

Z doniesień RMF FM wynika, że sprawa jest w praktyce przesądzona. Nie oznacza to jednak, że formalna decyzja została już przyjęta.

Konieczne jest jeszcze zakończenie przewidzianej unijnymi przepisami procedury.

Przywrócenie importu może oznaczać ponowne otwarcie europejskiego rynku dla brazylijskich eksporterów drobiu, w tym dużych przedsiębiorstw mięsnych, których zakłady spełniają wymagania weterynaryjne UE.

Wołowina z Brazylii nadal z ograniczeniami

Komisja Europejska nie zamierza na razie przywracać analogicznych możliwości eksportowych w przypadku brazylijskiej wołowiny.

Powodem są wątpliwości dotyczące możliwości wykazania, że wszystkie wymagania związane ze stosowaniem określonych substancji przeciwdrobnoustrojowych były przestrzegane przez cały okres życia zwierząt.

W przypadku bydła kontrola jest bardziej skomplikowana niż w produkcji drobiarskiej. Konieczne jest bowiem udokumentowanie historii zwierzęcia od urodzenia aż do uboju.

Jak informował Reuters 21 października, Komisja uznała, że Brazylia nie jest obecnie w stanie przedstawić wystarczająco wiarygodnych gwarancji w tym zakresie.

Dlatego propozycja ponownego dopuszczenia eksportu dotyczy na obecnym etapie drobiu i miodu, a nie wołowiny.

Dlaczego Unia wcześniej zablokowała brazylijskie produkty?

Ograniczenia w imporcie wybranych produktów pochodzenia zwierzęcego z Brazylii zaczęły obowiązywać 3 września 2026 roku.

Ich wprowadzenie było związane z unijnymi przepisami dotyczącymi stosowania środków przeciwdrobnoustrojowych w hodowli zwierząt.

Unia Europejska zakazuje wykorzystywania antybiotyków jako stymulatorów wzrostu i wydajności produkcji. Wymaga również odpowiednich gwarancji dotyczących stosowania niektórych leków zarezerwowanych do leczenia zakażeń u ludzi.

Brazylia nie znalazła się na liście państw, które wykazały zgodność swoich systemów kontroli z wymaganiami UE.

W maju 2026 roku o wykluczeniu Brazylii z odpowiedniego wykazu informowała już rzeczniczka Komisji Europejskiej Eva Hrnčířová. Jak podała wówczas Polska Agencja Prasowa, decyzja miała objąć między innymi drób, bydło, jaja i miód.

Komisja zaznaczała jednak, że po przedstawieniu wymaganych gwarancji eksport może zostać wznowiony.

Unijny audyt otworzył drogę do zmiany decyzji

Kluczowe znaczenie dla obecnej rekomendacji miały wyniki audytu przeprowadzonego w Brazylii od 24 sierpnia do 4 września 2026 roku.

Eksperci Dyrekcji Generalnej Komisji Europejskiej ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa Żywności sprawdzali, czy brazylijski system kontroli pozwala zagwarantować przestrzeganie unijnych ograniczeń dotyczących stosowania środków przeciwdrobnoustrojowych.

Kontrole obejmowały między innymi gospodarstwa, zakłady produkcyjne, dokumentację weterynaryjną oraz system identyfikowalności produktów przeznaczonych na eksport.

Jak podała 28 września Agence Europe, audyt zakończył się pozytywną oceną brazylijskiego systemu nadzoru nad produkcją drobiu i miodu.

W raporcie wskazano wprawdzie pewne uchybienia dotyczące kontroli producentów premiksów paszowych, ale brazylijskie władze podjęły działania naprawcze.

Pozytywna ocena otworzyła drogę do ponownego wpisania Brazylii na unijną listę uprawnionych eksporterów.

Polska branża drobiarska ostrzega. Import z Brazylii wzrósł o ponad 80 procent

Zapowiedź ponownego dopuszczenia brazylijskiego drobiu pojawia się w czasie, gdy polscy producenci alarmują o rosnącej konkurencji ze strony państw Ameryki Południowej.

Polska jest największym producentem mięsa drobiowego w Unii Europejskiej. Znaczna część krajowej produkcji trafia na eksport, dlatego sytuacja na wspólnym rynku ma bezpośrednie znaczenie dla polskich hodowców, zakładów przetwórczych i eksporterów.

Krajowa Rada Drobiarstwa – Izba Gospodarcza w stanowisku z 20 października 2026 roku zwróciła uwagę na znaczący wzrost importu mięsa drobiowego z Brazylii.

Według przytoczonych przez organizację danych Komisji Europejskiej w okresie od maja do lipca 2025 roku do UE sprowadzono z Brazylii 57 076 ton drobiu.

W analogicznym okresie 2026 roku było to już 103 073 ton.

Oznacza to wzrost o około 80,6 procent rok do roku.

Przedstawiciele polskiej branży obawiają się, że dalsze zwiększanie dostaw z Brazylii może wywierać presję na ceny mięsa drobiowego w Europie i pogarszać konkurencyjność krajowych producentów.

Mercosur zwiększa obawy producentów. W grę wchodzi 180 tys. ton drobiu

Dodatkowym źródłem niepokoju jest porozumienie handlowe Unii Europejskiej z państwami Mercosuru, czyli Brazylią, Argentyną, Paragwajem i Urugwajem.

Umowa przewiduje stopniowe zwiększanie preferencyjnego dostępu produktów rolno-spożywczych z Ameryki Południowej do unijnego rynku.

W przypadku drobiu ustanowiono docelowy kontyngent wynoszący 180 tys. ton rocznie, które będą mogły być sprowadzane bez cła.

Limit ma być wprowadzany stopniowo przez pięć lat.

Komisja Europejska wskazuje, że wielkość ta odpowiada około 1,3 proc. unijnej produkcji drobiu. Podkreśla również istnienie mechanizmów ochronnych, które mogą zostać wykorzystane w przypadku poważnych zakłóceń rynku.

Polscy producenci obawiają się jednak, że nawet ograniczona dodatkowa podaż może wpływać na ceny, szczególnie w warunkach silnej konkurencji.

Warto zaznaczyć, że obecna rekomendacja Komisji Europejskiej dotycząca brazylijskiego drobiu nie wynika automatycznie z umowy z Mercosurem.

Są to dwa odrębne mechanizmy. Umowa handlowa reguluje przede wszystkim warunki taryfowe, natomiast ponowne dopuszczenie produktów z Brazylii dotyczy spełnienia wymagań sanitarnych.

Ceny drobiu w Polsce spadają. Branża obawia się dalszych problemów

Rosnący import z Brazylii zbiegł się w czasie ze spadkiem cen niektórych produktów drobiowych na polskim rynku.

Według danych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi przytoczonych przez Krajową Radę Drobiarstwa średnia cena fileta z piersi kurczaka w 40. tygodniu 2025 roku wynosiła 22,82 zł za kilogram.

W analogicznym okresie 2026 roku cena spadła do 18,57 zł za kilogram.

To spadek o około 18,6 procent w ciągu roku.

Niższe ceny mogą być korzystne dla konsumentów, ale jednocześnie stanowią wyzwanie dla producentów, jeżeli nie towarzyszy im odpowiedni spadek kosztów hodowli i przetwórstwa.

Przedstawiciele branży zwracają uwagę na różnice między kosztami produkcji w Unii Europejskiej i Ameryce Południowej.

Jednocześnie nie można stwierdzić, że spadek cen jest wyłącznie skutkiem importu brazylijskiego drobiu. Na rynek wpływają także koszty pasz, energii, wielkość produkcji krajowej i popyt.

Brazylijskie koncerny mogą skorzystać na decyzji Brukseli

Brazylia jest jednym z największych eksporterów mięsa drobiowego na świecie.

Na tamtejszym rynku działają duże przedsiębiorstwa mięsne, w tym koncerny JBS i MBRF, posiadające rozbudowane zaplecze produkcyjne i eksportowe.

Ponowne dopuszczenie brazylijskiego drobiu do UE może zwiększyć możliwości sprzedaży przedsiębiorstw, których zakłady spełniają europejskie wymagania.

Nie oznacza to jednak automatycznego otwarcia rynku dla wszystkich brazylijskich agroholdingów.

Każdy zakład eksportujący mięso do Unii Europejskiej musi spełniać odpowiednie wymagania weterynaryjne i sanitarne.

Decyzja blisko, ale formalności jeszcze trwają

Rekomendacja Komisji Europejskiej oznacza istotny krok w kierunku wznowienia importu brazylijskiego drobiu i miodu.

Według informacji przekazanych RMF FM przez rzeczniczkę KE Evę Hrnčířovą Bruksela opowiedziała się za ponownym dopuszczeniem tych produktów na unijny rynek.

Choć rozstrzygnięcie przedstawiane jest jako praktycznie przesądzone, ostateczne zakończenie procedury wymaga jeszcze formalnych działań na szczeblu unijnym.

W przypadku wołowiny Komisja nie zamierza na razie przedstawiać podobnej propozycji.

Dla polskiego drobiarstwa oznacza to konieczność przygotowania się na możliwość ponownego zwiększenia konkurencji ze strony brazylijskich producentów.

Sprawa ma szczególne znaczenie dla Polski, ponieważ krajowy sektor drobiarski jest największy w Unii Europejskiej, a jego sytuacja w dużej mierze zależy od możliwości sprzedaży na zagranicznych rynkach.

Ostateczny wpływ wznowienia importu na ceny i rentowność produkcji będzie zależał od wielkości dostaw, sytuacji rynkowej oraz zasad handlu obowiązujących w kolejnych miesiącach.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.10.2026 10:20
Źródło: RMF FM, Reuters, KE, Agence Europe