Bandera w Panteonie Ukrainy? „Reakcja Polski nie wpłynie na decyzję”

Zełenski chce zbudować narodowy Panteon
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wniósł do Rady Najwyższej projekt ustawy o budowie Panteonu Narodowego z imionami osób, które walczyły o wolną Ukrainę. Jak podała agencja UNIAN, w związku z projektem prowadzone są również rozmowy o sprowadzeniu do Ukrainy szczątków Stepana Bandery.
– Nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować – oświadczył Zełenski w niedzielę, podczas obchodów Dnia Konstytucji Ukrainy.
Przypomnijmy, że pod koniec maja Zełenski ogłosił, że nadał imię „Bohaterów UPA” Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy.
Reakcja Karola Nawrockiego: Zełenski stracił order
Decyzja Zełenskiego wywołała falę krytyki w Polsce. Prezydent Karol Nawrocki 19 czerwca poinformował, że zdecydował o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego. W odpowiedzi dzień później Zełenski odesłał order do Warszawy za pośrednictwem firmy kurierskiej.
Wiatrowycz zapytany o Panteon i reakcję Polski
Deputowany ukraińskiego Rady Najwyższej Włodzimierz Wiatrowycz w rozmowie z agencją UNIAN przekazał, że ewentualny sprzeciw Polski nie wpłynie na plany utworzenia w Kijowie Ukraińskiego Panteonu Narodowego.
Ukraiński polityk potwierdził ponadto, że prowadzone są rozmowy dotyczące sprowadzenia do kraju szczątków Stepana Bandery.
Co ze sprowadzeniem szczątków Stepana Bandery?
Wiatrowycz poinformował, że Ukraina porozumiała się już w sprawie sprowadzenia szczątków Jewhena Konowalca, jednego z twórców Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Prowadzone mają być także rozmowy dotyczące innych Ukrainców.
Mowa również o Symonie Petlurze. Mowa również o Stepanie Banderze. Rozmowy są jednak nadal na różnych etapach uzgodnień
– powiedział deputowany, cytowany przez UNIAN.
Wiatrowycz: Reakcja Polski nie zatrzyma projektu
Dziennikarz UNIAN zapytał Wiatrowycza, czy ewentualna reakcja Polski może opóźnić albo zahamować powstanie ukraińskiego panteonu.
Ukraiński polityk odpowiedział wprost:
Absolutnie. Dobrze pan rozumie. Co więcej, trzeba jeszcze zrozumieć, że to nie jakieś ukraińskie inicjatywy prowokują zaostrzenie stosunków polsko-ukraińskich, lecz właśnie chęć Polski, by te stosunki zaostrzać. To znaczy: jeśli chce się kogoś uderzyć, kij zawsze się znajdzie.
Wiatrowycz porównał również planowany ukraiński panteon do polskiego Wawelu. Jak argumentował, Ukraina nie ingeruje w to, kto jest lub będzie pochowany w polskim narodowym miejscu pamięci, dlatego oczekuje podobnego podejścia ze strony sąsiadów.
– To nasza sprawa. Jesteśmy w stanie sami uporządkować naszą przeszłość – stwierdził deputowany w rozmowie z UNIAN.
Komentarze
Byłem ukrainofilem

Doradca prezydenta: Odcięcie się Kijowa od UPA powinno stać się warunkiem akcesji do UE

Tȟašúŋke Witkó: Polityczna przepaść postpeerelowskich liberałów

Adam Bielan zwraca ukraiński order „Za zasługi”
Dlaczego Ukraina nie zwróciła Polsce tysięcy dzieł sztuki?








