Solidarność walczy o ograniczenie zwolnień w Walcowni Metali Dziedzice

- - Naszym priorytetem jest ograniczenie skali zwolnień. Do porozumienia jest jeszcze bardzo daleko, ale widzimy dobrą wolę po stronie pracodawcy – powiedział Paweł Sroczyński, szef Solidarności w Walcowni Metali Dziedzice 8 lipca po zakończeniu kolejnej rundy rozmów dotyczących zwolnień grupowych w tym zakładzie.
- Wcześniej zarząd spółki ogłosił zamiar redukcji zatrudnienia o 200 pracowników.
"Mamy poczucie, że jest pole do negocjacji"
Podczas dzisiejszych rozmów mieliśmy poczucie, że jest pole do negocjacji w sprawie zmniejszenia skali redukcji zatrudnienia, a to jest dzisiaj dla nas najważniejsze. Rozmawialiśmy też o jak najlepszym zabezpieczeniu pracowników, którzy będą odchodzić z firmy. Chodzi nie tylko o odprawy, ale również pomoc w znalezieniu nowej pracy
– podkreśla przewodniczący.
Następne spotkanie negocjacyjne zarządu Walcowni Metali Dziedzice ze związkami zawodowymi zaplanowano na wtorek 14 lipca. Jak zaznacza Paweł Sroczyński, strona społeczna chce rozmawiać również o przyszłości zakładu.
Chcemy wiedzieć co dalej, jakie zarząd ma plany dotyczące wyjścia z zapaści, w jakiej znalazł się nasz zakład. Nie trzeba chyba tłumaczyć, że nastroje wśród pracowników są fatalne. Ludzie chcą wiedzieć, jaka jest przyszłość zakładu
– mówi związkowiec.
Zwolnienia grupowe
Zarząd Walcowni Metali Dziedzice poinformował o planach przeprowadzenia zwolnień grupowych 30 czerwca. Zgodnie z przedstawionymi założeniami redukcja ma objąć 163 pracowników produkcyjnych oraz 37 osób zatrudnionych w administracji. Obowiązujące przepisy przewidują, że od dnia ogłoszenia zamiaru przeprowadzenia zwolnień grupowych pracodawca i działające w zakładzie organizacje związkowe mają 20 dni na przeprowadzenie konsultacji dotyczących szczegółów zwolnień i zabezpieczenia socjalnego odchodzących pracowników.
Skutki polityki klimatycznej
Walcownia Metali Dziedzice podobnie jak cały sektor hutniczy od dłuższego czasu znajduje się w głębokim kryzysie. Hutnictwo zmaga się z wysokimi cenami energii oraz kosztami polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Dla czechowickiego zakładu dodatkowym obciążeniem są rosnące ceny miedzi, która w porównaniu do ubiegłego roku zdrożała o kilkadziesiąt proc.
Należąca do Grupy Boryszew Walcownia Metali Dziedzice jest jednym z największych zakładów pracy w Czechowicach-Dziedzicach. Spółka zatrudnia 447 osób. Czechowicka walcownia jest producentem półfabrykatów z metali nieżelaznych, a w szczególności prętów mosiężnych, rur mosiężnych, płaskowników mosiężnych oraz rur kondensatorowych do wymienników ciepła.
kar
Komentarze
XXXV Forum Ekonomiczne. Bartłomiej Mickiewicz: Skoro mamy w Polsce zasoby i technologie, to dlaczego ich nie wykorzystujemy?

Artykuł 52 nie może stać się narzędziem nacisku na związkowca

Rajd Górski Solidarności. Związkowcy zdobyli szczyt Błatniej
„Urgent intervention”. Piotr Duda pisze do Dyrektora Generalnego MOP o pilną interwencję w sprawie PG Silesia

Nie żyje ks. Stanisław Małkowski, kapelan Solidarności. Piotr Duda składa kondolencje








