Szukaj
Konto

Żurek złożył do PE wniosek ws. zatrzymania Patryka Jakiego. Ekspert: To wywali skalę żenady

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek
Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości flickr.com | Autor: Ministerstwo Sprawiedliwości | Licencja: Domena Publiczna | Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek
Prokurator Generalny i szef MS Waldemar Żurek przekazał do Przewodniczącej Parlamentu Europejskiego wniosek o wyrażenie przez PE zgody na pociągnięcie europosła Patryka Jakiego do odpowiedzialności karnej oraz jego zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie. Sprawa dotyczy decyzji kadrowych podejmowanych w czasie, gdy Jaki pełnił funkcję wiceministra sprawiedliwości odpowiedzialnego za nadzór nad Służbą Więzienną.
Co musisz wiedzieć:
  • Prokurator Generalny Waldemar Żurek skierował do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli wniosek o zgodę na pociągnięcie Patryka Jakiego do odpowiedzialności karnej oraz jego zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie.
  • Śledztwo dotyczy okresu, gdy Jaki był wiceministrem sprawiedliwości i nadzorował Służbę Więzienną. Prokuratura bada decyzje personalne dotyczące jednego z funkcjonariuszy.
  • Decyzję prokuratury skrytykował mec. Bartosz Lewandowski, który ocenił, że ewentualne zatrzymanie europosła w tej sprawie „wywaliłoby skalę żenady”.

Waldemar Żurek skierował wniosek do Parlamentu Europejskiego

Jak poinformowała Prokuratura Krajowa we wtorek rano, Prokurator Generalny Waldemar Żurek przekazał przewodniczącej PE Robercie Metsoli wniosek dotyczący uchylenia immunitetu Patrykowi Jakiemu. Według śledczych zgromadzony materiał dowodowy rzekomo ma uzasadniać podejrzenie popełnienia przestępstwa polegającego na przekroczeniu uprawnień i niedopełnieniu obowiązków w okresie, gdy Patryk Jaki był sekretarzem stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości i sprawował nadzór nad Służbą Więzienną.

Prokuratura wskazuje, że przedmiotem śledztwa są decyzje personalne dotyczące jednego z funkcjonariuszy Służby Więziennej. Według ustaleń śledczych miały one doprowadzić do uzyskania przez tego funkcjonariusza awansu oraz wyższego uposażenia, mimo braku ustawowych przesłanek do takich działań. Zdaniem prokuratury decyzje te mogły naruszać obowiązujące przepisy i godzić w interes publiczny poprzez podważenie zasad funkcjonowania polityki kadrowej w Służbie Więziennej. Śledczy twierdzą również, że działania te miały przynieść wskazanemu funkcjonariuszowi korzyść osobistą i majątkową.

Wniosek skierowany do Parlamentu Europejskiego obejmuje nie tylko zgodę na postawienie zarzutów, ale również na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie europosła.

Ekspert: To wywali skalę żenady

Decyzję Prokuratury Krajowej skomentował w mediach społecznościowych doktor nauk prawnych, mec. Bartosz Lewandowski.

Jest efekt „rozliczeń” i demokracji walczącej okresu schyłkowego. Co prawda Patryk Jaki nic nie ukradł, nie był skorumpowany, nic nie przywłaszczył, ale… miał polecić awansowanie kogoś w Służbie Więziennej i to, zdaniem Prokuratury, stanowiło przestępstwo

– napisał prawnik. Dodał, że to „fantastycznie wystawiona dla opozycji piłka w Parlamencie Europejskim, aby pokazać jak to wszystko funkcjonuje w Polsce”.

Jeśli przy takiej sprawie dojdzie do zatrzymania i doprowadzenia posła, to wywali skalę żenady

– ocenił Lewandowski.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.06.2026 10:22
Źródło: gov.pl / x.com