Szukaj
Konto

Patryk Jaki o „rozłamowcach” Morawieckiego: Pozyskują dla PiS 0 proc. wyborców

Eurodeputowany Patryk Jaki podczas konferencji prasowej
Źródło: EP | Autor: Denis LOMME | Licencja: European Union 2026 | Eurodeputowany Patryk Jaki podczas konferencji prasowej
Patryk Jaki, komentując sondaż Pollster dla „Super Expressu”, przekonywał, że środowisko Mateusza Morawieckiego nie pozyskuje nowych wyborców dla PiS. Jednocześnie powołał się na wyniki badań dotyczących potencjalnego projektu „Rozwój Plus”.
Co musisz wiedzieć:
  • Patryk Jaki skomentował sondaż Pollster dla „Super Expressu”.
  • Przekonywał, że środowisko Mateusza Morawieckiego nie pozyskuje nowych wyborców dla PiS
  • Jednocześnie powołał się na wyniki badań dotyczących potencjalnego projektu „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego.

W ocenie Patryka Jakiego wyniki badania potwierdzają jego argumenty dotyczące środowiska byłego premiera.

To jest kolejne badanie, gdzie frakcja rozłamowców Morawieckiego ma 2% (mniej niż swego czasu SP)

– zauważa Jaki.

Patryk Jaki odniósł się do sondażu Instytutu Badań Pollster przeprowadzonego od 30 czerwca do 1 lipca 2026 roku na próbie 1042 dorosłych Polaków. W badaniu potencjalna partia oparta na stowarzyszeniu „Rozwój Plus” uzyskała 2,05 proc. poparcia.
Eurodeputowany uznał ten wynik za dowód, że środowisko Mateusza Morawieckiego nie pozyskuje dla PiS nowych wyborców centrowych. Sam sondaż przedstawiał jednak deklarowane poparcie dla poszczególnych ugrupowań i nie zawierał szczegółowych danych pozwalających ustalić, ilu zwolenników projektu Morawieckiego stanowili nowi wyborcy centrum. Stwierdzenie o „0 proc.” jest więc interpretacją Patryka Jakiego.

W późniejszym badaniu Pollster, przeprowadzonym 16–17 lipca 2026 roku na próbie 1021 osób, „Rozwój Plus” uzyskał 2,33 proc. W wariancie bez tej formacji PiS miało 25,41 proc., natomiast po jej dodaniu wynik partii spadał do 23,80 proc.
Jaki, nie wskazując w swoim wpisie konkretnego badania, stwierdza również, że część obecnych wyborców ugrupowań konfederacyjnych wcześniej popierała kandydatów PiS.

Nic nie zyskujemy. A co tracimy? Od czasu, kiedy MM został twarzą PiS, w siłę urosły obie Konfederacje. Wg badań exit poll połowa wyborców obu Konfederacji wcześniej głosowała na kandydatów PiS. Dlaczego tam poszli? Głównie przez „ambitną” politykę europejską i składkę zdrowotną (która uderzyła głównie w naszych wyborców). Wyborcy pamiętają rozłamowcom uratowanie „kasty” za serię „kompromisów” ws. praworządności, potem kamienie milowe, czy listy ministra Budy do samorządów, aby wycofywać się ze stref broniących rodzinę

– argumentuje.

I właśnie dlatego nowa „ambitna” partia praktycznie nie ma wyborców

– podsumowuje.

Dlaczego wyborcy odchodzą od PiS?

W ocenie Patryka Jakiego nie chodzi o taką czy inną twarz, tylko o program i wartości, które dla wyborców prawicy akurat naprawdę mają znaczenie. Eurodeputowany przypomina, że prezydent Karol Nawrocki w czasie kampanii zastosował taktykę dorobek PiS minus oczywiste błędy i wygrał, „więc jest dobra recepta. A my się dalej miotamy”.

Sytuacja w partii

Kolejnym kłamstwem są opowieści, jakoby partia się zbyt zradykalizowała i przez to traci wyborców. Ci, którzy to mówią, na tym samym oddechu chwalą się, że w czasie największych strat sondażowych… M.M. był najaktywniejszym politykiem partii i odbył najwięcej spotkań…

A od siebie dodam, że oni od dawna nie biorą udziału w pracach kierownictwa partii (obrazili się, że ktoś inny został kandydatem na premiera) i robią, co chcą. Konferencje, raporty, debaty. I jakoś nie przynosi to nowych wyborców z centrum do PiS. (Tak było również przed wyznaczeniem P. Czarnka na premiera.) Dlaczego? Bo wyborcy prawicy widzą te same symbole, które ich od PiS odepchnęły do obu Konfederacji, a tych mitycznych wyborców centrum jakoś dla prawicy nie ma (testował to już PJN)

– analizuje europoseł.

Rozłamowcy, szukając dla siebie tożsamości, mówią, że nie chcą radykalnej prawicy. Tylko nie bardzo wiadomo, z kim w tej sprawie polemizują – bo wszyscy lojaliści też nie chcą takiej partii. PiS musi być partią stonowanej, patriotycznej centroprawicy. A nie radykalnymi nacjonalistami czy wariantami. To oczywiste

– zaznacza.

Zdobywanie poparcia jest procesem

Czy jest nadzieja? Oczywiście. Poparcia wyborczego nie odzyskuje się od razu. To jest proces. Jednak plan, który chce realizować Pan Prezes Jarosław Kaczyński, jest dobry. P. Czarnek jako główny kierunek na prawo (bo tam są nasi wyborcy), jednak z zachowaniem pozycji MM i jego środowiska, które może pracować nad centrum (tylko jednak w ramach partii). Do tego zaraz dojdzie duża grupa rozczarowanych rządem Tuska wyborców, którzy będą głosować przeciwko niemu. Nie pójdą za Konfederacją, bo ta nie wyklucza koalicji z Tuskiem. Więc jeśli PiS utrzyma swoją pozycję, na przełomie roku dostanie naturalną dywidendę. I wygramy wybory

– diagnozuje sytuację.

Rozłamowcy mają kilku cennych polityków, którzy dobrze wypadają w mediach, zaplecze w biznesie itd. Jednak w PiS jest dalej więcej młodych, dobrze zapowiadających się polityków. Więcej doświadczonych, byłych ministrów i ekspertów. Wbrew propagandzie to my uzyskiwaliśmy lepsze wyniki w wyborach, zdecydowanie lepsze w internecie, i co najważniejsze, ciężko pracujemy dla partii i kandydata na premiera. Bez tego nie ma szans na skok w sondażach. A partię, jej program i dorobek stworzył pan prezes Jarosław Kaczyński, i te próby rozłamowców przypisywania sobie wszystkiego, co dobre, w czasie rządów PiS są już naprawdę żałosne

– ocenia.

Podsumowując: niech rozłamowcy się zreflektują i zostaną. Są tam wartościowi ludzie. Nikt nie chce ich stracić czy „wypchać”. Jednak nie będziemy w stanie pójść do przodu, jeśli będziemy mieć frakcję, która sprawę stawia tak: albo MM będzie znów premierem, albo rozwalimy PiS – i każdą inną kandydaturę niż MM. Postulat pana prezes Jarosław Kaczyńskiego, aby rozwiązać wszystkie frakcje i zająć się pracą dla Polski, jest po prostu dobry. Warto się do tego dostosować i już razem pójść po zwycięstwo

– zaznacza.

Do chwili publikacji przedstawiciele „Rozwoju Plus” nie odnieśli się do wpisu Patryka Jakiego.

Sondaż: PiS traci w wariancie z „Rozwojem Plus”

Instytut Badań Pollster sprawdził poparcie dla partii politycznych w dwóch wariantach. Kluczową różnicą było uwzględnienie na liście komitetów formacji „Rozwój Plus”, związanej z byłym premierem Mateuszem Morawieckim.
Okazuje się, że pojawienie się dodatkowego ugrupowania po prawej stronie sceny politycznej może odebrać część poparcia Prawu i Sprawiedliwości.

PiS zdobywa 25,41 proc. bez formacji Morawieckiego

W pierwszym wariancie badania ankietowani wybierali spośród komitetów uwzględnianych dotychczas w sondażach wyborczych. PiS uzyskało w takim układzie 25,41 proc. poparcia.
Partia kierowana przez Jarosława Kaczyńskiego pozostawała w tym scenariuszu najważniejszym ugrupowaniem po prawej stronie sceny politycznej.

„Rozwój Plus” z wynikiem 2,33 proc. PiS traci 1,61 pkt proc.

W drugim wariancie do listy komitetów dodano „Rozwój Plus”. Formacja Mateusza Morawieckiego uzyskała 2,33 proc. poparcia, co nie pozwalałoby jej przekroczyć progu wyborczego.

Jednocześnie wynik PiS spadł do 23,80 proc. Oznacza to różnicę wynoszącą 1,61 pkt proc. w porównaniu z wariantem, w którym ugrupowanie Morawieckiego nie zostało uwzględnione.

Metodologia badania

Badanie Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu” przeprowadzono 16 i 17 lipca 2026 roku metodą CAWI. W sondażu uczestniczyło 1021 dorosłych Polaków. Struktura próby była reprezentatywna dla obywateli Polski w wieku co najmniej 18 lat. Maksymalny błąd oszacowania wyniósł około 3 pkt proc.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.07.2026 11:53
Źródło: Facebook, Tysol.pl