Wraca sprawa, po której senator wyleciał z KO. NFZ nie odpuścił

- NFZ odmówił umorzenia 134 tys. zł kary dla szpitala w Aleksandrowie Kujawskim.
- Kara ma związek z zabiegiem syna senatora Tomasza Lenza, który według ustaleń miał zostać wykonany poza kolejką.
- Afera miała spore konsekwencje polityczne – Tomasz Lenz został w maju wykluczony z Koalicji Obywatelskiej.
Wraca sprawa syna Tomasza Lenza. NFZ nie umorzył kary
Sprawa zabiegu syna senatora Tomasza Lenza ponownie wraca za sprawą decyzji Narodowego Funduszu Zdrowia. NFZ nie zgodził się bowiem na umorzenie kary nałożonej na szpital w Aleksandrowie Kujawskim. Placówka musi zapłacić łącznie 134 tys. zł. Kwota odpowiada dziennemu ryczałtowi otrzymywanemu przez lecznicę w ramach kontraktu z Funduszem.
O sprawie poinformowała w środę 19 sierpnia rozgłośnia RMF FM.
Szpital zaczął już płacić
NFZ zgodził się na rozłożenie należności na dwie raty. Według ustaleń RMF FM szpital uregulował już pierwszą z nich, a druga część ma zostać zapłacona jeszcze w sierpniu.
Dyrekcja placówki ma jednocześnie próbować odzyskać pieniądze od lekarzy, którzy zdecydowali o przeprowadzeniu zabiegu poza procedurą. RMF FM wskazuje, że „umożliwia to tzw. rozliczenie regresowe”.
O tę sprawę zrobiło się głośno. Lenz został wykluczony z KO
Przypomnijmy, że sprawa dotyczy zabiegu syna senatora Tomasza Lenza, który miał zostać wykonany poza kolejką.
Kontrola NFZ wykazała, że szpital nie dopełnił obowiązku zapewnienia całodobowej opieki na określonych oddziałach „przez udzielenie w trakcie dyżuru lekarskiego przez jedynych lekarzy będących na dyżurach w tych oddziałach świadczenia poza systemem świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych”.
Sprawa miała również konsekwencje polityczne. 11 maja 2026 r. Tomasz Lenz został wykluczony z Koalicji Obywatelskiej i jej klubu parlamentarnego.
Tomasz Lenz bronił sposobu przeprowadzenia zabiegu
Sam senator od początku przekonywał, że zabieg został przeprowadzony „przez lekarzy pełniących w tym dniu dyżur, z zachowaniem właściwych procedur medycznych”.
Lenz skierował również do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez dyrektora szpitala, który mówił o brakach w dokumentacji.
W sprawie zabiegu nadal prowadzone jest postępowanie prokuratorskie.
Komentarze
Szpital odsyłał chorych na raka? Internauci bezlitośni dla rządu
Afera w bastionie Koalicji Obywatelskiej. Anonim ujawnia nowego VIP-a z przychodni

Pierwsza śmiertelna ofiara legionellozy w Nowym Jorku

Afera w kolejnym warszawskim szpitalu. Prokuratura wszczęła śledztwo

WP: Jak VIP-y, a nie zwykli pacjenci. Tak radni KO korzystali z przychodni w Piasecznie







