Władimir Putin zapowiada zawieszenie broni. Jest reakcja Białego Domu

Prezydent Rosji Władimir Putin nakazał jednostronne trzydniowe zawieszenie broni w wojnie z Ukrainą. Chodzi o okres między 8 a 10 maja, kiedy to Rosjanie celebrują obchody Dnia Zwycięstwa w II wojnie światowej. Moskwa, wprowadzając jednostronnie trzydniowy rozejm, namawia Ukrainę do tego samego.
Rosja uważa, że strona ukraińska powinna pójść za tym przykładem
- brzmi komunikat Kremla. Jednak do swojej propozycji władze w Moskwie dołączają jednocześnie groźbę:
W przypadku naruszenia rozejmu przez stronę ukraińską, rosyjskie siły zbrojne udzielą odpowiedniej i skutecznej odpowiedzi
- zapowiada.
- Potężny blackout w Europie. Co było przyczyną awarii?
- "Nie zbliżajcie się". Komunikat poznańskiego zoo
- Komunikat dla mieszkańców Górnego Śląska
- Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat
- Komunikat dla mieszkańców Gdyni
- Oświadczenie majątkowe Rafała Trzaskowskiego. Ile zarabia kandydat KO?
- Liczba osób uczących się w Polsce języka niemieckiego znacząco spadła
- Przyjrzeliśmy się siedzibie fundacji "Twój głos jest ważny". Doszło do dziwnej sytuacji
- Warner Bros. Discovery nie przedaje TVN i umacnia pozycję w Polsce
Odpowiedź Ukrainy
Na decyzję Putina odpowiedział szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha, który zdziwił się, że Rosjanie chcą czekać na rozejm aż do 8 maja.
Po co czekać do 8 maja? Jeśli pożar może zostać zatrzymany teraz i od dowolnej daty na 30 dni — więc jest prawdziwy, a nie tylko na paradę
- napisał na platformie X. Dodał, że jeśli Rosja naprawdę chce pokoju, musi natychmiast wstrzymać ogień.
Ukraina jest gotowa poprzeć trwałe, trwałe i pełne zawieszenie broni. I to właśnie stale proponujemy, na co najmniej 30 dni
- dodał.
Jest reakcja Białego Domu
Rzecznik prasowa Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała w poniedziałek, że prezydent USA Donald Trump "chce zobaczyć trwałe zawieszenie broni między Rosją i Ukrainą". W wypowiedzi dla mediów przyznała, że prezydent USA jest "coraz bardziej sfrustrowany" postawą Władimira Putina i Wołodymyra Zełenskiego.
Obaj muszą zasiąść przy stole, by wynegocjować wyjście z tej sytuacji
- przytoczyła słowa Trumpa jego rzeczniczka prasowa. Podkreśliła jednocześnie, że prezydent USA oczekuje trwałego wstrzymania walk.
Karoline Leavitt podkreśliła, że prezydent USA "pozostaje optymistą i wierzy, że uda się osiągnąć porozumienie, ale jest też realistą". Dodała, że Trump "odziedziczył (wojnę na Ukrainie - PAP) po prezydencie Joe Bidenie, który pozwolił na jej rozpoczęcie". Trump "skupia się na rozwiązaniu tego problemu" - zapewniła rzecznik.
Wielkanocne zawieszenie broni
Ogłaszanie krótkotrwałego wstrzymania ognia nie jest czymś nowym w wojnie Rosji z Ukrainą. Ostatnie miało mieć miejsce podczas świąt wielkanocnych. Wówczas rozejm miał obowiązywać przez 30 godzin. Jednak obydwie strony konfliktu oskarżały się potem o wzajemnie łamanie zawieszenia broni.
Komentarze
Trump spotka się z Zełenskim na szczycie NATO w Ankarze

Ukraińskim elitom nie zależy ani na UE, ani na NATO. Mają zupełnie inny cel

Putin odrzucił propozycję Ukrainy. Rosja chce walczyć dalej

Napięcie na wschodniej flance NATO rośnie. Nowe informacje wywiadu

Sikorski w niemieckich mediach: Polska domaga się miejsca przy stole ws. Ukrainy
