Szukaj
Konto

"To było dojenie szpitala". Ujawniono zarobki lekarza z Braniewa

Szpital w Braniewie
Źródło: YouTube | Autor: Telewizja Braniewo 24 | Szpital w Braniewie
Niemal 1,8 mln złotych w rok miał zarobić jeden lekarz zatrudniony w powiatowym szpitalu w Braniewie w woj. warmińsko-mazurskim – ustaliła w czwartek Interia i Polsat News. W niektórych miesiącach "pracował" ponad tysiąc godzin dziennie. – Jak to możliwe, skoro miesiąc ma 744 godziny? – pyta starosta braniewski Leszek Dziag.
Co musisz wiedzieć:
  • Jeden z lekarzy szpitala w Braniewie miał zarobić w rok niemal 1,8 mln zł.
  • Według ustaleń mediów w niektórych miesiącach wykazywał ponad 1000 godzin pracy, choć miesiąc ma maksymalnie 744 godziny.
  • Nowe władze szpitala sprawdzają rozliczenia i mówią o fakturach za pracę wykonywaną rzekomo w kilku miejscach jednocześnie.

Szokujące zarobki lekarza ze szpitala w Braniewie

Według informacji podanych przez dziennikarzy Interii i Polsat News, lekarz zatrudniony w braniewskim szpitalu tylko w jednym miesiącu rozliczył ponad tysiąc godzin pracy, mimo że miesiąc ma ich zaledwie 744.

To było wprost dojenie szpitala

– powiedział portalowi starosta braniewski Leszek Dziąg.

Jak podkreśla serwis, wątpliwości co do niegospodarności powiatowego szpitala narastały. W grudniu 2024 r. zdecydowano się odwołać władze szpitala i radę nadzorczą. W ich miejsce przyszli nowi ludzie.

Wtedy okazało się, że czegokolwiek się nie dotknęliśmy, odkrywaliśmy rzeczy niejasne lub bulwersujące. Prawdziwa bomba wybuchła jednak na początku roku 2025, gdy nowy zarząd zaczął weryfikować wypłaty niektórych lekarzy

– powiedział starosta braniewski.

Lekarz "pracował" 72 godziny na dobę

Interia ustaliła, że jeden z lekarzy braniewskiego szpitala w niektórych miesiącach pracował ponad tysiąc godzin miesięcznie. – Jak to możliwe, skoro miesiąc ma 744 godziny? – pyta Interię starosta.

Zgodnie z przedstawionymi fakturami w niektórych miesiącach lekarz miał wykazywać ponad 1000 godzin, a w niektórych dobach 48, 62, a nawet 72 godziny.

Z dokumentacji wynika, że lekarz przez 24 godziny jeździł w karetce i jednocześnie zabezpieczał oddział chirurgii lub świadczył usługi w ramach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Brał pieniądze z dwóch a nawet trzech źródeł naraz. Fizycznie nie jest możliwe być w trzech miejscach jednocześnie, a pan doktor na tej podstawie wystawiał faktury

– oświadczyła portalowi Interia prezes Powiatowego Centrum Medycznego w Braniewie Agnieszka Grzelak.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.07.2026 13:21
Źródło: Interia / Polsat News