Afera w toruńskim szpitalu? Anna Gembicka przeprowadziła interwencję poselską

- Do poważnych nieprawidłowości miało dochodzić w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu.
- Ci, którzy zgłaszali nieprawidłowości, mieli być karani i zastraszani.
- Tymczasem dyrekcja szpitala zadeklarowała, że wszystko działa jak należy.
- Toruńscy radni i posłowie domagają się kontroli.
- Poseł Anna Gembicka wystąpiła z interwencją poselską w tej sprawie.
Poseł PiS chce odpowiedzi
Z opublikowanych informacji wynika, że miały pojawić się bardzo poważne sygnały dotyczące organizacji pracy SOR, w szczególności możliwych rozbieżności pomiędzy grafikami pracy lekarzy a dokumentacją przekazywaną do Narodowego Funduszu Zdrowia, a także sygnały dotyczące zastraszania osób zgłaszających nieprawidłowości
- napisała Gembicka w piśmie do dyrekcji szpitala.
Podkreślam, że na obecnym etapie są to doniesienia i wymagają one pilnego, rzetelnego wyjaśnienia przez właściwe instytucje. Sprawa dotyczy jednak bezpieczeństwa pacjentów, prawidłowości udzielania świadczeń oraz sposobu rozliczania świadczeń finansowanych ze środków publicznych, dlatego wymaga natychmiastowej reakcji
- dodała.
Poseł PiS pytała, czy Kujawsko-Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ posiada wiedzę o sygnałach dotyczących nieprawidłowości w funkcjonowaniu SOR w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu, czy do Kujawsko-Pomorskiego OW NFZ wpływały wcześniej skargi, zawiadomienia, pisma, informacje od pracowników, pacjentów, organizacji związkowych, samorządu lekarskiego lub innych podmiotów dotyczące sytuacji na SOR w tym szpitalu?
Czy były sygnały o nieprawidłowościach?
Jeśli takie pisma lub sygnały wpływały, proszę o wskazanie:
- kiedy po raz pierwszy wpłynęły,
- czego dotyczyły,
- jakie działania zostały podjęte przez NFZ,
- czy sprawa została przekazana do innych organów lub instytucji
- pytała.
Poseł Gembicka chciała wiedzieć ponadto, czy Kujawsko-Pomorski OW NFZ weryfikował zgodność grafików pracy personelu medycznego na SOR z dokumentacją przekazywaną do NFZ w celu rozliczenia świadczeń oraz czy NFZ posiada informacje o ewentualnych rozbieżnościach pomiędzy rzeczywistą obsadą dyżurów a dokumentacją przedstawianą Funduszowi przez Wojewódzki Szpital Zespolony w Toruniu. Pytała także, czy w ostatnich 24 miesiącach Kujawsko-Pomorski OW NFZ prowadził kontrolę w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu w zakresie funkcjonowania SOR, obsady lekarskiej, czasu oczekiwania pacjentów lub prawidłowości rozliczania świadczeń.
Jeśli takie kontrole były prowadzone, proszę o wskazanie:
- dat ich przeprowadzenia,
- zakresu kontroli,
- najważniejszych ustaleń,
- ewentualnych zaleceń pokontrolnych,
- czy stwierdzono nieprawidłowości
- wyliczała.
Pytania się mnożą
Czy po publikacji doniesień medialnych NFZ wszczął albo planuje wszcząć doraźną kontrolę w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu? Czy NFZ zweryfikuje, czy w czasie dyżurów na SOR faktycznie zapewniona była obsada zgodna z obowiązującymi przepisami i warunkami realizacji umowy z Funduszem? Czy NFZ zweryfikuje, czy świadczenia wykazywane do rozliczenia odpowiadały rzeczywistemu zabezpieczeniu kadrowemu i faktycznej organizacji pracy oddziału? Czy do NFZ docierały informacje o możliwym zastraszaniu, szykanowaniu lub wyciąganiu konsekwencji wobec osób zgłaszających nieprawidłowości dotyczące funkcjonowania SOR? Czy NFZ podejmował kontakt z dyrekcją szpitala w sprawie sygnałów dotyczących SOR? Jeśli tak, proszę o wskazanie dat i zakresu tych działań. Czy NFZ występował do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu o wyjaśnienia dotyczące obsady lekarskiej SOR, grafików pracy lub sposobu raportowania świadczeń do Funduszu? Czy NFZ posiada dane dotyczące czasu oczekiwania pacjentów na SOR w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu w ostatnich 24 miesiącach? Proszę o ich przekazanie w ujęciu miesięcznym, o ile pozostają w dyspozycji Funduszu. Czy w ocenie Kujawsko-Pomorskiego OW NFZ obecny sposób organizacji pracy SOR w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu gwarantuje bezpieczeństwo pacjentów i prawidłową realizację świadczeń? Jakie konkretne działania zamierza podjąć Kujawsko-Pomorski OW NFZ w celu wyjaśnienia opisanych sygnałów i zapewnienia bezpieczeństwa pacjentów korzystających z toruńskiego SOR?
- pytała dalej Gembicka.
Zwracam się o potraktowanie sprawy jako pilnej. Szpitalny Oddział Ratunkowy jest miejscem, w którym pacjenci trafiają często w stanie nagłego zagrożenia zdrowia lub życia. Jakiekolwiek wątpliwości dotyczące obsady dyżurów, prawidłowości dokumentacji czy rozliczeń z NFZ powinny zostać niezwłocznie i jednoznacznie wyjaśnione
- dodała.
Doniesienia medialne
Jak poinformowało Radio Maryja, do poważnych nieprawidłowości miało dochodzić w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu. Medycy mówią o realnym zagrożeniu dla pacjentów. Ci, którzy zgłaszali nieprawidłowości, mieli być karani i zastraszani. Tymczasem dyrekcja szpitala zadeklarowała, że wszystko działa jak należy. Toruńscy radni i posłowie domagali się kontroli.
Komentarze
Nowa afera szpitalna. Poseł KO: „Jeszcze powinni mi podziękować”

Poseł KO przyjęta bez kolejki? Tak się tłumaczy
Skandal w szpitalu w Żywcu. Poseł KO ominęła kolejkę dzięki koleżance z partii

Ustawa o zarobkach lekarzy. Sejm podjął decyzję

Afera w Szpitalu Południowym w Warszawie. Radni chcą rozliczeń







