Szukaj
Konto

Szef MON: Rosyjski samolot rozpoznawczy przechwycony nad Bałtykiem

Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz
Źródło: PAP | Autor: PAP/Albert Zawada | Licencja: PAP | Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał w środę, że polskie samoloty przechwyciły nad wodami międzynarodowymi na Bałtyku rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podkreśliło, że nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
Co musisz wiedzieć:
  • Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał w środę, że polskie samoloty przechwyciły nad wodami międzynarodowymi na Bałtyku rosyjski samolot rozpoznawczy
  • Był to Ił-20.
  • Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podkreśliło, że nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Kosiniak-Kamysz poinformował o incydencie na platformie X.

 

Nasze samoloty przechwyciły nad wodami międzynarodowymi na Bałtyku rosyjski samolot rozpoznawczy Ił20

 

- napisał minister obrony.

 

Przypomniał, że to kolejne agresywne działania Federacji Rosyjskiej i testowanie naszych systemów obrony powietrznej.

 

Loty bez włączonych transponderów mogą stanowić zagrożenie dla innych samolotów. Każda prowokacja tego rodzaju spotka się z natychmiastową reakcją naszych pilotów

 

- oświadczył szef MON.

 

 

Komunikat DORSZ

 

Wpis w tej sprawie na platformie X opublikowało również Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. W komunikacie sprecyzowano, że maszyna wykonywała lot w międzynarodowej przestrzeni powietrznej bez złożonego planu lotu oraz z wyłączonymi transponderami. DORSZ podkreślił przy tym, że nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

We wpisie zaznaczono, że bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej pozostaje jednym z priorytetów Wojska Polskiego i że każdego dnia żołnierze Polskich Sił Zbrojnych utrzymują gotowość do natychmiastowej reakcji zapewniając „skuteczną ochronę polskiego nieba”.

 

Dowództwo zapewniło, że dzięki wysokiemu poziomowi wyszkolenia i gotowości operacyjnej, żołnierze WP pozostają „przygotowani do natychmiastowego działania w każdej sytuacji”.

 

Regularne misje

 

W ostatnich miesiącach polskie i sojusznicze samoloty bojowe regularnie są podrywane do lotu w związku z powtarzającymi się rosyjskimi masowymi nalotami na Ukrainę. Zadaniem pilotów w tego typu misjach jest patrolowanie polskiej przestrzeni powietrznej i upewnienie się, że drony nie stanowią zagrożenia dla Polski.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.05.2026 20:58
Źródło: PAP