Szukaj
Konto

Nieznany obiekt spadł pod Tarnawą-Kolonią. Szef MON zdradził nowe informacje

Władysław Kosiniak-Kamysz siedzi przy stole na posiedzeniu rządu. Obok Jan Grabiec
Źródło: PAP | Autor: Albert Zawada | Licencja: Umowa licencyjna | Władysław Kosiniak-Kamysz
Niezwykle ciężka noc dla naszej obrony powietrznej, systemów obserwacji i wykrywania zagrożeń - napisał w czwartek szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Zaznaczył, że obecnie trwa wyjaśnienie, jaki rodzaj obiektu upadł w okolicach miejscowości Tarnawa-Kolonia w woj. lubelskim.
Co musisz wiedzieć:
  • Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że trwa ustalanie, jaki rodzaj obiektu spadł w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim.
  • Niezidentyfikowany obiekt wykryto o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej, po czym do jego przechwycenia skierowano myśliwiec F-16.
  • Sześć minut później obiekt zniknął z radarów, a śmigłowiec Mi-24 zlokalizował prawdopodobne miejsce jego upadku na terenie niezabudowanym.
  • Szef MON nazwał minioną noc niezwykle ciężką dla polskiej obrony powietrznej i podkreślił, że informacje były na bieżąco przekazywane najważniejszym osobom w państwie.

W polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało w czwartek rano, że „o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt poruszający się w kierunku zachodnim”, w związku z czym „w celu jego rozpoznania i przechwycenia w rejon skierowano dyżurny myśliwiec F-16”.

Jak podano, o godz. 3.46 „przed dokonaniem jednoznacznej identyfikacji, obiekt zanikł ze wskazań systemów radiolokacyjnych” i „w celu weryfikacji i ostatecznego potwierdzenia wskazań technicznych systemów radarowych w rejon ostatniego wskazania obiektu skierowano śmigłowiec Mi-24”. Dowództwo przekazało, że „załoga śmigłowca zlokalizowała prawdopodobne miejsce upadku obiektu w terenie niezabudowanym w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim”.

Szef MON zabiera głos

Minister obrony napisał we wpisie na X, że była to „niezwykle ciężka noc dla naszej obrony powietrznej, systemów obserwacji i wykrywania zagrożeń”.

Informacje były na bieżąco przekazywane i koordynowane przez odpowiednie służby, trafiły także do najważniejszych osób w naszym kraju. Trwa teraz wyjaśnianie, jaki rodzaj obiektu upadł w okolicach m. Tarnawa-Kolonia

– napisał szef MON na X.

Podziękował Dowódcy Operacyjnemu Rodzajów Sił Zbrojnych gen. Ireneuszowi Nowakowi, Dowództwu Operacyjnemu Rodzajów Sił Zbrojnych i „wszystkim, którzy dziś koordynowali, obserwowali, analizowali i reagowali na wydarzenia nad Ukrainą i w naszej przestrzeni powietrznej”. (PAP)

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.07.2026 08:41
Źródło: PAP/opracowanie własne