Szef MON: 29 umów wartych 78 mld zł w jeden dzień to rekord w historii modernizacji wojska

- W sobotę, 30 maja 2026 r., w Nowej Dębie, przy udziale wiceprezesa Rady Ministrów Władysława Kosiniaka-Kamysza i Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej, Pełnomocnik Rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, zawarta została kolejna umowa na dostawę amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm.
- Przedmiotem umowy, zawartej pomiędzy Skarbem Państwa – Agencją Uzbrojenia a Konsorcjum PGZ-AMUNICJA w składzie: Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (lider), Zakłady Metalowe „Dezamet” S.A., Mesko S.A., Zakłady Chemiczne „Nitro-Chem” S.A., Zakład Produkcji Specjalnej „Gamrat” Sp. z o.o. oraz Bydgoskie Zakłady Elektromechaniczne „Belma” S.A, jest dostawa łącznie kilkuset tysięcy sztuk amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm – bojowej.
Minister obrony narodowej uczestniczył w sobotę w podpisaniu umowy w ramach programu SAFE - najpierw w zakładzie Dezamet, następnie podobną umowę podpisał w niedalekiej Hucie Stalowa Wola.
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że umowa wykonawcza zawarta z konsorcjum Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ) w zakładzie Dezamet dotyczy realizacji Narodowej Rezerwy Amunicyjnej. Kontrakt opiewa na ponad 13 mld zł dla wszystkich spółek PGZ Amunicja i zakłada dostawę setek tysięcy sztuk amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm.
Nigdy w historii procesu modernizacji polskiej armii, nigdy w historii procesu zakupów sprzętu dla Wojska Polskiego nie było takiego dnia, w którym podpisujemy w jednym czasie, w jednym dniu 29 umów na 78 miliardów złotych. To jest absolutny rekord świata. To jest dzień, który zmienia rzeczywistość
– powiedział szef MON.
Zagrożenia
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że obecnie kraj jest w sytuacji, w której niebezpieczeństwa otaczają go z każdej strony.
Prowokacje, akcje dywersji, różnego rodzaju działania w przestrzeni cyber, ale również ta wojna hybrydowa, która toczy się wokół polskich granic i na Bałtyku, sprawiają, że musimy inwestować w polski przemysł zbrojeniowy, żeby być niezależnymi
– wskazał wicepremier.
Szef resortu obrony skrytykował jednocześnie poprzednią Radę Ministrów, zarzucając jej bezczynność w kwestii wdrażania uchwały o Narodowej Rezerwie Amunicyjnej i braki w przygotowaniu krajowych zdolności produkcyjnych kluczowego kalibru 155 mm.
Promocja SAFE
W Nowej Dębie obecna była również pełnomocnik rządu ds. mechanizmu SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Poinformowała, że w ciągu ostatnich trzech dni łączna wartość podpisanych umów zbrojeniowych wyniosła 113 mld zł. Przekazała także, że na konto w Banku Gospodarstwa Krajowego wpłynęła pierwsza unijna zaliczka w wysokości 6,5 mld euro (ok. 28 mld zł), stanowiąca 15 proc. całej polskiej alokacji w tym programie.
Sobkowiak-Czarnecka powiedziała, że Polska jest pierwszym krajem UE, który wydaje te środki. Dodała, że od 31 maja kończy się możliwość zamówień indywidualnych, a Polska przechodzi do formuły zakupów wspólnych, z takimi partnerami jak: Grecja, Szwecja czy Norwegia.
Wiceprezes PGZ Arkadiusz Bąk podkreślił, że każda sztuka z setek tysięcy zamówionych pocisków zostanie wyprodukowana w Polsce, co ma zapewnić całkowitą niezależność w posiadaniu kluczowego kalibru artyleryjskiego.
Umowy z MON
Po podpisaniu umowy w Nowej Dębie Kosiniak-Kamysz uczestniczył również w podobnym wydarzeniu w Hucie Stalowa Wola. Szef MON wskazał, że zawarte porozumienia gwarantują rozwój oraz niezależność polskiego przemysłu zbrojeniowego.
To jest 60 mld zł właśnie podpisanych kontraktów dla Huty Stalowa Wola i innych spółek PGZ oraz wszystkich setek tysięcy kooperantów w Polsce
– mówił.
Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej, umowy w ramach programu SAFE podpisane w Stalowej Woli dotyczą dostaw Bojowych Wozów Piechoty Borsuk, wozów towarzyszących dla wyrzutni Homar-K i haubic K9, dodatkowych zautomatyzowanych Pojazdów Minowania Narzutowego BAOBAB, modułów ogniowych moździerzy RAK oraz dywizjonowych modułów ogniowych REGINA i wozów dowodzenia na platformie 4x4. Podpisano także aneksy dotyczące refinansowania umów na dostawy KTO Rosomak w różnych wersjach oraz do umowy wykonawczej na wozy towarzyszące dla haubic K9.
Briefing prasowy
Na briefingu prasowym w Nowej Dębie Kosiniak-Kamysz odniósł się również do bieżących kwestii politycznych. Decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA” określił jako „bolesną dla Polaków”.
Jest to sprawa, która wymaga natychmiastowego wyjaśnienia i zmiany decyzji. Ma to charakter nieprzyjazny i stwarza poczucie braku solidarności
– ocenił wicepremier.
Odnosząc się do propozycji prezydenta Karola Nawrockiego dotyczącej odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, Kosiniak-Kamysz ocenił, że skuteczniejszym działaniem byłby bezpośredni kontakt telefoniczny głowy państwa z prezydentem Ukrainy.
Minister potwierdził też, że Żandarmeria Wojskowa wyjaśnia sprawę skrzyń po amunicji odnalezionych w lesie na terenie woj. warmińsko-mazurskiego.
Komentarze
„Polska nie chce głowic nuklearnych”. Wypowiedź wiceszefa MON obiegła światowe media

Rząd Tuska mówi „nie” broni jądrowej. „Nie chcemy głowic nuklearnych na naszym terytorium”

Gen. Wroński ostrzega ws. polskich śmigłowców. „Fabryk nie buduje się w godzinie W”

Kilka nowych F-35 w drodze do Polski. MON przekazał najnowsze informacje

Noże, piły, młotki i zaostrzone szkło. Wojsko pokazało, co skonfiskowano migrantom w Ceucie







