Sprawa Macieja Berka. Jest oświadczenie kandydata na sędziego TK

- Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka poparła kandydaturę Macieja Berka.
- Berek przedstawił zaświadczenie OIRP dotyczące uprawnień do wykonywania zawodu radcy prawnego.
- Kandydat KO pytany był również o swoją wieloletnią współpracę z Donaldem Tuskiem.
Komisja poparła kandydaturę Berka
W czwartek sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zajęła się kandydaturami na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Po blisko dwóch godzinach dyskusji pozytywnie zaopiniowała kandydaturę Macieja Berka, zgłoszoną przez grupę posłów Koalicji Obywatelskiej. W głosowaniu nad kandydaturą Berka wzięło udział 27 posłów. 16 było za, 10 przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu.
Komisja negatywnie zaopiniowała natomiast kandydaturę Artura Kotowskiego, zgłoszoną przez posłów PiS. Za było 11 posłów, 16 przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ostateczne głosowanie w sprawie wyboru nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego ma odbyć się w piątek.
Berek przedstawia zaświadczenie OIRP
Podczas posiedzenia komisji pojawiły się pytania dotyczące spełnienia przez Berka wymogu dziesięcioletniego wykonywania zawodu prawniczego. – Ja jestem jeszcze dzisiaj członkiem Okręgowej Izby Radców Prawnych – mówił Maciej Berek i zadeklarował również, że jeśli zostanie wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, zaznaczy w rejestrze radców prawnych, że zaprzestał wykonywania zawodu.
W czwartek Berek odniósł się także w mediach społecznościowych do publicznie stawianych zarzutów dotyczących jego spełniania wymogów formalnych. Przedstawił zaświadczenie Dziekana Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie.
„W związku z publicznie stawianymi zarzutami o niespełnianiu przeze mnie wymogów formalnych jako kandydata na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, przedstawiam zaświadczenie Dziekana Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych, potwierdzające mój status radcy prawnego wykonującego zawód, co wypełnia wymagania ustawowe” – napisał Berek.
Jak zauważyli internauci, sędzia Sękowska była jedną z sygnatariuszek ogólnopolskiego apelu zainicjowanego przez Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” wzywającego do pełnego wykonania orzeczeń TSUE i natychmiastowego zaprzestania działania Izby Dyscyplinarnej SN.
Co wynika z zaświadczenia?
Dokument wystawiony przez Okręgową Izbę Radców Prawnych w Warszawie 3 września 2026 roku potwierdza, że Maciej Ludwik Berek został wpisany na listę radców prawnych 26 czerwca 2002 roku. Ślubowanie złożył 25 września 2002 roku i od tego czasu posiada uprawnienia do wykonywania zawodu. Zaświadczenie wskazuje również konkretne okresy, w których Berek zgłosił w ewidencji radców prawnych wykonywanie zawodu. Były to okres od 1 stycznia 2006 roku do 31 lipca 2009 roku oraz okres od 1 sierpnia 2012 roku do chwili obecnej.
Pytania o współpracę z Tuskiem
Podczas posiedzenia komisji Berek musiał odpowiadać nie tylko na pytania dotyczące swojej kariery prawniczej. Został również zapytany o twierdzenia, że był „prawą ręką” premiera Donalda Tuska. Kandydat KO nie kwestionował swojej wieloletniej współpracy z obecnym premierem. Odniósł się do niej, mówiąc również o pracy z byłą premier Ewą Kopacz.
– Z premierem Tuskiem współpracowałem przez tyle lat, bo miałem zaszczyt pracować z premierami, z premierem Tuskiem, z premier Kopacz, którzy szanowali, jeśli ktoś mówił, że z jakiegoś powodu coś jest niedopuszczalne – powiedział Maciej Berek.
To właśnie polityczne związki Berka są jednym z zasadniczych powodów zastrzeżeń wobec jego kandydatury do Trybunału Konstytucyjnego. Kandydat KO przez lata współpracował z Donaldem Tuskiem, a teraz ubiega się o stanowisko sędziego organu, którego niezależność od bieżącej polityki ma szczególne znaczenie. Ostateczna decyzja w sprawie wyboru Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego należy teraz do Sejmu.
Komentarze
Piotr Duda i przedstawiciele Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” pojawią się jutro przed Trybunałem Konstytucyjnym

Komisja Wenecka jako dostawca pretekstu do próby złamania Trybunału Konstytucyjnego

Nagły ruch prokuratury ws. Roberta Bąkiewicza. Jest pilny komunikat

Karol Nawrocki przybył do Trybunału Konstytucyjnego
Prezes TK zablokował Berka. Nie dopuścił go do orzekania








