Spotkanie Sikorskiego z Sybihą. Ukraina nie wycofa się z banderyzmu

Jak poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych na swojej stronie internetowej, podczas rozmów, które odbyły się 3 lipca w Warszawie, szefowie dyplomacji jednoznacznie podkreślili, że budowanie stabilnego partnerstwa służy rozwojowi obu państw i nie może być wykorzystywane przez kraje oraz osoby im nieprzyjazne.
Podczas spotkania ministrowie podkreślili wspólną wolę rozwoju narzędzi prowadzenia dialogu historycznego opartego na prawdzie i wzajemnym poszanowaniu przeszłości. Zwrócili uwagę, że prawda, szacunek i pamięć o ofiarach pozostają kluczowymi elementami relacji dwustronnych, wymagającymi odpowiedzialnego podejścia. Pozytywnym przykładem tego procesu są znaczące, najlepsze od wielu lat postępy w procesie ekshumacji oraz wydawanie kolejnych zgód na prace poszukiwawcze
- napisało MSZ w komunikacie.
Komunikat MSZ mówi o postępach w procesie ekshumacji. Dotychczas strona ukraińska informowała jednak o wydawaniu zgód na określone prace poszukiwawcze i ekshumacyjne w konkretnych lokalizacjach.
Ponadto strona ukraińska nie zobowiązała się do rezygnacji z kultu ludobójców z OUN-UPA.
Kowal i Wiatrowycz uczestnikami spotkania
Warto zwrócić uwagę, że w spotkaniu Sikorskiego z Sybihą udział wzięli znani z probanderowskich poglądów poseł Paweł Kowal i były szef ukraińskiego IPN Wołodymyr Wiatrowycz.
Wsparcie Ukrainy mimo wszytko
W kontekście bezpieczeństwa regionalnego ministrowie omówili sytuację współpracy wojskowej. Minister Radosław Sikorski potwierdził wsparcie dla Ukrainy w jej walce z agresorem. Podkreślił przy tym strategiczne znaczenie zacieśniania współpracy wojskowej i stabilizacji regionu dla bezpieczeństwa całej Europy
- poinformowało MSZ.
Ważnym elementem rozmów były kwestie współpracy gospodarczej, oceniane przez pryzmat pozytywnych efektów niedawnej Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy, która odbyła się w Gdańsku. Rozmówcy omówili wyzwania z jakimi mierzą się spółki na rynku ukraińskim i podkreślili, że rozwój relacji ekonomicznych przynosi wymierne korzyści obu państwom. Dla Polski oznacza to m.in. zaangażowanie rodzimych przedsiębiorstw w powojenną rekonstrukcję kraju, wzrost możliwości inwestycyjnych oraz umocnienie pozycji rynkowej polskich firm działających na Ukrainie
- dodało biuro prasowe resortu.
Ministrowie zgodzili się, że deeskalacja napięć i budowanie trwałych mechanizmów opartych na wzajemnym zrozumieniu historii i rozwoju współpracy gospodarczej są kluczowe dla pełnego wykorzystania potencjału polsko-ukraińskiego partnerstwa
- konkludowało w komunikacie.
Oświadczenie Sybihy
Polska jest kluczowa dla Ukrainy, tak jak Ukraina dla Polski. Dzieli nas wspólny wróg — Rosja — i wspólne wyzwanie: rosyjska agresja. Dziś Ukraina broni nie tylko własnego bezpieczeństwa, ale także bezpieczeństwa Polski i całej Europy. W 2022 roku, w naszej najczarniejszej godzinie, Polska jako pierwsza wyciągnęła pomocną dłoń do Ukrainy, udzielając bezprecedensowego wsparcia. Ukraina jest głęboko wdzięczna i zawsze będzie szczerze wdzięczna za to. Jak stwierdził Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, odpowiedzi zawsze można znaleźć, jeśli jesteśmy gotowi być silnymi sąsiadami i jeśli naprawdę chcemy te odpowiedzi odnaleźć
- napisał Andrij Sybiha na platformie X po spotkaniu z Sikorskim.
Ukraina nie wycofa się z kultu ludobójców z UPA
Ukraina pozostaje otwarta na równy i szczery dialog. Zaproponowałem pakiet kroków antykryzysowych. Obejmuje on zainicjowanie konsultacji między naszymi Ministerstwami Spraw Zagranicznych, zorganizowanie spotkania ekspertów historyków z czasów II wojny światowej, którzy uczestniczyli w Polsko-Ukraińskim Kongresie Historyków w maju, oraz zwrócenie się do przywódców religijnych obu narodów, aby wykorzystać ich autorytet w naszym dwustronnym dialogu. Stwierdziliśmy, że w ciągu ostatnich półtora roku osiągnięto znaczący postęp w przezwyciężaniu wrażliwych kwestii naszej wspólnej historycznej przeszłości. Odblokowano ekshumacje, a prace kongresu historyków zostały wznowione. Ukraina będzie nadal wydawać pozwolenia na prace poszukiwawcze i ekshumacyjne. Ponownie potwierdziłem Radkowi, że wybór nazwy jednostki przez ukraińską armię nie miał żadnego antypolskiego zamiaru. Szanujemy historię innych i oczekujemy tego samego podejścia wobec naszej własnej historii i niepodległości od naszych partnerów
- dodał.
Bezwarunkowa gwarancja polskiej pomocy
Osobiście poinformowałem Radka i polską ekipę o sytuacji na liniach frontu oraz sukcesach Sił Zbrojnych Ukrainy, w szczególności o naszych skutecznych sankcjach dalekiego zasięgu wobec państwa agresor. Otrzymałem zapewnienia, że Polska będzie niezłomnie kontynuować wsparcie Ukrainy w wzmacnianiu naszych zdolności obronnych. Szczegółowo omówiliśmy perspektywy współpracy wojskowo-technicznej i wymieniliśmy poglądy przed Szczytem NATO w Ankarze. Nasze dyskusje dotyczyły również współpracy między ukraińskimi i polskimi firmami, w szczególności wspólnych projektów na rzecz odbudowy Ukrainy. Stwierdziliśmy, że URC-2026 w Gdańsku było wysoce udanym wydarzeniem, które pozytywnie wpłynęło na rozwój współpracy biznesowej między naszymi krajami. Ponadto omówiliśmy przyspieszenie procedur celnych dla obywateli i przedsiębiorstw, a także rozwój infrastruktury przejść granicznych
- relacjonował.
Podziękowałem również polskiej stronie za szybką reakcję na przypadki nienawiści i ksenofobii wobec Ukraińców w Polsce. Chcę podziękować Radkowi za szczerą i konstruktywną rozmowę. Naszym zadaniem jako dyplomatów jest podtrzymywanie dialogu i wykorzystywanie każdego narzędzia w dyplomatycznym arsenale do rozwiązywania problemów. Nadszedł czas, by odłożyć emocje na bok. Ukraina toczy egzystencjalną walkę przy wsparciu naszych sojuszników i partnerów. Posiadamy wystarczającą mądrość, lekcje z naszej wspólnej historii i wolę polityczną, by położyć kres oklaskom w Moskwie, które cieszą się z wszelkich narastających napięć między dwoma najbliższymi sąsiadami. Historia nam nie wybaczy, jeśli zmarnujemy tę szansę
- stwierdził Sybiha.
Niewątpliwy sukces Ukraińców
Rezultaty rozmów to niewątpliwy sukces strony ukraińskiej, która uzyskała gwarancję kontynuacji polskiego wsparcia w zasadzie bez żadnych warunków. Komunikat po spotkaniu nie zawiera deklaracji dotyczących zmian w ukraińskiej polityce historycznej ani nowych zobowiązań w sprawie oceny działalności OUN i UPA. Rozmowy koncentrowały się przede wszystkim na współpracy wojskowej, gospodarczej oraz kontynuacji dialogu historycznego.
Komentarze
Stracone ukraińskie złudzenia

Karol Nawrocki po decyzji ws. Zełenskiego: Tak wyobrażam sobie rolę prezydenta

Bandera w Panteonie Ukrainy? „Reakcja Polski nie wpłynie na decyzję”

Szef MON: Nam też nikt nie będzie mówił, jak głosować za wejściem Ukrainy do UE

Przydacz ostro o władzach Ukrainy: „Kleptokratyczne i oligarchiczne skorumpowane elity”







