Spotkanie min. Przydacza z Budanowem. „Próba gloryfikacji zbrodniarzy spotka się z twardą reakcją”

- Kyryło Budanow spotkał się w Belwederze z Marcinem Przydaczem.
- Głównym tematem rozmów była decyzja dotycząca „Bohaterów UPA”.
- Polska strona przedstawiła swoje oczekiwania wobec Ukrainy.
Kluczowe spotkanie Budanowa w Belwederze
Po serii rozmów z przedstawicielami polskich władz Kyryło Budanow udał się do Belwederu, gdzie spotkał się z Marcinem Przydaczem, szefem prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.
Jak poinformował później prezydencki minister, rozmowa dotyczyła przede wszystkim relacji polsko-ukraińskich oraz problemów wywołanych ostatnimi decyzjami władz w Kijowie.
Najważniejszym tematem była sprawa nadania jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”, co wywołało szeroką dyskusję i krytyczne reakcje w Polsce.
Przydacz: Polska ma jasne stanowisko
Marcin Przydacz podkreślił, że podczas rozmowy przedstawił stronie ukraińskiej polskie stanowisko dotyczące tej kwestii.
Przedstawiałem stronie ukraińskiej w odpowiedniej formie polskie stanowisko w tej sprawie. Próba gloryfikacji zbrodniarzy spod znaku UPA spotyka się i będzie spotykać się z twardą reakcją
- poinformował minister Przydacz.
Jak zaznaczył, strona ukraińska miała przekazać, że zdaje sobie sprawę z reakcji, jakie temat UPA wywołuje w Polsce.
Strona ukraińska wskazała, że ma świadomość reakcji, jakie ta tematyka wywołuje w Polsce i zainteresowana jest dialogiem w tej sprawie. Zadeklarowałem gotowość do dalszych rozmów i wskazałem na oczekiwania po stronie polskiej, aby taki dialog mógł przynieść pozytywny skutek
- dodał prezydencki minister.
Seria rozmów wokół decyzji Zełenskiego
Wizyta Budanowa w Warszawie była związana właśnie z narastającymi kontrowersjami wokół decyzji Wołodymyra Zełenskiego.
Szef kancelarii prezydenta Ukrainy rozmawiał również z przedstawicielami polskiego rządu. Spotkał się m.in. z wicepremierem i ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.
Wcześniej, w piątek, Budanow prowadził rozmowy z wiceministrem spraw zagranicznych Marcinem Bosackim. Jak przekazał rzecznik MSZ Maciej Wewiór, jednym z tematów były ukraińskie propozycje rozwiązania powstałej sytuacji.
Rozmowa także w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego
Szef kancelarii prezydenta Ukrainy spotkał się również z szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartoszem Grodeckim.
Jak poinformował Grodecki we wpisie opublikowanym w serwisie X, rozmowa odbyła się na prośbę strony ukraińskiej.
Podczas spotkania omówiono konsekwencje decyzji o nadaniu Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” imienia „Bohaterów UPA”. Szef BBN przekazał także stanowisko prezydenta Karola Nawrockiego oraz oczekiwania wobec władz Ukrainy.
Decyzja Zełenskiego wywołała krytykę
Pod koniec maja Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek sił zbrojnych Ukrainy imię „Bohaterów UPA”.
Jak wyjaśniono, decyzję podjęto „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.
Decyzja spotkała się jednak z krytycznymi reakcjami ze strony polskich polityków.
Prezydent Karol Nawrocki stwierdził, że jest nią oburzony. Ocenił również, że działania władz Ukrainy dostarczają „najlepszego materiału i wiele tlenu rosyjskiej propagandzie”.
Zapowiedział ponadto, że podczas posiedzenia Kapituły Orderu Orła Białego zaproponuje omówienie kwestii odebrania tego odznaczenia Wołodymyrowi Zełenskiemu.
Ukraiński prezydent otrzymał Order Orła Białego w kwietniu 2023 roku z rąk ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudy za zasługi w rozwijaniu relacji polsko-ukraińskich oraz działania na rzecz bezpieczeństwa i pokoju w Europie.
Komentarze
Janusz Kowalski: Zbanderyzowani Ukraińcy w Polsce stanowią dla Polaków zagrożenie

Głupota ukraińskiego przywódcy

Nawrocki chce odebrać order Zełenskiemu. Szokujący wpis doradcy szefa MON Ukrainy
Była szefowa KRS odniosła się do kultu Bandery na Ukrainie: Wieczna hańba!

Szef BBN o gloryfikacji banderyzmu: Nie wyobrażam sobie, żeby Ukraina mogła wejść do UE








